Watykan nakazuje szefom episkopatów rozmowę z ofiarami pedofilii. "By poznali cierpienie"

Organizatorzy zbliżającego się szczytu dotyczącego nadużyć seksualnych w Kościele apelują, by szefowie episkopatów na całym świecie spotkali się wcześniej z ofiarami duchownych. Narada dotycząca problemu odbędzie się w lutym w Watykanie.

Papież Franciszek we wrześniu zaprosił do Watykanu przewodniczących episkopatów, by w dniach 21-24 lutego przedyskutować temat nadużyć seksualnych i pedofilii w kościele katolickim.

Organizatorzy zbliżającego się szczytu w liście wysłanym we wtorek namawiają szefów episkopatów na całym świecie, by ci przed przybyciem do Rzymu spotkali się z ofiarami duchownych. Twierdzą, że to konieczne, by "z pierwszej ręki poznać cierpienie, które te osoby doświadczyły".

Jak komentuje agencja Associated Press, ów apel jest jasnym dowodem na to, że wielu biskupów nadal bagatelizuje skalę problemu i nigdy nie rozmawiało z pokrzywdzonymi.

W liście wysłanym do kościelnych hierarchów czytamy, że kościół musi doprowadzić do "kompleksowej i wspólnej reakcji" na kryzys, a pierwszym krokiem jest "uznanie prawdy o tym, co się wydarzyło".

List został podpisany przez czterech członków komitetu przygotowawczego: kardynałów Blase'a Cupicha, Oswalda Graciasa, a także watykańskich ekspertów abp. Charlesa Scicluny i ks. Hansa Zollnera. W Polsce funkcję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski sprawuje abp Stanisław Gądecki.

Więcej o:
Komentarze (59)
Watykan nakazuje szefom episkopatów rozmowę z ofiarami pedofilii. "By poznali cierpienie"
Zaloguj się
  • nutka7.17

    Oceniono 16 razy 14

    Tylko czy ofiary pedofili w sutannach mają ochotę na rozmowę z szefami tychże?
    To jakiś nonsens, a może po prostu gra pozorów.

  • ochujek

    Oceniono 16 razy 14

    W filmie KLER pokazano taką rozmowę z poszkodowanym. Horror dla ofiary.

  • wicipinski

    Oceniono 16 razy 14

    W tym problem, że hierarchowie doskonale wiedzą o skali zjawiska. Tyle, że z ich perspektywy ten problem wygląda zupełnie inaczej. Ofiara jest postrzegana jako intruz, który zaburza ład i status quo, więc najlepiej mówić, że pomawia bogobojnego i prawego kaznodzieję. Oprawca natomiast to kolega po fachu, który w dodatku może mieć wiedzę o grzeszkach dobrodzieja hierarchy. Żaden papieski dokument nie zmieni punktu widzenia pana biskupa czy kardynała.

  • ad2009

    Oceniono 17 razy 13

    hahahahaha... wszedzie tylko nie w tej ultra katolskiej Polsce. Paież nie jest Naszym Wielkim Polakiem Janem Pawlem 2 Świetym ani też abp. Wesolowskim czy innym rownie tlustym ojcem z jakiegoś zaklamanego zakonu. A ci najlepiej znali temat...Tu my mamy swoje wlasne prawa i nikt z jakiegos Watykanu wpier.lać sie nam nie bedzie. Nie mamy pańskiego plaszcza i co pan nam zrobi?

  • krynolinka

    Oceniono 23 razy 13

    Nie zgodzi się nasz episkopat. Boją się molestowania. Nie są jeszcze przygotowane koloratki na taką traumę. Obrośnięte tłuszczem, pozawijane w kiecki nie spotkają się z napastnikami. Nie da rady Franek, nie da rady..

  • magnificencjas

    Oceniono 10 razy 10

    Na świecie jest tylko jedna organizacja, która pedofilów i innych seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. To Kościół rzymsko-katolicki zwany „pedofilskim”.
    Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny pedofil, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli.

  • zigzaur

    Oceniono 14 razy 10

    Zaraz pojawią się trolle z pisolgino z uwagami, że wśród kleruchów jest mało pedofilów.
    Podobno zdarzają się pedofile wśród sportowców. Ale ani MKOl ani inna FIFA nie powołała komisji antypedofilnej. Podobno zdarzają się wśród aktorów i reżyserów. Ale Akademia Filmowa od Oskara nie powołała komisji. Podobno zdarzają się wśród artystów ale UNESCO też nie powołało komisji.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 9 razy 9

    Jak kiedyś papież zaprosił księdza Husa na rozmowę to Hus rozmowy nie przeżył :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX