Huragan Leslie sunie na Europę, w nocy uderzy w stolicę Portugalii. "Tego nie było od stuleci"

Huraganowego wiatru mogą spodziewać się tej nocy mieszkańcy Portugalii. W stronę kontynentu zmierza huragan Leslie i - co prawie się nie zdarza - uderzy on w ląd, zanim osłabnie. Wiatr może osiągać w porywach prędkość 170 km/h.

W tym sezonie obserwowaliśmy już podobny do tropikalnego cyklon medikan na Morzu Śródziemnym, teraz zaś spodziewane jest jeszcze rzadsze, groźne zjawisko.

Huragan Leslie zbliża się do Portugalii i Hiszpanii

Huragan Leslie po długim okresie krążenia po Atlantyku sunie w stronę Europy. Zbliża się do wybrzeża Portugalii i Hiszpanii z prędkością blisko 60 km/h. Prędkość wiatru to na razie 130 km/h, w porywach do 150. Siła wiatru ma wzrosnąć przed uderzeniem. 

Silny wiatr i fale zahaczyły o portugalską wyspę Maderę, jednak ostatecznie huragan przeszedł na północ od niej.

Według aktualnych prognoz, huragan uderzy w centrum Portugalii, w okolicy Lizbony. Na wybrzeżu na północ od miasta huragan uderzy z wiatrem o prędkości co najmniej 120 km/h, a w porywach może osiągnąć 175 km/h lub więcej. Niektóre prognozy mówią o nawet 200 km/h. 

Meteorolodzy zwracają uwagę, że uderzenie sztormu o sile huraganu w kontynentalną Europę to wyjątkowe zjawisko. Meteorolog Eric Holthaus napisał na Twitterze, że "nie zdarzyło się to od stuleci". Ironicznie dodał, że to pokazuje "że z klimatem wszystko jest w porządku i nic się nie zmienia". Jedynym podobnym przypadkiem był huragan Vince. W 2005 roku Vince kierował się w stronę Hiszpanii, jednak przed uderzeniem w wybrzeże osłabł i został zaklasyfikowany jako cyklon tropikalny, nie huragan. Prognozy wskazują, że tak nie będzie w przypadku Leslie. 

Nietypowy huragan Leslie

Na wschodnim Atlantyku pojawiają się huragany , jednak zazwyczaj nie uderzają one w kontynent. Na ogół słabną lub kierują się bardziej na północ. Wtedy mogą zagrażać Wyspom Brytyjskim, jak zeszłoroczny huragan Ophelia.

Meteorolog Steve Bowen napisał na Twitterze, że uderzenie Leslie w Półwysep Iberyjski to "szalone zakończenie szalonego sztormu". Inny synoptyk Özden Terli napisał, że "coś takiego nigdy nie miało miejsca". 

Marshall Shepherd skomentował w serwisie Forbes.com, że badania sprzed kilku lat pokazują, że globalne zmiany klimatu spowodują, że w Europę częściej będą uderzać huragany. Zacytował też innego meteorologa, który zwrócił uwagę, że z powodu Leslie po raz pierwszy w historii wydano ostrzeżenie przed tropikalnym sztormem na Maderze. 

Więcej o:
Komentarze (74)
Huragan Leslie w nocy uderzy w Portugalię. "Tego nie było od stuleci"
Zaloguj się
  • adam-czuk

    0

    ...wiatry są ! są ! - to dobrze - a swoją drogą moglibyście najnowsze informacje aktualizować ,przynajmniej raz na parę dni.........

  • loneman

    Oceniono 1 raz 1

    To "oczywista oczywistosc" - "za malo modlitw" wywolalo "kare boska" ;-|..

  • vicenteolivio

    Oceniono 1 raz -1

    Autor myli pojęcia, nie ma zgłębionej wiedzy nt. huraganów, przedstawia błędne tezy. Sztorm tropikalny to co innego, niż huragan, huragany "rodzą się" zwykłe na Atlantyku w rejonie Wysp Zielonego Przylądka i kierują się na zachód (rzadko na północ). Trzeba zgłębiać wiedzę, Panie redaktorze!

  • sotogrande

    Oceniono 5 razy 1

    Podobno skierowal sie na Zoliborz.. Szuka szczerbatego trepa..

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 4 razy 0

    "Meteorolodzy zwracają uwagę, że uderzenie sztormu o sile huraganu w kontynentalną Europę to wyjątkowe zjawisko. Meteorolog Eric Holthaus napisał na Twitterze, że "nie zdarzyło się to od stuleci".

    Na przykład w 1953. en.wikipedia.org/wiki/North_Sea_flood_of_1953

  • sector23

    Oceniono 5 razy 5

    Leslie wróć!

  • aki3

    Oceniono 6 razy -6

    "Zbliża się do wybrzeża Portugalii i Hiszpanii z prędkością blisko 60 km/h. Prędkość wiatru to na razie 130 km/h, w porywach do 150. Siła wiatru ma wzrosnąć przed uderzeniem"
    Po jakiemu to jest?.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX