Zaginiony okręt podwodny "San Juan" odnaleziony na dnie. Rok po tym jak zaginął

Zaginiony w listopadzie ubiegłego roku argentyński okręt podwodny "San Juan" został odnaleziony. Wrak znajduje się 800 metrów pod powierzchnią wody w pobliżu Półwyspu Valdes w argentyńskiej Patagonii.

O finale trwającej rok akcji poszukiwawczej poinformowało na Twitterze argentyńskie ministerstwo obrony. Okręt, na północ od Wysp Falklandzkich, odnalazła prywatna amerykańska kompania poszukiwawcza Ocean Infinity.

"Ministerstwa obrony oraz marynarki wojennej informują, że analiza obiektu, wykrytego za pomocą zdalnie sterowanego aparatu, na głębokości 800 metrów, potwierdziła odnalezienie okrętu San Juan" - czytamy w komunikacie argentyńskich władz.

Kontakt z jednostką, na której pokładzie znajdowało się 44 członków załogi, urwał się 15 listopada 2017 roku. Chwilę wcześniej dowódca okrętu informował, że doszło do awarii. Przez chrapy (system rur umożliwiających pobieranie powietrza do zasilania silników z powierzchni, podczas gdy sam okręt jest pod wodą) do wnętrza jednostki wlała się woda i przedostała się do dziobowego przedziału baterii. W wyniku spięć wybuchł pożar, który załoga zdołała ugasić. Okręt kontynuował marsz do bazy w ciężkim sztormie.

Poszukiwania wszczęto dopiero po trzech dniach, kiedy okręt nie dawał znaku życia.
Argentyńskie ekipy poszukiwawcze oficjalnie zaprzestały operacji dwa tygodnie później.



Więcej o:
Komentarze (94)
Okręt podwodny "San Juan" odnaleziony na dnie. Rok po tym jak zaginął
Zaloguj się
  • roy-cohn

    Oceniono 102 razy -64

    Gdyby polski okręt nazywał się Święty Jan to by tu Czerscy dostali ataku szału z nienawiści

  • gnago

    Oceniono 62 razy -48

    I nici z podglądania co Brytole z Izraelczykami czynili na argentyńskiej ziemi. Tak wróble ćwierkają, że za wścibstwo zostali "ukarani" A okręt cały był , robot nie dojrzał, bo tylko enigmatyczna awaria?

  • Romulus Augustulus

    Oceniono 27 razy -13

    Weszyl nieopodal Falklandow. Pewnie mu dyzurny brytyjski okret atomowy
    pokazal gdzie raki zimuja.

  • lukasz2711

    Oceniono 20 razy -10

    Teraz należałoby zapytać rodziny ofiar tego wypadku czy na pewno życzą sobie ewentualnego wydobycia powyższego okrętu. Bo to w sumie jest tutaj najważniejsze.

  • bartekgryko

    Oceniono 6 razy -4

    rok po tym kiedy zaginął (chyba ....)

  • shtalman

    Oceniono 40 razy -4

    Rano przed wypłynięciem na feralny rejs widziano 3 osoby co montowały coś na chrapach, ostatni remont odbył się w porcie w Samarze

  • adin_null_adin

    Oceniono 3 razy -3

    Tak równo na rocznicę go "wynaleźli". Bajki.

  • epik73

    Oceniono 1 raz -1

    A gdzie go mięli znaleźć w Himalajach a może zaparkował w filtrach niedaleko Nowogrodzkiej?

  • pilotpirx2

    Oceniono 1 raz 1

    Pora na "Orła".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX