Nieoczekiwany zwrot ws. szczytu w Warszawie? "WSJ" sugeruje, że możliwe jest jego odwołanie

"Wall Street Journal" twierdzi, że konferencja ws. Bliskiego Wschodu w Warszawie może być odwołana. Powód? Brakuje deklaracji czołowych polityków, że pojawią się w stolicy Polski. Na to nie może pozwolić sobie sekretarz stanu USA.

Ciekawy wątek ostatniego zamieszania z konferencją o Bliskim Wschodzie w Warszawie opisuje "Wall Street Journal". Współorganizowane przez Polskę i USA spotkanie jak na razie nie cieszy się zainteresowaniem czołowych polityków europejskich, nie będzie na nim obecna m.in. szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Jak podaje "WSJ", w takiej sytuacji pojawiły się spekulacje w kręgach dyplomatycznych, czy do konferencji w ogóle dojdzie. Dotąd nie było bowiem zdecydowanych deklaracji ze strony szefów MSZ zaproszonych państw, że pojawią się w Warszawie.

To sprawiło, że zaczęto gdybać, czy sekretarz stanu USA Mike Pompeo mógłby odwołać konferencję, nawet w ostatniej chwili, gdyby mieli pojawić się na niej wyłącznie urzędnicy lub dyplomaci zbyt niskiego szczebla. Gazeta podkreśla też, że choć do konferencji zostało niewiele czasu, na liście gości wciąż nie ma żadnego ze znanych europejskich polityków.

Konferencja w Warszawie i reakcja Iranu

Zaplanowana na 13-14 lutego konferencja w Warszawie dotycząca Bliskiego Wschodu wywołała sprzeciw Iranu. Wszystko przez deklaracje Pompeo, który zanim szczyt ogłosił polski MSZ, powiedział, że na konferencji będzie szczegółowo omawiana sytuacja w Iranie. Javad Zarif, szef MSZ Iranu, nazwał szczyt "antyirańskim cyrkiem" i skrytykował Polskę za jego współorganizację.

Polskie MSZ później zapewniało, że konferencja nie będzie dotyczyła wyłącznie Iranu, a minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz mówił:

Chodzi nam o pozytywne działania, o obniżanie pewnej konfrontacji, która istnieje w stosunkach Iranu z innym państwami. Iran jest tym problemem, nie możemy tego ukrywać, dla bezpieczeństwa międzynarodowego w związku z tym te rozmowy mogą być trudne

Konferencja w Warszawie o Bliskim Wschodzie i sprawa Iranu. To trzeba wiedzieć:

Więcej o:
Komentarze (293)
Konferencja ws. Bliskiego Wschodu w Warszawie. "WSJ": Szczyt może być odwołany
Zaloguj się
  • radmaj12

    Oceniono 16 razy -10

    Ale jaja. Okazuje się, że zwolennikom żydowskiej Gazety jednak bardzo zależało na tej "konferencji". O ile Polakom bardzo ulżyło, że jej nie będzie, to zwolennicy żydowskiej Gazety strasznie pomstują na rząd PiS, że do "konferencji" może nie dojść.

  • qznia

    Oceniono 13 razy -9

    Przypomnę tylko, że tzw. NATO Summit , GW odwołyła ze cztery razy (raz Konstytucja, dwa Antoni, trzy CAracale, cztery sędziowie)NATO Summit odbył się ba zakończył się nawet sukcesem.
    Ale o tym GW juz nie pisąła tak często.

  • freeadamae5

    Oceniono 9 razy -7

    Gdybania WSJ to mniej wiecej to samo co gdybania wyborczej, czy onetu na temat tego co zrobi PiS. Co Amerykanów obchodzi Mogherini?? Przeciez tak klientka reprezentuje tylko oficjalnie UE, natomiast nie reprezentuje zadnego kraju unijnego, a sama Unia mimo ladowania poteznej kasy i staran co poniektórych srodowisk i polityków nie ma jednolitej polityki zagranicznej. Nawet Niemcy i Francja nie sa w stanie czegos takiego wypracowac a inne kraje czesto dziela jeszcze wieksze różnice. Poza tym powiedzmy sobie szczerze, co takiego szczegolnego UE zdzialala kiedykolwiek w kwestiach Bliskiego Wschodu?? Glówny ton nadaja USA, Izrael i kraje regionu, jak np Arabia Saudyjska, Egipt, Turcja, itp. Dodatkowe znaczenie moze miec Francja, UK,odbudowujaca swoje wplywy Rosja.

  • sejna99

    Oceniono 11 razy -7

    Typowa ściema Gazety. Szczytu NATO też miało nie być, przez tydzień pisała że może nie być.

  • radmaj12

    Oceniono 10 razy -6

    Konferencję na pewno wymyśliła Mosbacher.

  • radmaj12

    Oceniono 11 razy -5

    Może też tak być, że polski MSZ nie zabiega z jakiś szczególnym przekonaniem o uczestnictwo kogokolwiek w tej konferencji i "puszcza oko" do potencjalnych uczestników. Ja się wcale nie dziwię, bo w sprawę zaangażowana na pewno była Mosbacher. Na pewno napisała odręcznie list do Czaputowicza, z kategorycznym żądaniem zorganizowania konferencji.

  • muledet.3

    Oceniono 6 razy -4

    Jezeli tak, to tchorzostwo i strach przed Iranem.Wstyd i hanba!.
    Za to, brawo dla Polski za odwage .Polska to przyjaciel Ameryki i Izraela na ktora zawsze mozna liczyc.

  • dwa_grosze

    Oceniono 12 razy -4

    Dobrze byłoby, żeby teraz Amerykanie pomyśleli o rązwiązaniu NATO a na początek zamknęli ochronny parasol. Stara europejska ciota niech broni się sama.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX