Kardynał miał ukrywać skargi na molestujących księży. Teraz przeprasza za "błędy"

Najpierw zapewniał, że działał "z troską o ofiary", teraz przeprasza za "błędy". Kardynał Donald Wuerl nie jest już arcybiskupem Waszyngtonu. Papież Franciszek przyjął jego rezygnację.

W sierpniu zespół śledczych opublikował 900-stronicowy raport dotyczący pedofilii i molestowania w Kościele katolickim w stanie Pensylwania. Ujawniono, że od lat 40. XX wieku w Pensylwanii co najmniej 300 duchownych dopuściło się molestowania nieletnich. Udokumentowano przypadki co najmniej tysiąca ofiar. Śledczy podkreślili, że prawdziwa liczba ofiar i sprawców może być wyższa. 

Jednak w zdecydowanej większości nie będzie mowy o oskarżeniach. Część sprawców już nie żyje, w większość spraw przedawniła się. Jednak w raporcie chodziło nie tylko o konkretne przypadki, ale też ukazanie mechanizmu ukrywania problemu molestowania. Śledczy zarzucają wysoko postawionym duchownym, w tym obecnemu arcybiskupowi Waszyngtonu kardynałowi Donaldowi Wuerlowi, systematyczne ukrywanie skarg na księży. 

W reakcji na publikację i zarzuty Wuerl zapewniał, że "działał skrzętnie i z troską o ofiary, by zapobiec dalszym przypadkom molestowania". Teraz jednak przestał być arcybiskupem Waszyngtonu. Papież Franciszek przyjął jego wniosek o rezygnację.

Papież "dumny" z duchownego 

"Decyzja Ojca Świętego o zapewnieniu archidiecezji nowego przywództwa pozwoli wszystkim wiernym i duchownym skupić się na ukojeniu i przyszłości" - napisał w oświadczeniu Wuerl. Zaznaczył, że daje to "lokalnemu kościołowi możliwość ruszenia do przodu". "Jeszcze raz przepraszam za wszelkie błędy popełnione w przeszłości i proszę o wybaczenie" - napisał. 

W liście do kardynała papież Franciszek napisał, że "jednym z filarów służby" Wurela było "staranie się o dobro ludzi w jego opiece". Papież stwierdził, że kardynał ma "wystarczające czynniki, by usprawiedliwić swoje działania i rozróżnić ukrywanie zbrodni od załatwiania problemów, oraz popełniania błędów". Dodał, że jest "dumny", że "godność duchownego nie pozwoliła mu przyjąć takiej linii obrony". 

Diduszko-Zyglewska: 61 duchownych na kościelnej mapie pedofilii to tylko wierzchołek góry lodowej

Więcej o:
Komentarze (63)
Kardynał miał ukrywać skargi na molestujących księży. Przeprasza za "błędy"
Zaloguj się
  • kl001

    Oceniono 14 razy -4

    A to policja i prokuratura już nie działa? Aha, bo pewnie nie ma dowodów poza oskarżeniami.

    59 księży zostało skazanych w Polsce w ostatnich 30 latach. Czyli niecałe 2 osoby rocznie na cały kraj. Oczywiście o 59 za dużo. Ale znajmy skalę.

  • uo.rety

    Oceniono 4 razy -2

    Miał ukrywać? Dostał takie polecenie? I co? Ukrywał czy nie?
    Kiedy Gazeta przestanie miałczeć?
    --------------------------------------------
    - Jerzy miał pojechać do Wrocławia.
    - No i co? Pojechał, czy nie pojechał?

  • kociewiak999

    0

    ..przepraszam ma zmyc grzech koscila od IVwieku smieszne ale oni tak mysla i juz !!!

  • togo13

    0

    Ty kłamczuchu, to piekła się nie boisz? Hipokryto.

  • nieparafianin

    0

    Oni Są Święci i Nietykalni, głoszący SŁOWA EWANGELII JEZUSA i przez to uważają SIEBIE STOJĄCYCH PONAD PRAWEM !!! W Polsce PAŃSTWO PRAWA to bajka dla dzieci BRACI MAŁYCH, i dla tego GŁUPIEGO NARODU, KTÓRY KUPI WSZYSTKO !!!

  • y.woodoo

    0

    Dlaczego jeszcze go nie powiesili na stryczku na swietym krzyzu? Pan Jazus zabrania karac przestepcow i wspoluczestnikow? Od kiedy?

  • franekzjanek

    0

    .
    Czekamy na Polską Komisję ... w tym stuleciu chyba będzie
    .

  • ewulka987

    Oceniono 1 raz 1

    Kasta "KLERU" a szczególnie na stołkach biskupich oraz dyrektora Radia Maryja jest mimo tak wielu grzechów NIEZATAPIALNA. Ale my wierni możemy to zmienić i dać wyraz nie aprobowania ich buty ,chciwości ,przepychu, żądzy władzy i pieniędzy przez puste ławki w kościołach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX