Zamach na katolicką katedrę na Filipinach. Ponad 20 osób zginęło w dwóch wybuchach

Na Filipinach zaatakowano katolicki kościół. W wyniku wybuchu dwóch bomb zginęło co najmniej 21 osób, a 71 zostało rannych.

Do pierwszego wybuchu doszło w katedrze, do drugiego na parkingu. Śmierć poniosło co najmniej siedmiu żołnierzy.
Zamach miał miejsce w miejscowości Jolo, na wyspie o tej samej nazwie, należącej do archipelagu Sulu. Wyspa jest w większości zamieszkiwana przez muzułmanów. Jest też bazą islamskich terrorystów. Działająca tam powiązana z Państwem Islamskim grupa Abu Sayyaf obwiniana jest za największe ataki terrorystyczne w historii kraju. Na razie żadna organizacja nie przyznała się do zamachu na katedrę.
Do zamachu doszło po zeszłotygodniowym referendum w sprawie utworzenia autonomicznego regionu Bangsamoro, w którego skład miałyby wchodzić muzułmańskie części Filipin. Większość mieszkańców tego kraju to chrześcijanie. Mieszkańcy archipelagu Sulu nie poparli jednak tego projektu, chociaż mają, według planów, zostać do niego włączeni.

Więcej o: