Paweł VI ogłoszony świętym. Papież Franciszek kanonizował też zastrzelonego arcybiskupa

Papież Franciszek na Placu św. Piotra w Watykanie kanonizował siedmioro błogosławionych. Są wśród nich Paweł VI i arcybiskup San Salvadoru Oscar Romero, zastrzelony na zlecenie salwadorskiego reżimu podczas sprawowania mszy.

W uroczystościach w Watykanie wzięło udział ponad 70 tysięcy wiernych. W homilii papież Franciszek mówił, że nowi święci bezkompromisowo i z miłością podążali za Jezusem.

Watykan. Paweł VI i abp Oscar Romero ogłoszeni świętymi

Papież nazwał Pawła VI, a właściwie Giovanniego Battistę Montiniego, "sternikiem soborowych reform". - Paweł VI poświęcił życie dla Ewangelii Chrystusa, stając się jego świadkiem, prorokiem Kościoła wychodzącego, patrzącego na oddalonych i troszczącego się o ubogich - powiedział.

Papież Paweł VI - stał na czele Kościoła w latach 1963-1978. Kierował pracami Soboru Watykańskiego II, wprowadzając w życie jego postanowienia. Był pierwszym papieżem pielgrzymem, odwiedził między innymi Indie, Kolumbię, Turcję i Ugandę. Wygłosił przemówienie na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Jako pierwszy biskup Rzymu odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej w 1964 roku. W Jerozolimie doszło wtedy do historycznego spotkania z prawosławnym patriarchą Atenagorasem. Działając na rzecz jedności chrześcijan, rozpoczął też oficjalne dialogi między innymi z anglikanami i luteranami.

Podczas niedzielnych uroczystości Franciszek ogłosił świętym także arcybiskupa Oscara Romero. Papież podkreślił, że arcybiskup Romero w swojej posłudze nie wahał się oddać życia.

Arcybiskup Oscar Romero żył w latach 1917-1980. Był arcybiskupem metropolitą stolicy Salwadoru - San Salvador, a także orońcą praw człowieka i ubogich. Wzywał członków rządzącej krajem junty, do zaprzestania przemocy i terroru. Został zamordowany przez szwadron śmierci 24 marca 1980 roku podczas odprawiania mszy.

Pogrzeb arcybiskupa Romero zgromadził kilkaset tysięcy ludzi i przerodził się w manifestację polityczną z rozruchami, w których zginęło kilkadziesiąt osób.

Do Watykanu na kanonizacje zjechały tysiące wiernych z Ameryki Południowej i Brescii, rodzinnej diecezji Pawła VI.

Pozostali kanonizowani to: Franciszek Spinelli, Wincenty Romano, Maria Katarzyna Kasper, Nazaria Ignacia March Mesa i Nuncjusz Sulprizio. 

Po internet do świątyni. Lokalny angielski kościół idzie z duchem czasu

Więcej o:
Komentarze (161)
Paweł VI ogłoszony świętym. Papież kanonizował też abp. Oscara Romero
Zaloguj się
  • free.mind

    Oceniono 25 razy 23

    Znacznie bardziej zasługują na świętość dzieci zagłodzone na śmierć w katolickich ośrodkach w Irlandii. Ale Kościół chce to przemilczeć. Nie pozwólmy mu na to.
    kkpp.blox.pl/2014/06/Dzieciobojstwo-w-irlandzkim-Kosciele-wychodzi-na.html

  • ok1111111

    Oceniono 27 razy 23

    Paweł VI świętym! WIelka radość w sercu biskupa Paetza! Wszak jego kariera zaczęła się od tego, że Paweł VI dostrzegł go na korytarzach Watykanu i zatrzymawszy się spytał: "Kim jest ten przystojny młody ksiądz?"

  • ochujek

    Oceniono 23 razy 19

    Towarzystwo wzajemnej adoracji. Wojtyłę też świętym ogłosili wdzięczni za ochronę. Tacy Wesołowscy, Skorodeccy, Gile, Lawy itp

  • sirseb

    Oceniono 16 razy 14

    przestępcza firma

  • felicjan.dulski

    Oceniono 13 razy 13

    Jak w starożytnym Rzymie.
    Cesarze czynili siebie nawzajem, a czasami i za życia siebie samych "świętymi" (bogami) .
    Stawiali posągi , którym kazywali oddawać ludziom część...
    Nihil novi sub sole, wszystko już było, jaqk mawiał Ben Akiba.

  • aki3

    Oceniono 13 razy 13

    Ale tych świętych to oni produkują jedynie we własnym gronie.
    A miarą świętości jest ilość przysporzonej Watykanowi kasy. Np. św. matka Teresa z Kalkuty odmawiająca lekarstw ciężko chorym a jedynie lansująca się na ich tle.

  • kzet69

    Oceniono 14 razy 12

    Ten sam Romero, którego Wojtyła olewał jako "komucha" i nie chciał przyjąć w Watykanie???

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 14 razy 12

    Oscar Romero został zabity bo nieustannie stawał w obronie swoich wiernych. Leszek Sławoj Głódź vel. Mordowicz, dałby sobie za swoich wiernych obciąć...pazurki. Taka różnica.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 11

    Kościół Rzymskokatolicki ma to do siebie, że skupiony jest, nie tyle na budowaniu kultu Boga, Jezusa czy tylko Matki Boskiej (ostatnio Bożej), ale na rozwoju kultu siebie samego. Hojnie rozdziela swoim miejsca w "Niebie".
    A kasa od ludzi jakoś tak sama płynie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX