"Zima może zabijać". Polska organizacja apeluje o wsparcie w najtrudniejszym okresie

Zima w Libanie nie jest taka, jak można by sobie wyobrazić. Temperatura spada do kilku stopni, zdarzają się ulewy, a w górach - śnieg. Dlatego to najgorszy okres dla tysięcy uchodźców, którzy żyją tam w namiotach. Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej apeluje o pomoc dla nich.

Wojna domowa w Syrii coraz rzadziej trafia na czołówki gazet. Konflikt wszedł w nową fazę, kraj jest de facto podzielony między kilka frakcji i władze w Damaszku. Jednak nie większości Syryjczyków nie oznacza to poprawy sytuacji i nie ma mowy o powrotach uchodźców do kraju. Przeciwnie - według danych ONZ ich liczba jest rekordowo duża i wynosi 5,652 mln. 

Ponad 950 tys. zarejestrowanych uchodźców żyje w niewielkim Libanie. Stanowią tam nawet 1/5 całej populacji kraju. Stosunek liczby uchodźców do mieszkańców jest tam najwyższy na świecie. 

Choć większość uchodźców syryjskich uciekła na początku wojny i żyje w Libanie od lat, to duża część wciąć mieszka w prowizorycznych obozach. Wynajem mieszkań (czy choćby garaży) to koszt rzędu 150 - 300 dolarów miesięcznie i jest poza zasięgiem niektórych rodzin. Najgorszym okresem jest dla nich zima, kiedy trudniej o choćby dorywczą pracę. Zima w Libanie jest jest taka, jak mogłaby kojarzyć się z krajem śródziemnomorskim. W części kraju temperatura spada do 6-7 stopni, zdarzają się ulewy i śnieg. 

Polacy pomogą Syryjczykom przetrwać zimę

Takie warunki pogodowe są bardzo trudne dla uchodźców w prowizorycznych obozowiskach. Namioty z folii i listewek bardzo słabo izolują, a nie wszystkich stać na paliwo do ogrzewania. Przy deszczach schronienia bywają zalewane, a ziemia wokół namiotów zamienia się w błoto. Dlatego szczególnie w tym okresie konieczne jest tam wsparcie - informuje Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Polska organizacja od lat działa w Libanie i podkreśla, że "wie, jak pomóc uchodźcom przetrwać zimę". Zagrożenie jest poważne - uchodźcy mogą ciężko chorować, a nawet umierać z powodu wychłodzenia. 

Organizacja przed najtrudniejszym okresem pomaga zabezpieczać schronienia, poprawić konstrukcję namiotów i ich szczelność. Ważne jest też dotowanie zakupu paliwa czy zapewnienie koców, a także utwardzanie terenu wokół namiotów. "Każda kolejna zima to dla nas nowe wyzwanie. Pomocy jest zbyt mało, by skutecznie zabezpieczyć ludzi " - pisze PCPM w komunikacie prasowym. Organizacja pomaga też w sposób bardziej długofalowy - przez szkolenia pożarnicze i zapewnienie sprzętu gaśniczego w obozowiskach. Piecyki na olej czy kuchenki są niebezpieczne, szczególnie w drewniano-plastikowych namiotach. Każdego roku Syryjczycy w Libanie giną w pożarach namiotowisk.

PCPM apeluje o wsparcie uchodźców w Libanie. Nawet niewielka kwota może pozwolić na zakup opału czy materiałów do zabezpieczenia namiotu. Wpłaty można przekazać na konto organizacji 18 1140 1010 0000 5228 6800 1001 z dopiskiem: Syria lub przez stronę pcpm.org.pl.

Więcej o:
Komentarze (16)
"Zima może zabijać". Polska organizacja apeluje o pomoc w Libanie
Zaloguj się
  • stachud

    Oceniono 6 razy 4

    Lepiej zajmijcie się biednymi Polskimi rodzinami.

  • cmochall

    Oceniono 5 razy 3

    W pierwszym rzedzie zgloscie sie do amerykanow to On przyczynili sie do ich ciezkiej sytuacji, U nas tez gina ludzie z wyziebienia.

  • gj61

    Oceniono 11 razy 3

    Oczywiście!!! Zgadzam się, trzeba pomagać!!! W Polsce zima zabija setki osób.
    Te w Libanie niech najpierw przestaną wojować, rzucać kamieniami i koktajlami mołotowa, niech najpierw pokażą że, są w stanie coś zbudować, a nie tylko niszczyć. Do tego momentu niech siedzą "na biwaku" może im rozum ochłonie. Amen.

  • zigzaur

    Oceniono 6 razy 2

    Było uchodzić do jakiegoś cieplejszego kraju.

  • joankb

    Oceniono 3 razy 1

    Jeśli was stać, pomagajcie, na miejscu. Seniorom, dzieciom. Niekoniecznie pieniędzmi.
    Ale tutaj, teraz, na swojej ulicy, w swojej dzielnicy.
    Najłatwiej to wpłacić stóweczkę na podane konto. Ktoś już się zajął, ktoś zorganizował. Jeden klik i gotowe.
    Nie, w sumie nie chcę pomagać w Libanie, Jemenie, Sudanie, Wenezueli.

  • senioryta13

    Oceniono 2 razy 0

    Polsko, otworz swoje granice .

  • noken

    Oceniono 2 razy 0

    w lodzi za kazdym razem gdy wychodze z domu widze bezdomnych a organizacje humanitarne chca sie zajac ludzmi w libanie? czemu nie w pakistanie, wloszech czy norwegii, jesli mamy byc tacy rozrzutni

  • superkoment

    Oceniono 6 razy 0

    Co wiadomo o PCPM tak naprawdę?

    Ktoś ich prześwietlił?

    Opinia publiczna jest coaz bardziej świadoma, że globalna pomoc humanitarna to często przykrywka dla szpiegów, pedofilów, handlu żywym towarem.

    Save the Children, WorldVisison, Clinton Global Initiative, ClintonBush dla Haiti...

    Np. w przypadku Haiti okazało się, że z zebranych ponad 1 miliard U$D dla ofiar trzęsienia ziemi tylko 1% trafiło bezpośrednio do potrzebujących, resztę rozkradły organizacje pomocowe licząc sobie np. astronomiczne stawki za sprzątanie. Wielu aktywistów i humanitarian to drapieżcy wykorzystujący dzieci, którzy wykorzystali tę okazję...

    Czy właśnie dlatego "popełnił samobójstwo" zaangażowany w takie projekty Chris Cornell tuż przed wielkim koncertem 2017 Global Citizens gdzie miał "dokonać czegoś historycznego", a trochę wcześniej ze sceny rugał globalnych bilionerów:

    www.youtube.com/watch?v=ESoXnqErEXg

    Czy Chester Bennington też wiedział tych makabrycznych machinacjach pod płaszczykiem pomocy humanitarnej i dlatego musiał zginąć...

    Napiszcie rzetelnie co to jest PCPM, całą historię, ludzi, powiązania,....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX