Były konsul honorowy RP przyznał się do zlecenia zabójstwa matki partnerki

Wojciech J., były konsul honorowy RP, zlecił zabójstwo swojej teściowej, najbogatszej kobiety w Monako. Helene Pastor zginęła w 2014 r., ale dyplomata dopiero teraz przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie.

Wojciech J., konsul honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Monako w latach 2007-2014, przyznał się do zlecenia zabójstwa Helene Pastor - najbogatszej kobiety w Monako i matki swojej partnerki.

To, że dyplomata "jest winny zlecenia zabójstwa Helene Pastor" musiał we wtorek w sądzie powiedzieć jego adwokat, Eric Dupond-Moretti. - Słowa, które chcieli państwo usłyszeć od niego, wychodzą z moich ust. Próbował je wypowiedzieć, chciał je wypowiedzieć, ale nie mógł - mówił prawnik, podczas gdy po twarzy Wojciecha J. płynęły łzy - relacjonował "Guardian".

Helene Pastor była dziedziczką wielkiej fortuny

77-letnia Pastor i jej kierowca zostali zastrzeleni w samochodzie 6 maja 2014 r. w Nicei. Wojciech J. od tego czasu był podejrzewany o zlecenie morderstwa, początkowo przyznał się do winy, ale potem się wycofał. Zasłaniał się problemami z francuskim i tym, że nie zrozumiał pytań śledczych.

Pastor była dziedziczką fortuny wartej ok. 12 mld euro (ponad 50 mld zł). Zdaniem prokuratury, Wojciech J. chciał przejąć majątek, który w spadku przypadłby jego partnerce.

Były konsul honorowy Wojciech J. chciał "chronić swoją partnerkę"

Dupond-Moretti powiedział natomiast, że jego klient chciał chronić swoją partnerkę, Sylvię Ratkowski, przed matką, która miała jego zdaniem unieszczęśliwiać córkę. Dodał też, że jego plan nie zakładał zabicia kierowcy.

Zaprzeczał temu były trener osobisty Wojciecha J., Pascal Dauriac, także oskarżony w procesie. To on miał znaleźć ludzi do wykonania zlecenia i kazać im zabić także kierowcę oraz ukraść torebkę Pastor, żeby wszystko wyglądało na napad rabunkowy.

Pierwszy raz temat w rozmowach Dauriaca i Wojciecha J. pojawił się w 2012 r. i rok później, kiedy zmagająca się z rakiem Sylvia zachorowała. - Tak nie może dłużej być. Choroba Sylvii postępuje. Musimy pozbyć się starej kobiety. Pomożesz mi? - miał powiedzieć Wojciech J. do Dauriaca.

Zabójstwo Helene Pastor za 140 tys. euro

Dauriac w końcu uległ Wojciechowi J. i poprosił o pomoc swojego szwagra, Abdelkadera Belkhatira z Marsylii, do załatwienia "dużej sprawy" za rzekomo 140 tys. euro (ponad 600 tys. zł).

Według Dauriaca, Belkhatir znalazł dwóch ludzi - Al Hair Hamadi miał być czujką, a Samine Said Ahmed miał oddać strzały. Policja szybko zidentyfikowała zabójców, którzy w biały dzień otworzyli ogień przed szpitalem w Nicei. Obaj również są oskarżeni i nie przyznają się do winy. Prokuratura domaga się dożywocia dla Wojciecha J..

Zatrzymano podejrzanego o morderstwo i zgwałcenie bułgarskiej dziennikarki

Więcej o:
Komentarze (68)
Były konsul honorowy RP w Monako przyznał się do zlecenia zabójstwa matki partnerki
Zaloguj się
  • smarekdarek

    Oceniono 45 razy 39

    Nominat PiS (Anna Fotyga mianowała go polskim konsulem) wpisuje się w zbrodniczą działalność partii-matki.

  • stefan99999

    Oceniono 15 razy 13

    Aleście utajnili tożsamość Wojciecha J.
    Można go bez trudu znaleźć w wikipedii.

    Swoją drogą nazywanie konsula honorowego "dyplomatą" to trochę na wyrost.

  • kosmyg

    Oceniono 12 razy 12

    Co chciwość robi z ludźmi, na brak kasy pewnie nie narzekał, ale chciał więcej.

  • alicia.online

    Oceniono 11 razy 11

    Bóg Honor Ojczyzna na ustach a w sercu głaz, na rękach krew...

  • zd46

    Oceniono 12 razy 10

    Taki "konsul honorowy", jak wielu w partii PiS z przybudówkami.

  • zygmund

    Oceniono 9 razy 9

    Skąd miliarderka wzięła takiego chłopka małorolnego z Podlasia? Nie było żadnych innych kandydatów?

  • dulcynea82

    Oceniono 7 razy 7

    Ale prymityw.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX