Awaria podczas startu rakiety Sojuz. Kapsuła z załogą wylądowała na stepie

Podczas startu rosyjskiej rakiety Sojuz z dwoma kosmonautami lecącymi na Międzynarodową Stację Komiczną doszło do awarii. Coś poszło nie tak podczas odrzucania zużytych silników startowych. Kapsuła z załogą oddzieliła się od rakiety w trybie awaryjnym i opadła na ziemię.

Według szczątkowych informacji problemy z rakietą pojawiły się około dwóch minut po starcie, kiedy znajdowała się już na granicach atmosfery, w okolicach czasu planowanego oddzielenia się drugiego stopnia od pierwszego. Na transmisji wideo było widać, jak w momencie oddzielenia się dodatkowych silników kosmonautami w kapsule zaczęło mocno rzucać. Na ujęciach z zewnątrz widać było też szczątki odpadające od rakiety.

Na przekazie na żywo słychać, że załoga mówi o tym, iż dzieje się coś niezgodnego z planem. Pomimo tego rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos przez kilka kolejnych minut wrzucała na swoje konto na Twitterze informacje wskazujące na rutynowy lot. Poinformowała nawet o udanym oddzieleniu pojazdu Sojuz od rakiety już na orbicie. Później wpisy zniknęły i poinformowano o powołaniu komisji śledczej.

Załoga misji MS-10. Po lewej Rosjanin Aleksiej Owczinin a po prawej Amerykanin Nick Heig.Załoga misji MS-10. Po lewej Rosjanin Aleksiej Owczinin a po prawej Amerykanin Nick Heig. Roskosmos

Gwałtowny powrót na ziemię

Po awarii statek Sojuz miał wejść na "awaryjną trajektorię powrotu balistycznego". Według NASA, kapsuła z dwoma członkami załogi wylądowała na kazachstańskim stepie kilkaset kilometrów od miejsca startu, czyli kosmodromu Bajkonur. Udało się nawiązać kontakt radiowy z kosmonautami. Obaj mężczyźni mają być w dobrym stanie. Ekipy ratownicze dotarły do nich po około 1,5 godziny lotu śmigłowcami. Mają zostać przewiezieni z powrotem na kosmodrom Bajkonur.

Nie wiadomo, co konkretnie stało się z rakietą, która jest uznawana za bardzo bezpieczną. Rodzina rakiet nośnych Sojuz wywodzi się od pierwszej w historii międzykontynentalnej rakiety balistycznej R-7. Na bazie jej konstrukcji opracowano całą serię rakiet kosmicznych Sojuz. Są najczęściej odpalanymi w historii z wynikiem ponad 1,7 tysiąca startów. Teraz zawiodła jej najnowsza wersja załogowa Sojuz-FG. Pierwszy raz po 64 udanych lotach.

Od wycofania ze służby promów kosmicznych NASA, Sojuz to jedyny sposób wysyłania ludzi na orbitę i do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Jeśli loty rosyjskiej rakiety zostaną zawieszone na dłuższy czas, stacja może zostać bez załogi. Amerykanie planują zacząć latać swoimi nowymi rakietami z ludźmi na pokładzie dopiero w roku 2019.

Czy znasz PRL od A do Z? Sprawdź się w naszym quizie
1/24Co oglądano za pomocą rzutnika Ania?
Zobacz także
  • NASA wystrzeliła ku Słońcu sondę Parker Solar Probe NASA wystrzeliła sondę Parker Solar Probe. To pierwszy w historii lot tak blisko Słońca
  • Międzynarodowa Stacja Kosmiczna Rosja planuje skorzystać z modułów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i... stworzyć swoją własną
Komentarze (85)
Sojuz zawiódł. Awaria rakiety z kosmonautami
Zaloguj się
  • mer-llink

    Oceniono 33 razy 11

    Jeśli rzeczywiście kosmonauci ocaleli, to znaczy, że Rosjanie mają znakomite procedury awaryjne. Katastrofa stała się na najbardziej wrażliwym i trudnym do zarzadzania etapie, w czasie startu. Jeżeli system miał wkomponowane środki bezpiecznego powrotu z takiej krytycznej chwili, to brawo!!!
    P.S. Kłopot teraz z tymi, co sa na Stacji. Jak wrócą? Jeżeli i to Rosjanie rozwiążą pozytywnie, to chwała!!!!

  • kapitan.kirk

    Oceniono 16 razy 10

    <<< Rodzina rakiet nośnych Sojuz była dotychczas wyjątkowo niezawodna. To pierwszy taki wypadek. >>>

    Nie - w kwietniu 1975 misja Sojuz-18 (ze względów propagandowych oznaczana później jako 18A lub 18-1; numer 18 przydzielono do kolejnego, udanego tym razem lotu) zakończyła się tak samo, tj. z powodu awarii jednego z silników nośnych podczas wznoszenia po starcie, pojazd załogowy separował się awaryjnie i wykonał lot balistyczny, lądując w Kazachstanie. Załoganci płk Łazariew i dr Makarow przeżyli, acz mocno ich wygniotło (przeciążenie okresowo dochodziło do 26g, co dla zwykłego nieprzeszkolonego człowieka byłoby niemal na pewno śmiertelne). Co nb. nie zmienia faktu, że Sojuz to faktycznie bardzo niezawodna konstrukcja; mimo pechowego debiutu, na 130 (jak dotąd) misji przydarzyły się tylko dwie katastrofy ze skutkami śmiertelnymi, i to już dawno temu.
    Pozdrawiam

  • tytus.k

    Oceniono 9 razy 7

    Rakieta nośna Sojuz i statek Sojuz uważane są za sprawdzone i niezawodne. Jednak nawet niezawodne rakiety i pojazdy miewają katastrofy i awarie. W przypadku rakiety nośnej to trzecia awaria/katastrofa z załogą na pokładzie - pierwsza miała identyczny przebieg, w drugiej rakieta eksplodowała w momencie startu. Nikt nie zginął - we wszystkich przypadkach kosmonauci wylądowali w odrzuconym lądowniku. Jeśli chodzi o sam statek Sojuz awarii i katastrof było znacznie więcej, lecz jedynie dwie skończyły się śmiercią załogi - w lądowniku właśnie (Sojuz 1, Sojuz 11). Tak czy siak - loty kosmiczne nigdy bezpiecznymi nie będą.

  • angielski_kochanek

    Oceniono 7 razy 5

    W tekście jest błąd. Jest:
    "Kapsuła z załogą oddzieliła się od rakiety w trybie awaryjnym i opaść na ziemię."
    A powinno być:
    "Kapsuła z załogą oddzielić się od rakiety w trybie awaryjnym i opaść na ziemię."

  • kuba161048

    Oceniono 19 razy 5

    Kurde kapsuła spadła na stepie a nie mogła spaść na placu Piłsudskiego
    na ten czarny samochód skoda czasu było 13 minut.

  • siwywaldi

    Oceniono 15 razy 5

    Jak nic, tylko komandosi z pewnego, wstającego z kolan kraju, próbowali zemścić się za sztuczna mgłę... :-))

  • lupus.y

    Oceniono 3 razy 3

    Agencja TASS podała właśnie że stan kosmonautów jest "nie całkiem dobry" (tak to ujęto). Zostaną przewiezieni do Moskwy.

  • cezaryk

    Oceniono 13 razy 3

    Pasażerowie wygrali w totka. Wysiąść bez większych obrażeń z rozpadającej się rakiety...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje