Indonezja. Po przejściu tsunami zdesperowani ludzie plądrują centra handlowe

Indonezję nawiedziło silne trzęsienie ziemi, po nim przyszło tsunami. Ofiary liczone są już w setkach, a ich liczba rośnie. Sytuacja tych, którzy przeżyli jest kryzysowa. Ludzie z dotkniętej kataklizmem wyspy Sulawesi plądrują sklepy.

Supermarkety i stacje benzynowe przeżywają oblężenie po trzęsieniu ziemi i tsunami, które nawiedziły Indonezję, a dokładnie wyspę Sulawesi. Niektóre sklepy czy zrujnowane centra handlowe są plądrowane przez zdesperowanych mieszkańców, którzy potrzebują podstawowych środków do życia. Ludziom brakuje wody, jedzenia, benzyny. Narzekają, że pomoc nadchodzi za wolno.

Nikt nam nie pomógł, a musimy jeść. Nie mamy wyboru, musimy zdobyć jedzenie - mówi młody mężczyzna w rozmowie z reporterem AFP. 
Straciliśmy wszystko, nasz dom jest zniszczony. Potrzebujemy wszystkiego: wody, jedzenia. Sytuacja zmusiła nas do kradzieży. Dzieci potrzebują mleka, leków - tłumaczy kobieta. 

Na nagraniu AFP z Indonezji (możecie je zobaczyć poniżej) widać, że policja bezradnie przygląda się, jak tłum plądruje sklep. 

 

Indonezja. Już ponad 800 ofiar

Z kolei amatorskie nagranie z plaży w Indonezji pokazuje moment uderzenia tsunami w miasto Palu. Woda pochłania dosłownie wszystko.

Liczba ofiar trzęsienia i tsunami, które nawiedziły Indonezję to już ponad 800 osób. Może wzrosnąć nawet do kilku tysięcy. Nie wszędzie mogą dotrzeć służby ratunkowe.

Więcej o:
Komentarze (42)
Indonezja. Po przejściu tsunami zdesperowani ludzie plądrują supermarkety
Zaloguj się
  • aaa.dziewczyny.zatrudnie

    Oceniono 32 razy 8

    Aż dziw, że gazetka nie połączyła tego z polskimi katolikami, Januszami i Grażynami.

  • jozbieszczad

    Oceniono 24 razy 6

    Dokładnie popatrzcie .
    Po wprowadzeniu pieniądza bezgotówkowego jednym "klikiem" ktoś was zmusi do takiego samego postępowania.

  • alfred_hugecock

    Oceniono 18 razy 4

    Murzyny z USA po przejściu huraganu szabrowali towary pierwszej potrzeby - telewizory, konsole do gier itp.

  • cleryka

    Oceniono 6 razy 2

    Rozumiem i nie daj pan,aby ktoś z nas tam był.

  • mazbip

    Oceniono 6 razy 0

    "...zdesperowani ludzie plądrują centra handlowe" Ciekawe ze ta "desperacja" ma miejsce tylko w niektorych rejonach swiata z pewnymi rasami ludzi. W USA po Kathrinie pladrowli czarni obywatele USA, podobnie na Haiti, dzis w Indonezji. Czy widzieliscie kiedys zdesperowanych Japonczykow pladrujacych supermarkety. W katastrofie tsunami zginelo tam ok 20000 tys. ludzi, zlodziei i szabrobnikow jednak nie bylo.

  • feminus

    Oceniono 4 razy 0

    Przykro mi, ze to znow spotyka ten biedny kraj.
    Zamiast w nich powinno uderzyc w polska scene polityczna i zmiesc to wszystko w pyl!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX