W locie odpadła osłona kabiny i uderzył lodowaty huragan. Nagranie z kokpitu

Dwóch izraelskich pilotów wojskowych przeżyło koszmar na wysokości 9 kilometrów. Z nieznanych przyczyn odpadła osłona kabiny ich myśliwca F-15. Na opublikowanym przez izraelskie wojsko nagraniu dźwięku z maszyny słychać, jak zmagają się z huraganowym wiatrem i upewniają się nawzajem, czy jeszcze żyją.

Do wypadku doszło w minionym tygodniu podczas lotu szkoleniowego na dwumiejscowej wersji myśliwca F-15D. To wariant treningowy. Z przodu siedzi szkolący się pilot, a za nim instruktor, który też może pilotować maszynę.

Według oświadczenia izraelskiego wojska, do wypadku doszło na wysokości 9 kilometrów. Na zewnątrz było około – 45 stopni Celsjusza. Nie podano z jaką prędkością poruszała się maszyna, musiało to być jednak kilkaset kilometrów na godzinę.

Z nieznanych przyczyn odpadła owiewka, czyli przeźroczysta osłona kokpitu wykonana z pleksiglasu. Piloci zostali gwałtownie wystawieni na huraganowy wiatr, silny mróz i rozrzedzone powietrze nie nadające się do normalnego oddychania. Samolot miał też wpaść w ostre turbulencje z powodu nagłej utraty opływowej sylwetki.

Minuta pełna emocji 

Na opublikowanym nagraniu słychać w tym momencie gwałtowny huk, wycie wiatru i krzyki pilotów. Nie jest jasne, który siedział z przodu, a który z tyłu. Słychać jednak jak nawołują się przez interkom i sprawdzają, czy żyją i są cali. W tym czasie najpewniej pilot kontrolujący maszynę wprowadził ją w nurkowanie, żeby szybko zmniejszyć wysokość. Słychać też sugestię drugiego, aby jeszcze zwolnić.

Po upewnieniu się, że maszyna jest sprawna i nie doszło do jakiejś awarii systemu ratunkowego (stąd pytanie jednego pilota do drugiego czy jego fotel jest na miejscu), piloci skierowali się do najbliższej bazy, gdzie lądowali awaryjnie. Według oświadczenia wojska, obu nic się nie stało. Zostali pochwaleni za zachowanie zimnej krwi i poradzenie sobie w trudnej sytuacji.

Według izraelskiego wojska, dotychczas przytrafiły się tylko dwa takie incydenty w całej flocie F-15. Raz w 2004 roku w izraelskiej maszynie a drugi raz w 2014 roku w amerykańskiej. Teraz Izraelczycy zawiesili wszystkie loty treningowe na F-15, do czasu ustalenia przyczyn wypadku.

Piloci w kokpicie F-15E z normalnie zamkniętą owiewką, widoczni z pokładu latającego tankowcaPiloci w kokpicie F-15E z normalnie zamkniętą owiewką, widoczni z pokładu latającego tankowca Fot. USAF

Można też bez skrzydła

Izraelskie F-15D mają pecha do niecodziennych wypadków i szczęście do opanowanych pilotów. Najgłośniejszy incydent miał miejsce w 1983 roku, kiedy w wyniku zderzenia podczas symulowanej walki z innym samolotem, F-15D stracił całe prawe skrzydło. Pilot Zivi Nedevi wykazał się jednak mistrzostwem w pilotażu i zdołał posadzić okaleczoną maszynę na ziemi.

Udało mu się to dzięki konstrukcji F-15, który ma stosunkowo małe skrzydła w porównaniu do kadłuba. Ten ostatni okazał się generować dość siły nośnej, aby w połączeniu z dużą mocą silników dało się opanować okaleczoną maszynę i wykonać lądowanie awaryjne. Pilot zorientował się czego udało mu się dokonać, dopiero kiedy po wylądowaniu uniósł się ze swojego fotela i odwrócił się do siedzącego z tyłu instruktora, aby uścisnąć mu rękę. Wówczas dostrzegł, że z prawego skrzydła zostało kilka metalowych strzępów.

Ten konkretny F-15 został wyremontowany i po kilku miesiącach znów był wykorzystywany do szkolenia. Dzisiaj stoi w muzeum.

Izraelski F-15D po wylądowaniu bez skrzydłaIzraelski F-15D po wylądowaniu bez skrzydła Fot. IAF

W 2011 roku izraelskie lotnictwo opublikowało natomiast nagranie awaryjnego lądowania po wleceniu startującego F-15D w stado pelikanów. Ptaki wpadły do obu silników, które został uszkodzone i wyłączyły się. Z jednego wystrzeliły płomienie. Załoga zdołała zawrócić i w ciągu minuty awaryjnie wylądowała.

 
Więcej o:
Komentarze (151)
Izraelski F-15 stracił owiewkę. Nagranie z kokpitu myśliwca
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 23 razy 21

    "Piloci zostali gwałtownie wystawieni na ... rozrzedzone powietrze nie nadające się do normalnego oddychania"
    Maja zalozone maski i oddychaja mieszanka z butli.

  • koment22

    Oceniono 38 razy 20

    A polski pilot wylądował Migiem w środku lasu, po czym wstał, otrzepał się i wrócił pieszo do bazy, zahaczając o sklep spożywczy, bo żona zapomniała płynu do naczyń. I co ? Szczeny opadły ?!

  • single_malt

    Oceniono 22 razy 10

    znalem osobiscie polskiego pilota wojskowego ktoremu przydarzylo sie dokladnie to samo: odpadla oslona kabiny w MIGu na duzej wysokosci - byly to wczesne lata szescdziesiate. Nie katapultowal sie tylko ratowal maszyne i wyladowal. Ale po tej historii juz nie latal

  • bezczelnik

    Oceniono 15 razy 9

    IZRAELSKI PILOT F-35 WYJEZDZA Z DOMU NA BOJOWE ZADANIE W SYRII
    PRZED DOMEM JEGO SASIAD-ARAB WYBIJA KIJEM KURZ Z DYWANU
    PO ZESTRZELENIU 5 SYRYJSKICH Su-57 PILOT WIECZOREM WRACA Z ESKADRY
    SPOCONY ARAB WCIAZ BIJE KIJEM W DYWAN

    CO- NIE STARTUJE?? PYTA IZRAELCZYK

  • dziadekjam

    Oceniono 23 razy 7

    F-15D wersja kabriolet...-)

  • miaukota

    Oceniono 11 razy 5

    Dwa lata temu obejrzałem film produkcji niemieckiej. Fabuła dotyczyła losów pilotów latających na samolotach F-104. Samoloty owe były nazywane w tamtym czasie "fabrykantami wdów". Co któryś wyfrunął to spadał z tragicznym dla pilota skutkiem. Aż tak zwana opinia publiczna niemiecka nieco się wku...ła. Jak to ? Każecie nam Amerykany kupować i latać na potencjalnych trumnach ? Niemieckie wdowy także troszkę się wtedy wkurzyły. Cytuję za Wiki: "Samoloty F-104G Starfighter miały w Niemczech bardzo złą sławę. Z 916 maszyn wprowadzonych do służby w Luftwaffe utracono w wyniku różnych wypadków 300 samolotów. Rozbiło się 269 Starfighterów, a w katastrofach tych zginęło 115 pilotów (108 niemieckich i 7 amerykańskich). Powodem pośrednim tych tragedii było forsowanie przez amerykańskie lobby zbrojeniowe sprzedaży z dupy wziętej, niedopracowanej konstrukcji do wprowadzenia do służby liniowej tych maszyn. Ciekawa historia dla tropicieli spisków, polecam :)

  • goldenboy34

    Oceniono 6 razy 4

    Forumowicze przetłumaczcie filmik ponieważ nie znam hebrajskiego...
    Dziękuję

  • cmok_wawelski

    Oceniono 6 razy 4

    Izraelskie siły powietrzne to spora ciekawostka poza tym. Zaczynali od przemyconych (przez brytyjska blokade) z powojennej Czechosłowacji Messerschmitt-ow 109, ktorymi zestrzelili pare Supermarine Spitfire-ow w barwach Egiptu.

  • padoq

    Oceniono 25 razy 3

    Czuje sie zawiedziony ze nie ma jeszcze komentarzy polakow-ekspertow od wszytkiego , wroce tu pozniej ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX