Artykuł 7. Orban zaskarży Parlament Europejski? "Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe kroki"

Viktor Orban, premier Węgier

Viktor Orban, premier Węgier (JEAN-FRANCOIS BADIAS/AP)

Parlament Europejski w środę przegłosował zastosowanie artykułu 7 wobec Węgier. W czwartek rząd Viktora Orbana zapowiedział, że bierze pod uwagę "wszystkie możliwe kroki", by zatrzymać procedurę.

Rząd Viktora Orbana reaguje na głosowanie Parlamentu Europejskiego. W środę europosłowie zdecydowali o wdrożeniu wobec Węgier artykułu 7.

Rząd Orbana kontra Parlament Europejski

Szef kancelarii premiera Viktora Orbana oświadczył w czwartek, że wyniki głosowania PE zostały ustalone niezgodnie z prawem. Zdaniem cytowanego przez Polską Agencję Prasową Gergelya Gulyasa, należało wziąć pod uwagę także głosy wstrzymujące się - gdyby tak zrobiono, wniosek nie uzyskałby wymaganej większości 2/3 oddanych głosów.

Węgry w związku z głosowaniem mogą złożyć teraz skargę do Trybunału Sprawiedliwości. - Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe kroki - dowiedziała się PAP od źródła dyplomatycznego.

Parlament Europejski przyjął wniosek

Tymczasem austriacka prezydencja uznała głosowanie za ważne. "Parlament Europejski przyjął uzasadniony wniosek w sprawie Węgier, teraz zgodnie z artykułem 7 Rada [Europejska - przyp. red.] się nim zajmie" - napisał na Twitterze Peter Launsky, rzecznik rządu Austrii.

Artykuł 7 wobec Węgier. Dlaczego go przegłosowano?

Artykuł 7 traktatu o wspólnocie uruchamiany jest wtedy, gdy zachodzi podejrzenie naruszenia przez kraj członkowski podstawowych wartości Unii Europejskiej, np. praworządności.

To pierwszy krok w kierunku wdrożenia sankcji wobec danego kraju i ograniczenia jego prawo jako członka Rady Europejskiej. Decyzję w tej sprawie muszą jednak podjąć jednomyślnie wszyscy przywódcy państw europejskich.

W przypadku Węgier decyzja zapadła m.in. na podstawie raportu, przygotowanego przez połączone komisje parlamentarne. Zapisano w nim, że na Węgrzech doszło m.in. do ograniczenia niezależności mediów, sądów i uczelni wyższych; korupcji i nadużyć przy wydawaniu środków unijnych oraz do łamania praw mniejszości wyznaniowych i etnicznych.

Artykuł 7 wobec Węgier. Polska przeciw sankcjom

Oświadczenie w tej sprawie wydało w czwartek polskie MSZ. "Ministerstwo Spraw Zagranicznych z niepokojem obserwuje dzisiejszą decyzję Parlamentu Europejskiego popierającą wniosek o uruchomienie art. 7.1 Traktatu o Unii Europejskiej przeciw Węgrom" - czytamy w nim.

"Każde państwo członkowskie UE ma suwerenne prawo dokonywania reform wewnętrznych, jakie uzna za właściwe. Działania wymierzone przeciw państwom członkowskim służą jedynie pogłębieniu podziałów w Unii Europejskiej, zwiększając obecny brak zaufania obywateli do instytucji europejskich. Polska będzie głosować na forach instytucji europejskich przeciw ewentualnym sankcjom wobec Węgier" - dodaje MSZ.

Artykuł 7. Postępowanie wobec Polski trwa

Węgry to drugi kraj w historii wspólnoty, wobec którego instytucja unijna wdrożyła artykuł siódmy. Komisja Europejska zdecydowała się na taki krok w grudniu 2017 roku wobec Polski. Powodem była głównie polska reforma sądownictwa, która - według Komisji - miała ograniczać niezależność sądów. Postępowanie wobec Polski nadal jest w toku. 

Spotkanie Orban - Morawiecki w Warszawie. 'Polak, Węgier, dwa bratanki'

Zobacz także
  • Viktor Orban Węgry o uruchomieniu art. 7: "Małostkowa zemsta". Będą szukać sposobu na podważenie decyzji
  • Szef KE Jean-Claude Juncker Pożegnalne wystąpienie Junckera. Mówił o solidarności i wspomniał polskich strażaków
  • Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, 18 czerwca 2018. Wysłuchanie Polski w związku z artykułem 7. "Mamy prawo do reform, nic złego nie robimy"
Komentarze (161)
Artykuł 7. Orban zaskarży Parlament Europejski? "Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe kroki"
Zaloguj się
  • elkana777

    Oceniono 40 razy 20

    przegłosowano, bo oszukano przy głosowaniu. Nie policzyli głosów wstrzymujących się, taka unijna demokracja

  • jan_sobczak1

    Oceniono 50 razy 18

    Ogromna jest nienawiść niemców do krajów które nie chcą być ich koloniami. Na szczęście raSSa panów z Berlina już słabnie a EU powoli zdycha.

  • smiki48

    Oceniono 50 razy 8

    sprawiedliwość według UE. Jak zachodzi konieczność, to nie uwzględniamy głosów strzymujacych sie, choć przepis mówi, ze trzeba uzyskać większość 2/3 głosujących.W innej sytuacji kierujący UE uznają, że głosy oddane przy użyciu lewej reki są nieważne. A jak zajdzie potrzeba, to głosy łysych zostaną anulowane.

  • antropoid

    Oceniono 31 razy 7

    Dziwne, że mu jeszcze PiSowskie burki pomników w Polsce nie nastawiały.
    Prikaz z Kremla nie przyszedł?...

  • antekpociecha

    Oceniono 24 razy 6

    Nie porównujcie nowego ustroju wprowadzonego przez kaczyńskiego do bolszewików czy nazistów to jest nowy rozdział w dziejach naszego kraju i tu prawdziwa nazwa to kaczyzm lub pisizm a właściwie katopisizm. Ale zapewne to dopiero wszyscy pojmą za jakiś czas gdy przejmą media, internet i wywalą nas z UE czyli może jeszcze w tym roku a najpóźniej w połowie przyszłego. Przecież zrozumcie że oni zaszli tak daleko że niemożliwe już żadne ustępstwa z ich strony i będą musieli iść dalej a dalej to już wiadomo fałszowanie wyborów i wsadzanie do więzień i "postęp" kk w kierunku państwa całkowicie wyznaniowego. Dlaczego tak się dzieje? bo na to pozwalamy i nie liczcie że UE czy ktoś inny za nas to naprawi. Będzie już tylko gorzej z każdym dniem gorzej.

  • bart5554

    Oceniono 40 razy 6

    Wyborcza kłamie. Parlament NIE przegłosował uruchomienia art. 7 wobec Węgier - zabrakło niecałe 20 głosów. Szpagat prawny pt. "nie liczymy głosów wstrzymujących się" można porównać jedynie do "zawieszenia przez polski SN ustawy" uchwalonej przez Sejm.

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 30 razy 6

    Ostatnie podrygiwania nic nie dadzą. Wiktor lepiej się spotkaj z kulasem gdzieś w pensjonacie na Podhalu i jako unijni leśni i wyklęci opracujcie strategię jak nadal ciągnąć kasę z Unii i mamić swoją ciemnotę że Unia bez nas nie ma racji bytu.

  • fisher1973

    Oceniono 17 razy 5

    o0bciac im kase - problem sam sie rozwiaze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje