Francja wycofuje się z podwyżek cen paliwa. To efekt protestów "żółtych kamizelek"

Z powodu protestów społecznych, rząd francuski zawiesił wprowadzenie nowej opłaty paliwowej, która doprowadziłaby do podwyżek cen paliw na stacjach. - Żaden podatek nie jest wart zakłócenia jedności narodu - powiedział premier Édouard Philippe.

O decyzji dotyczącej tymczasowego wycofania się rządu z wprowadzenia nowego podatku nieoficjalnie informowała telewizja France Info we wtorek. Teraz tak wiadomość jest już oficjalna.

Rząd zawiesił wcielanie planów w życie na sześć miesięcy. W tym czasie ma dojść do debat pomiędzy wszystkimi dotkniętymi przez ewentualne zmiany stronami.

Fala protestów zalała Francję

Planowane na początek stycznia podwyżki cen paliw na stacjach związane z nowa opłatą wywołały we Francji falę protestów. Pierwsze manifestacje miały miejsce 17 listopada - wtedy ponad 120 tysięcy osób zablokowało drogi w kilkudziesięciu miejscach Francji. Potem protesty wracały jeszcze kilkakrotnie. Wiele osób zostało rannych, doszło do starć z policją. Jedna osoba zginęła w wypadku w związku z manifestacją.

Protestujący nazwali się "żółtymi kamizelkami", ponieważ ich znakiem rozpoznawczym była odblaskowa kamizelka, którą we Francji muszą mieć wszyscy kierowcy.

Więcej o:
Komentarze (100)
Francja wycofuje się z podwyżek cen paliwa. To efekt protestów "żółtych kamizelek"
Zaloguj się
  • qawsedrftg

    Oceniono 25 razy 9

    Nie ma wyjścia z tej sytuacji!

    Podnosić podatków dalej się nie da, bo Suweren już dociśnięty maksymalnie, jak widać.

    Nie podnosić podatków też się nie da, bo socjal płacić trzeba, "inżynierowie" manifestować to potrafią chyba nawet lepiej niż "żółte kamizelki".

    Co tu robić?

  • tuathla

    Oceniono 18 razy 8

    Godne podziwu sa francuskie zrywy przeciw zlodziejstwu. pozazdroscic im tego zapalu i przede wszystkim warunkow pracy jakie sobie wywalczyli przez lata.

  • Oceniono 13 razy 7

    a u nas naród wystraszony i spokojnie patrzy jak bolszewicka banda podnosi ceny na wszystko i to nie 10% jak we Francji ale po 30-100% !!
    A nasze zarobki są 4-5 razy niższe, ceny praktycznie takie same !!

  • grzybniazpatatajnia

    Oceniono 15 razy 7

    I tak się grilluje rząd. Tymczasem u nas suweren bierze na klatę większe podwyżki i nawet nie mrugnie okiem. Ba, suweren to nawet przyklaskuje jak mu się zabiera jego konstytucyjne prawa obywatelskie i pluje na każdego kto jest przeciw.

  • 100-lec

    Oceniono 21 razy 7

    Polacy można?! można! u nas paliwo też drogie, zakładamy kamizelki i do dzieła!

  • kmarcel

    Oceniono 6 razy 6

    Niestety Marcon to prezydent bogatych. Francuzi mu tego nie darują. To dopiero pierwsza runda.

  • yaspiman

    Oceniono 8 razy 6

    można?
    można.
    wystarczy walczyć o swoje.
    dali nam Francuzi przykład, jak zwyciężać mamy.

  • Silesia Ślunsk

    Oceniono 18 razy 6

    W taki sposób gonić jaroslawa impotentna i jego pis-dy.Jestem za.Chcialbym widzieć obsranego że strachu kaczynskiego, rydzyka ,macierewicza,pawlowicz, piotrowicz......aż mi się gęba śmieje.Kamizelke mam.

  • krzyna2

    Oceniono 5 razy 5

    a u nas po cichu podwyzka paliwa od nowego roku i cisza

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX