Nimes. Kierowca wjechał w tłum w południowej Francji. Dwie osoby ranne

Około 30-letni mężczyzna wjechał ciężarówką w tłum ludzi w Nimes w południowej Francji. Dwie osoby zostały lekko ranne. Na razie nie są znane motywy sprawcy, policja nie podejrzewa jednak aktu terroryzmu.

Dwie osoby zostały lekko ranne, po tym jak ciężarówka wjechała w tłum w mieście Nimes w południowej Francji ok. 1 w nocy z czwartku na piątek.

Kierujący białym peugeotem miał wjechać w około 50-osobową grupę ludzi stojącą przed jednym z barów.

Wjechał w tłum ludzi. Zatrzymali go świadkowie

Jak donosi agencja AP, samochód następnie zatrzymał się na barierkach. Według cytowanej przez AP gazety "Midi Libre", uciekającego sprawcę zatrzymali świadkowie zdarzenia.

Wjechał w tłum we Francji. Policja nie podejrzewa zamachu

Około 30-letni mężczyzna jest w rękach policji, podejrzewany o usiłowanie zabójstwa. Jak powiedziała AP rzeczniczka policji, śledztwa nie prowadzą oddziały antyterrorystów, które wkraczają, gdy zachodzi podejrzenie aktu terrorystycznego.

W Nimes w ten weekend obchodzony jest doroczny festiwal Feria de Nimes, podczas którego pokazywane są walki byków.

Samochód wjechał w tłum w Niemczech, są ofiary śmiertelne. Możliwy atak terrorystyczny

Więcej o: