Na Ukrainie zakończył się stan wojenny. Trwał przez miesiąc

Dziś na Ukrainie zakończył się stan wojenny. Wprowadzony był niemal miesiąc temu w związku z rosyjskim atakiem na ukraińskie okręty marynarki wojennej w okolicach Cieśniny Kerczeńskiej.

Dziś o godzinie 14 zakończył się stan wojenny. Podjąłem decyzję, by go nie przedłużać, choć sytuacja wokół Ukrainy nie uległa znaczącej zmianie - oświadczył w środę prezydent Petro Poroszenko.

Stan wojenny został wprowadzony 26 listopada br. o godz.14 dekretem prezydenta, z inicjatywy rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Miał on potrwać przez 30 dni. Decyzja ta została później potwierdzona przez parlament.

Czytaj też:  Poroszenko zmienia zdanie. Stan wojenny na Ukrainie ma potrwać miesiąc

Stan wojenny wprowadzono jedynie w obwodach graniczących z Rosją, Morzem Czarnym, Azowskim, oraz separatystycznym Naddniestrzem. Nie wiązał się on z ograniczeniem swobód obywatelskich. Nie ogłoszono też powszechnej mobilizacji, a jedynie częściową, która objęła niektórych wojskowych w stanie rezerwy.

Wprowadzenie stanu wojennego było reakcją na ostrzelanie i przejęcie przez Rosjan trzech niewielkich okrętów marynarki wojennej i uwięzienie ich załóg. Ukraińskie władze wskazywały też na wzrastające niebezpieczeństwo lądowej inwazji ze strony Rosji.

Więcej o:
Komentarze (149)
Na Ukrainie zakończył się stan wojenny. Trwał przez miesiąc
Zaloguj się
  • rattus-rattus

    Oceniono 35 razy 17

    Z poprzednio podawanych informacji wynikało że te jednostki wpłynęły bez wymaganej zgody na wody terytorialne Rosji, a teraz już mamy "rosyjski atak na ukraińskie okręty".

  • stop_pis

    Oceniono 20 razy 14

    Prawdopodobnie będzie kolejna akcja bander-UPÓW, ponieważ cel poprzedniej nie został osiągnięty.
    Mieli oni zadanie wciągnięcia Rosji w lokalną wojenkę, aby można było zorganizować kolejną ofensywę w wojnie informacyjnej przeciwko Rosji. Statki miały być zatopione przez rosjan, a Patroszenko znów mógłby drzeć japę o agresji krwawego Mordoru i wzywać świat do pomocy w walce z Mordorem... :)))))))
    Co się zaś tyczy incydentu na M.Czarnym to było tam ewidentne wpłynięcie ukraińców w wody terytoriane FR (w miejscu, które jeszcze do przyłączenia Krymu należało do FR), była też próba przepłynięcia przez cieśninę Kerczeńską bez podporządkowania się panującym tam od dawna zasadom (wcześniejsze zgłoszenie i wpuszczenie na pokład nawigatora znającego cieśninę ).
    Rosjanie wykazali anielską cierpliwość w stosunku do posłanych na "bohaterską śmierć" ukraińskich marynarzy. Przepychanki z tymi kutrami i holownikiem trwały prawie cały dzień i rosjanom nerwy puściły dopiero wtedy, gdy te buce na kutrach ściągnęli pokrowce z działek i zaczęli w nich celować. Gdyby takie numery ktoś odstawiał, dajmy na to, w pobliżu Izraela albo USA, to poszedłby na dno w 5 minut.

  • press23

    Oceniono 18 razy 12

    I jak tu głosować na POPIS, durni którzy albo wierzą w durną doktrynę giedrojcia (Ukraina buforem miedzy Polskà a Rosją), ktora moze mials sens w czasach kawalerii ale nie rakiet międzykontynentalnych lub są sługusami obcych mocarstw, ktore wykorzystują Polskę do napuszczaniavna Rosję. Mówiąc krótko powinnismy xdecydowanie przeciwstawiać sie banderowskim ekscesom (demonstracje, fałszowanie historii, nazewnictwo ulic, pomniki) a bardziej trzezwo podchodzic do relacji z Rosją.

  • press23

    Oceniono 15 razy 11

    Ciekawe gdzie nasze media "mejnsrimowe" schowały piękną Nadię Sawczenko? Kiedy krytykowała Putina była gwiazdą GW, Gazety Polskiej, TV Kurskiego i TVN. Od kiedy Poroszenko zamknął ją w więzieniu, nasze niezależne media przestały sie nią interesować.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 21 razy 11

    Portal śledczy FogHorn, zgodnie z danymi uzyskanymi z wiarygodnych źródeł zbliżonych do kół rządowych państw zachodnich , informuje o narastających konfliktach we władzach Ukrainy – awantura na Morzu Czarnym ma odwrócić uwagę społeczeństwa od postępującego zubożenia, opanowywania i tak już zrujnowanej gospodarki przez układy mafijne, inflacji bliskiej 10 % oraz lawinowej emigracji milionów Ukraińców. Wbrew oczekiwaniom Kijowa, MFW nie zmienił warunków udzielenia pomocy- prowokacja ukraińska na Morzu Azowskim nie przyniosła juncie kijowskiej żadnych profitów. Junta kijowska – dewaluacja waluty 350 %, inflacja 48,5 %, największa migracja w Europie po II wojnie światowej. Na początku 2018 roku Ukraina znalazła się na drugim miejscu na świecie pod względem zadłużenia wobec MFW, które wynosi 11,9 mld dolarów.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 14 razy 10

    >Na Ukrainie kończy się stan wojenny. Trwał przez miesiąc

    Głupkowate władze, głupkowaty stan.

  • jankowski1960

    Oceniono 13 razy 9

    Dosyc mam tej wojennej propagandy przestepcow wojennych typu patroszenko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX