USA. Samolot A-320 tuż po starcie stracił osłonę silnika - nagranie pasażera. Wybuchła panika

Samolot amerykańskich linii Frontier stracił osłonę silnika tuż po starcie. Na pokładzie wybuchła panika.

Amerykański samolot linii Frontier wzbił się w powietrze o godzinie 7:12 w dniu 30 listopada. Wystartował z lotniska w Las Vegas. Kilka chwil po starcie maszyny załoga samolotu Airbus 320 zauważyła, że klapa silnika jest otwarta.

Samolot linii Frontier Airlines stracił osłonę silnika na kilka chwil po starcie

Ważąca kilka ton klapa oderwała się od samolotu i spadła na ziemię. Pasażerowie samolotu zaczęli panikować. Część z nich nagrała to, co działo się z samolotem podczas awarii. Jak relacjonują świadkowie, pasażerowie samolotu linii Frontier zaczęli krzyczeć ze strachu. 

Jak podaje portal fakt.pl, przedstawiciele Frontier Airlines napisali oświadczenie w sprawie awarii. "Silnik pracował normalnie, a samolot wylądował bezpiecznie. Bezpieczeństwo to nasz priorytet i chcemy z tego powodu podziękować załodze za ich odwagę oraz profesjonalizm" - zapewnili przedstawiciele amerykańskiej linii lotniczej. W ramach zadośćuczynienia linie lotnicze Frontier Airlines mają rozdać uczestnikom lotu z Las Vegas darmowe kupony na śniadanie i kupon o wartości 500 dolarów na przyszły lot.

Więcej o:
Komentarze (73)
USA. Samolot linii Frontier Airlines stracił osłonę silnika tuż po starcie
Zaloguj się
  • proz

    Oceniono 27 razy 23

    Cały silnik waży chyba ok. 6 ton. Gimbaza tradycyjnie nie używa nawet resztek mózgu.

  • 8x10

    Oceniono 28 razy 22

    Stracił "na kilka chwil". A po kilku chwilach mu założyli?
    Czy ktoś czyta te teksty po napisaniu???

  • miaukota

    Oceniono 26 razy 20

    Powiem więcej: owa nieszczęsna klapa ważyła nie kilka a kilkadziesiąt ton i spadając przygrywała sobie na basetli.

  • Marco B.

    Oceniono 19 razy 15

    Kilka ton to może ważyć silnik (i to też nie taki od A320), a nie klapa. Czy to redaktora poniosła fantazja, czy tłumaczył żywcem z angielskiego? Bo Amerykanie zawsze w takich sytuacjach przesadzają, żeby był większy dramatyzm. "Oh my Goooood!!!!" i inne takie...

  • siwywaldi

    Oceniono 17 razy 13

    Też bym się przestraszył, ale....
    Pamiętam jak w latach 80-tych leciałem z Warszawy do Gdańska, słynnym AN-24, w którym osłona silnika telepała się radośnie przez cały lot, bo była zabezpieczona.... zakręconym drutem.
    Ten niezapomniany widok mogli ze szczegółami podziwiać wszyscy siedzący po mojej stronie, bo "Antek" był górnopłatem. :-))

  • Piotr C

    Oceniono 12 razy 10

    Gdyby taka klapa ważyła kilka ton, to ile musiałby ważyć cały samolot? Cały silnik używany w tego typu samolotach wazy około 3 ton.

  • nie2006

    Oceniono 10 razy 8

    "Ważąca kilka ton klapa"? WTF? Gdyby rzeczywiście takie kawałki blachy ważyły po kilka ton, to samoloty byłyby tak ciężkie, że przemieszczać by się mogły jedynie po ziemi, bo nie mogłyby wznieść się w powietrze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX