Dwa samoloty US Marine rozbiły się w Japonii podczas tankowania. Rozbitkowie są nadal poszukiwani

Dwa samoloty amerykańskich sił zbrojnych rozbiły się u wybrzeży Japonii. Do zdarzenia doszło w trakcie tankowania. Trwa operacja ratunkowa.

Myśliwiec F-18 i samolot wojskowy C-130, należące do US Marine Corps, zderzyły się ze sobą podczas operacji tankowania w powietrzu. Samoloty rozbiły się u wybrzeży Japonii, około 320 kilometrów od bazy w Iwakuni, z której wystartowały. Do zdarzenia doszło o godzinie 2.00 czasu lokalnego podczas standardowych ćwiczeń.

Od siedmiu godzin trwa akcja ratunkowa. Do tej pory udało się wyciągnąć z morza jednego z żołnierzy. Został on przetransportowany do bazy w Iwakuni, gdzie trafił pod opiekę lekarzy. 

Nadal nie odnaleziono pozostałych sześciu uczestników zdarzenia. Poszukiwania trwają. - Mam nadzieję, że wszyscy członkowie załogi zostaną odnalezieni najszybciej jak to możliwe - powiedział dla portalu news.com.au japoński minister obrony Takeshi Iwaya.

Więcej o:
Komentarze (57)
Dwa samoloty US Marine rozbiły się podczas tankowania. Rozbitkowie są nadal poszukiwani
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    Oceniono 18 razy 14

    Operacja tankowania w locie jest jedną z najbardziej niebezpiecznych w lotnictwie.
    Nie ma się co wyzłośliwiać.

  • m.godwin

    Oceniono 16 razy 8

    Mnie też raz wjechali w kufer na stacji benzynowej.

  • 999s

    Oceniono 5 razy 3

    US moron corpse i wszystko jasne.

  • cmochall

    Oceniono 2 razy 2

    Co One Tam robily, pomijajac fakt tankowania.

  • siupak1

    Oceniono 4 razy 2

    Nu co wy , tylko "ruskie " mają monopol na katastrofy samolotów z dykty !...

  • 1moco2

    Oceniono 6 razy 2

    Słowo "rozbitkowie" chyba jest tu niefortunne.

  • kacap_z_moskvy

    Oceniono 11 razy 1

    Nie trzeba byc jak propagandowce z rezymowej tuby GW, co skacza z radosci nad jakims wypadkiem w rosyjskim wojsky. Szkoda pilotow, ludzi, nawet jak to mozliwy agresor. Poki nie napadli, choc mi sie wydaje ze wkrotce glowa po propagandzie i filmam z choliwud im sie popsuje, to jednak trzeba byc czlowiekem i miec wspolczucie do ofiar. Wypadki bywaja jak widac wszedzie, nawet w swietej, wedlug propagandy i dezinformacji GW, armii Stanow Zjednoczonych.

  • yaspiman

    Oceniono 7 razy 1

    to na pewno wina putina.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX