Brytyjski student skazany w Dubaju na dożywocie. "Rozprawa trwała pięć minut"

Brytyjski student Matthew Hedges został skazany przez sąd w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na dożywocie za szpiegostwo. Brytyjczyk przyjechał do Emiratów, by uzupełnić materiały do swojej pracy doktorskiej.

31-letni student Uniwersytetu w Durham zbierał materiały dotyczące bezpieczeństwa wewnętrznego w Zjednoczonych Emiratach Arabskiej podczas Arabskiej Wiosny w 2011 roku. W maju został zatrzymany na lotnisku w Dubaju i aresztowany pod zarzutem szpiegostwa. Dzisiejsza rozprawa - według relacji żony skazanego - trwała pięć minut i odbyła się bez udziału obrońcy.


Brytyjska premier Teresa May podkreśliła, że sprawa po raz kolejny poruszona zostanie na najwyższych szczeblach „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni i rozczarowani dzisiejszym wyrokiem" - oświadczyła premier w parlamencie.
W mediach społecznościowych przypadek brytyjskiego doktoranta skomentował także emiracki minister spraw zagranicznych „Sprawa ta była kompleksowo dyskutowana z przedstawicielami Wielkiej Brytanii” - napisał Anwar Gargash.
Wcześniej list w obronie studenta podpisało ponad 100 brytyjskich, amerykańskich i hiszpańskich naukowców. Matthew Hedges ma 30 dni na odwołanie się od wyroku sądu w Abu Zabi.

Więcej o:
Komentarze (211)
Dubaj Brytyjski student skazany na dożywocie. "Rozprawa trwała pięć minut"
Zaloguj się
  • koenzymq10

    Oceniono 101 razy 61

    Ja trzymam sie z dala od arabskich krajów i chciałbym,aby arabowie trzymali sie z dala od europy.

  • medycynaradziecka

    Oceniono 69 razy 55

    Trochę mało danych w tej sprawie. Pewnie za pięć lat wymienią go na jakiegoś arabskiego szpiega. Nie zmienia to jednak mojej opinii o Arabii - lepiej tam nie jechać, a gości stamtąd traktować w Polsce grzecznie, aczkolwiek z czujnością czekisty.

  • nylon13

    Oceniono 45 razy 39

    Przyznam, że mnie to dziwi... kraj wahabicki, pełne islamskie twardogłowie (kara śmierci za apostazję, za homoseksualizm, prześladowania i śmierć za "bluźnierstwa"), a my tam walimy by se poodpoczywać i focie z wieżowcem zrobić. Walimy bez żadnej żenady. Ludzie, przecież to jak chodzić na herbatki do sąsiada który tłucze żonę i molestuje własne dzieci. Ogarnijcie się.

  • jerzytop

    Oceniono 30 razy 24

    Myślę ,że takie zbieranie materiałów o bezpieczeństwie powinno byc zgłoszone , powinno się otrzymać jakoweś pozwolenie itd .

  • haniku72

    Oceniono 25 razy 21

    I to jest kolejny dowód by wschód CAŁY zostawić w samym sobie. Olać ich ropę, olać stosunki dyplomatyczne, olać wakacje w "ciepłych" krajach. Nie handlować, nie wspomagać. Za 50 lat ich nie będzie, bo klany, księstewka, rody wyrżną się w imię swoich racji.

  • ggargi

    Oceniono 18 razy 18

    no trzeba być skończonym idiotą by jechać do kraju arabskiego i wypytywać o zmiany ustrajowe

  • tenare

    Oceniono 23 razy 17

    Miał szczęście. Bo mogli go zarżnąć i poćwiartować jak Dżamala Khashoggiego

  • clex2

    Oceniono 20 razy 16

    Do dzikich krajow sie po prostu nie jezdzi. I nie ma znaczenia czy chodzi o pracę, biznes czy turystykę. Jest tyle pięknych miejsc i możliwości biznesowych w normalnych krajach....

  • gajowy3

    Oceniono 17 razy 15

    pomijam państwa leżące nad Zatoką Perską w planach wakacyjnych. kwitnie tam niewolnictwo a obowiązujące prawo grozi Europejczykom aresztowaniem za rzeczy dla nas normalne. i innym polecam by omijali te państwa jako cele turystyczne, bo może to się przykro skończyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX