Erdogan w Niemczech. Będzie przyjęty z honorami. Ale opozycja zapowiada bojkot, a Kurdowie protesty

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podczas wizyty w Niemczech przyjęty zostanie z honorami. Ale politycy kilku partii już zapowiedzieli, że zbojkotują jego przyjazd. W kraju szykują się też protesty przeciwko tureckiej głowie państwa.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w czwartek odwiedzi Niemcy. Oficjalna wizyta tureckiej głowy państwa odbywa się na zaproszenie prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera. Erdogan zostanie przyjęty z honorami wojskowymi, towarzyszyć jej będzie bankiet.

Na bankiecie zabraknie jednak polityków partii Zielonych, FDP, lewicy i AfD - wszyscy ogłosili bojkot przyjęcia na cześć tureckiego prezydenta.

Wizyta Erdogana w Niemczech. Protesty

W niemieckich miastach przeciwko dwudniowej wizycie demonstrowali też m.in. Kurdowie, którzy zapowiadają też wielkie demonstracje w Berlinie i Kolonii podczas pobytu Erdogana. Największa z nich może zgromadzić 10 tys. osób. Policja obawia się, że protesty mogą przerodzić się w zamieszki.

Recep Tayyip Erdogan podczas wizyty w Niemczech zamierza uroczyście otworzyć w Kolonii nowy, największy w Europie, meczet. Polityk zapowiedział też, że wizyta ma na celu poprawę stosunków dyplomatycznych z Berlinem.

Erdogan w Niemczech "niemile widziany"

Jak pisze agencja dpa, Erdogan nie wygłosi publicznej mowy. Kontrowersje w Niemczech polityk budzi szczególnie po nieudanym zamachu stanu w Turcji w 2016 r. 
Stosunki między krajami są napięte także po serii aresztowań niemieckich obywateli w Turcji, ale - podkreśla dpa - obie strony dążą do deeskalacji konfliktu.

Grupa "Erdogan not welcome" ("Erdogan niemile widziany") zarejestrowała protest na placu Poczdamskim w centrum Berlina w dniu przybycia tureckiego polityka. Kolejną demonstrację ta sama grupa zamierza również zorganizować następnego dnia.

Wyniki wyborów w Turcji. Erdogan ogłosił zwycięstwo

Więcej o:
Komentarze (84)
Erdogan w Niemczech. Będzie przyjęty z honorami. Ale opozycja zapowiada bojkot, a Kurdowie protesty
Zaloguj się
  • ahoj12

    Oceniono 23 razy 11

    Opozycja teraz niby przeciw. Gdyby byla u wladzy nie pisnela by nic.
    No coz "Realpolitik".
    Wyobrazmy sobie ze prezydent Polski (jakikolwiek) podczas wizyty w Niemczech uczestniczy w otwarciu katolickiej katedry (nie musi byc najwieksza). Niemieckie brukowce i ich nasze "potakiwacze "mialyby zrodlo hejtu ku uciesze gawiedzi.
    W Turcji oficjalnie jest rozdzial religii od panstwa ( od czasow Atakirka-Kemala Paszy)
    Niemieccy dziennikarze juz raz musieli oficjalnie "odszczekiwac" swoje opinie o Erdoganie na polecenie politykow. Dlatego teraz beda siedziec cicho (odbija sobie bohaterowie wolnej prasy potem na slabszych)

  • qawsedrftg

    Oceniono 22 razy 6

    Z przemilczeń GW, praktycznie brak relacji z kolejnych zakrętów zdechłej już de facto koalicji w Niemczech w kwestii dymisji szefa wywiadu. Chemnitz, Profesorowie z pustyni... takie hasła... a co tam w lesie Hambachskim? Czy Timmermans tradycyjnie zaniepokojony? Dzie tam!

  • smileykkk

    Oceniono 17 razy 3

    plusy.. multikulti najwyrazniej. kiedy problemy i konflikty obcych importuje sie do kraju. albo pozwala sie obcym na protesty... fora ze dwora.

  • siekieraaxe

    Oceniono 11 razy 3

    W końcu
    U SIEBIE.......

  • elenem

    Oceniono 18 razy 2

    Kogoś takiego jak Kaczyński, Duda, Erdogan czy Morawiecki przyjmować "z honorami"? wstyd i hańba. Nie dziwię się że ludzie protestują.

  • elkasowa.02

    Oceniono 15 razy 1

    Niech se protestują, Erdogan ma głęboko gdzieś ich protesty i bojkoty!
    To on teraz rozdaje karty!

  • muledet.3

    0

    Erdogan nie moze pogodzic sie ,ze imperium otomanskie juz nigdy nie wroci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX