W Australii odbywał się festiwal. Nagle samolot wleciał między wieżowce [WIDEO]

W zeszłym tygodniu w Australii odbył się festiwal Riverfire. Jego częścią był pokaz lotniczy. W pewnym momencie wielki Boeing C-17 wleciał między budynki.

Riverfire to festiwal, który co roku odbywa się w miejscowości Brisbane w Australii. To uhonorowanie trzytygodniowego wydarzenia artystyczno-kulturalnego. 

Australia. Samolot wleciał między budynki

W tym roku elementem Riverfire był pokaz lotniczy wojskowych sił powietrznych Australii. Widzowie, którzy go oglądali, byli przerażeni, gdy zobaczyli, że ogromny Boeing C-17 wlatuje między budynki i mija je w bardzo bliskiej odległości.

Nagrania z wyczynem australijskich sił powietrznych szybko obiegło internet.

Przelot nie był wypadkiem - to była zaplanowana przez lotników akrobacja. Pomimo że wyglądała spektakularnie, wielu Australijczyków nazwało ją "głupią i niebezpieczną".

"Wystarczył maleńki błąd i wszystkie te budynki by runęły, a z ludzi zostały by spalone tosty" - komentuje jedna z osób, która zobaczyła nagranie. 

Inni są trochę bardziej wyrozumiali i doceniają umiejętności pilotów. "Wygląda to naprawdę świetnie, ale to mogło się skończyć bardzo, bardzo, BARDZO źle" - pisze inna osoba. 

Jak Australia rozwiązała problem masowych strzelanin?

Więcej o:
Komentarze (66)
W Australii odbywał się festiwal. Nagle samolot wleciał między wieżowce [WIDEO]
Zaloguj się
  • orangen

    Oceniono 45 razy 35

    co za debilne komentarze. Lecieli nad rzeką, o co niby mieli zahaczyć?

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 28 razy 20

    "...i mija je w odległości zaledwie kilku metrów"
    Jeżeli 'olasup' ma kłopot z oceną odległości, to należałoby jej odebrać prawo jazdy, jeśli takowe posiada. Wyraźnie widać, że odległość wynosi co najmniej sto metrów i pilot musiałby się bardzo starać, żeby zawadzić o jakiś budynek.

  • siwywaldi

    Oceniono 17 razy 17

    Tam jak widać pogoda była "na blachę", więc też mi wynik !
    Przypominam, że nasze krzyżówki orłów z kozakami, dosiadając trójki maszyn typu SU i Mig29, 11 listopada 1998 roku z okazji potrzeby popisania się generałów przed prezuydentem, przy CAŁKOWICIE zachmurzonym niebie, przeleciały nad Placem Piłsudskiego, mijając w niewiele większej odległości Pałac Kultury, Hotel Forum, Błękitny Wieżowiec i Intraco przy stawki.

    Warunki pogodowe były takie, ze wysłanego "na przeszpiegi" klucza "Iskier", jedna z maszyn rozpierdz.... się w lesie koło Żelechowa.
    Jak widać po późniejszych wypadkach w Mirosławcu i Smoleńsku wniosek zawsze TAKI SAM: jak jest "mus", to Polak to nawet na drzwiach od stodoły poleci.... :-(

  • mer-llink

    Oceniono 16 razy 16

    "....Przelot nie był wypadkiem - to była zaplanowana przez lotników akrobacja..."?
    Czy P. Autor/ka zna znaczenia słów takich jak wypadek i akrobacja?

  • knur.ponury

    Oceniono 16 razy 14

    Kilka metrów? Chyba kilkaset!

  • supertiumacz

    Oceniono 15 razy 11

    @Olasup

    "a z ludzi zostały by"

    Pani Olu, jak już się tłumaczy z obcego, to wcześniej wypadałoby poznać ojczysty język.
    Słowa kluczowe: tryb przypuszczający.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX