Andrzej Duda w Nowym Jorku do Polonii: "Dziękuję za miłość do Polski"

Prezydent Andrzej Duda podziękował amerykańskiej Polonii za podtrzymywanie polskiej tradycji i kultury. Podczas uroczystości z okazji stulecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości w polskim konsulacie w Nowym Jorku prezydent mówił o Polsce jako o wolnym kraju, który odniósł sukces i ma powody do dumy.

Witając Andrzeja Dudę konsul generalny w Nowym Jorku Maciej Golubiewski przywołał postać Józefa Piłsudskiego i innych ojców polskiej niepodległości. - Mam nadzieje, że patrzą na nas z góry i są dumni z przywództwa pana prezydenta Andrzeja Dudy, który z tej samej co oni miłości do ojczyzny czerpie niespożytą siłę do służby naszemu narodowi - podkreślił konsul.

Andrzej Duda do Polonii: Dziękuję za miłość do Polski

Prezydent Duda dziękował mieszkającym w USA Polakom za to, że krzewili polskość wśród dzieci i podtrzymywali tradycję swojego kraju. Wyraził tez wdzięczność wszystkim, którzy osiągnęli sukces w Stanach Zjednoczonych przez co pokazali wielkość i wartość narodu polskiego.

- Mogę i chcę podziękować państwu wszystkim za miłość do Polski, poczucie związku z Polską, za przyjaźń z Polakami i z Polska i za wszystko to co żeście dla naszej wolności i niepodległości uczynili - mówił prezydent.

Duda spotkał się z ocalonym z Holocaustu

Andrzej Duda mówił o sukcesie gospodarczym naszego kraju wskazując między innymi na to, że jedna z agencji ratingowych przeniosła Polskę z grona rynków rozwijających się do państw rozwiniętych. - Niech Pan Bóg błogosławi Polsce i Stanom Zjednoczonym na najbliższe co najmniej 100 lat - zakończył swoje wystąpienie prezydent.

Podczas wizyty w konsulacie Andrzej Duda spotkał się także z Edwardem Mosbergiem, ocalonym z Holocaustu Żydem polskiego pochodzenia. Wcześniej z Mosbergiem Duda spotkał się w kwietniu. Podczas Marszu Żywych zrobili sobie poruszające zdjęcie.


Po ceremonii Prezydent Duda wraz z małżonką otworzył wystawę poświęconą Józefowi Piłsudskiemu.

Więcej o:
Komentarze (83)
Andrzej Duda w Nowym Jorku do Polonii: "Dziękuję za miłość do Polski"
Zaloguj się
  • dugma134

    Oceniono 22 razy 12

    No tak, oni kochają Polskę, dlatego wyemigrowali. Sędziowie Polski nienawidzą, dlatego pozostali w kraju. PiS-owska logika.

  • Ada Par

    Oceniono 14 razy 8

    Ta zwłaszcza Ci emigranci z Podkarpacia i ich potomstwo. Kochaja Polskę owszem, ale tą ze swoich wyobrażeń i wspomnień. Więc najlepiej jak jest biedna katolicka i wiecznie z kimś bohatersko walcząca. A oni tu na miejscu w USA robią za bogatych wujków.
    Ale to się skończyło.
    Duda jest dla nich przedstawicielem sentymentalnych powrotów do przeszłośći.
    Jeśli tak kochaja, to niech powalczą tam w USA o zniesienie wiz.

    Ci co naprawdę kochaja Polske stali pod Białym Domem w koszulakch z napisem konstytucja! BRAWO!

  • spyderman2

    Oceniono 21 razy 7

    dajcie andżejowi krzesło!! wcześniej go bolały kolana od klęczenia przed kaczorem, teraz go bolą nogi od stania przed trampkiem

  • Bozena Hudomiet

    Oceniono 6 razy 4

    a duda-plastus jako kto dziekuje za milosc do Polski ? duda to Polska ? wazeliniarz p.............y.Na taka wazeline myslacy nie pojda.Totalne zero moralne

  • ax-les-thermes

    Oceniono 8 razy 4

    Chyba bardziej za milosc do PiSsdu i kk.

  • Oceniono 6 razy 4

    To ilu klakierów poleciało w ramach delegacji rządowej do USA delegowanych przez PiS ?- ja jako bezrobotny też bym tak chciał, No chyba, że warunkiem delegacji byłoby zapisanie się do PIS to wtedy nie

  • uo.rety

    Oceniono 7 razy 3

    Co to znaczy "podziękował"? Za co? Za grzeczność, którą mu wyrządzili? W czyim imieniu podziękował? W imieniu "właścicieli" Polski? Co to w ogóle za idiotyczna forma wypowiedzi? Jeśli kultywowali w rodzinach przywiązanie do języka i obyczajów, to robili to dla samych siebie, czuli się lepiej w środowisku, w którym dorośli i się wychowywali. Co to ma wspólnego z "podziękowaniami" pana Dudy? Za kogo on się uważa?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX