Mała Leah zmarła 14 lat temu. Policja wciąż oddaje rodzinie jej szczątki. Były już trzy pogrzeby

Leah Aldridge zmarła 14 lat temu w wieku 5 tygodni. Rodzina dziewczynki jest zrozpaczona, bo brytyjska policja do teraz oddaje jej szczątki. Odbyły się już trzy pogrzeby, a matka dziewczynki oskarża policję o spowodowanie przedłużającej się traumy.

Do śmierci Leah Aldridge doszło w Boże Narodzenie 2002 roku. Gdy dziewczynka przebywała w brytyjskim szpitalu z powodu przeziębienia, jej ojciec, Andrew Ashurst, zaczął mocno nią potrząsać. Doszło do urazu mózgu i kręgosłupa, a dziewczynka zmarła. Do teraz trwa zwracanie szczątków dziecka rodzinie. Sprawę opisuje "BBC"

Wielka Brytania. Szczątki dziecka oddawano rodzicom kilka razy

Brytyjska policja prowadziła śledztwo mające zbadać przyczyny śmierci dziewczynki. Ostatecznie w 2004 roku ojca Leah skazano za nieumyślne spowodowanie śmierci na 3 lata więzienia. Po zakończeniu śledztwa odbył się pierwszy pogrzeb dziewczynki.

Rok temu okazało się, że to dopiero początek traumy rodziny Leah. Brytyjska policja powiadomiła, że ciągle jest w posiadaniu części szczątków i chce zwrócić rodzinie... wątrobę dziewczynki. Wówczas wyprawiono drugi pogrzeb.

Zaniedbania policji. Sprawę skomentowała premier Theresa May

Kilka tygodni temu policja odkryła, że jest w posiadaniu kolejnych szczątków i ponownie zwróciła się do rodziny. Matka dziewczynki nagłośniła sprawę w lokalnych mediach, tłumacząc, że przez zaniedbania policji jest skazana na przeciągającą się traumę. Sprawę podniósł w brytyjskim parlamencie poseł Chris Green. 

- Kilka tygodni temu policja odkryła, że jest w posiadaniu kolejnych szczątków dziecka. Rodzina musiała znowu zmierzyć się z traumą i wyprawić trzeci pogrzeb - powiedział Green podczas posiedzenia w Izbie Gmin.

Jak podaje BBC, premier Wielkiej Brytanii Theresa May złożyła rodzinie dziewczynki wyrazy współczucia. Dodała też, że zrobi wszystko, by ta "straszliwa sprawa" została jak najszybciej wyjaśniona.

Zatrzymali szczątki bez wiedzy rodziny

Na razie wiadomo, że część szczątków dziewczynki zatrzymano do celów dochodzeniowych bez wiedzy jej rodziny. Było to legalne do 2006 roku. Później w Wielkiej Brytanii zaczęła obowiązywać ustawa, na mocy której szczątki bliskich są zwracane ich rodzinom od razu po zakończeniu koniecznych badań. Trwają ustalenia, dlaczego po zmianie prawa brytyjska policja czekała ze zwrotem szczątków Leah tak długo.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Takiego zakazu jeszcze nie było. W Londynie nie można protestować pod kliniką aborcyjną

Więcej o:
Komentarze (16)
Wielka Brytania. Mała Leah zmarła 14 lat temu. Policja oddaje rodzinie jej ciało na raty
Zaloguj się
  • ebom

    Oceniono 39 razy 9

    Ehh, chrześcijański kult szczątków... już mogli te znalezione po pierwszym pogrzebie zutylizować, dziecko w końcu pochowane, wątroba jej niepotrzebna... ale zaraz by się jacyś obrońcy martwego życia obudzili pewnie...

  • tzwpanstwopislamskie

    Oceniono 9 razy 7

    a scierwa pislamskie graly politycznie szczatkami ludzmi ktorzy zgineli w Smolensku w katastrofie.
    Mieli w d....... po pisowsko-katolicku rodziny ktore przeciwne byly ekshumacji.
    Scierwo pisowskie musialo cos ugrac na kazdym nieboszczyku

  • pani_uli

    Oceniono 6 razy 6

    Mnie bardziej niż oddawanie szczątków po latach poruszyła przyczyna śmierci dziewczynki...

  • real_krab

    Oceniono 6 razy 4

    to kiedy pogrzeb slepej kiszki ?
    Wuuuuu ile luda moze sobie pogrzeby robic za zycia !

  • supermarjan

    Oceniono 8 razy 4

    Kulsonizm to jednak stan umyslu.
    kraj nie ma znaczenia....

  • lilo150

    Oceniono 5 razy 3

    to takie puzzle post mortem czyli celebrowanie szczątków.

  • klm747

    Oceniono 6 razy 2

    pogrzeb wątroby...

    chore...

  • xynat

    Oceniono 8 razy 2

    "...Trwają ustalenia, dlaczego po zmianie prawa brytyjska policja czekała ze zwrotem szczątków Leah tak długo..." - bo mają burdel taki jaki panuje np. w Polsce i w innych krajach. Po drugie zwyrodnialcy nie wykazują nawet odrobiny empatii. Mogli te 'odnalezione' szczątki zutylizować a nie rozdrapywać u rodziny stare rany. Często na forach można przeczytać że "Bo w Polsce tak a w cywilizowanych krajach lepiej". Goowno prawda. I w Polsce i w Anglii i w Niemczech zdarza się bałagan i bezmyślni policjanci/urzędnicy.

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 46 razy -4

    Oczywiście, że winna jest tylko i wyłącznie policja. Bo zamiast zwracać wątrobę i inne kawałki, trzeba było je wyrzucić do śmieci i wtedy mamusia byłaby zadowolona, że nie musi wyprawiać pogrzebu. Dobrze, że Wielka Brytania wychodzi z UE, w przeciwnym bowiem wypadku brukselski pijaczyna uruchomiłby artykuł 7.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX