Raport dla episkopatu: ponad 3500 przypadków pedofilii w Kościele katolickim w Niemczech

Ponad trzech i pół tysiąca przypadków pedofilii dopuścili się niemieccy księża katoliccy od zakończenia drugiej wojny światowej. Wynika to z raportu zamówionego przez niemiecki Episkopat, do którego dotarł tygodnik "Der Spiegel".

Raport o pedofilii w Kościele katolickim sporządzony przez badaczy z trzech niemieckich uniwersytetów wskazuje, że od 1946 do 2014 roku co najmniej 1670 duchownych molestowało swoich nieletnich podopiecznych. W sumie odnotowano 3677 takich przypadków, w co szóstym doszło do gwałtu. Większość ofiar to chłopcy, ponad połowa z nich nie miała więcej niż 13 lat.

Autorzy raportu twierdzą, że rzeczywista liczba przypadków pedofilii w niemieckim Kościele katolickim może być wyższa, ponieważ wiele spraw było tuszowanych. Podkreślili też, że nie ma podstaw do stwierdzenia, iż problem pedofilii w Kościele został przezwyciężony.

Niemiecka Konferencja Biskupów zapowiedziała publikację raportu 25 września. W oświadczeniu wydanym w związku z upublicznieniem jego fragmentów przez media Episkopat oświadczył, że skala pedofilii w niemieckim Kościele katolickim jest przygnębiająca i zawstydzająca.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Więcej o:
Komentarze (125)
Niemcy. Raport dla episkopatu: ponad 3500 przypadków pedofilii w Kościele katolickim
Zaloguj się
  • olewca

    Oceniono 26 razy 12

    Zwracam uwage ze, w Niemczech jest glownie kosciol ewangielicki, gdzie nie ma problemow z pedofilia. W kosciele ewangielickim pastor ma zone i dzieci. (celibat wymyslila fioletowa mafia, i niema o nim slowa w pismie swietym). Katolicy w Niemczech to glownie poludnie (Bayern, Schwarzwald). W Polsce jest bez watpienia duzo gorzej, po jest spoleczne przyzwolenie na bezprawie w KK. Taki narod.

  • metanoja

    Oceniono 17 razy 11

    Oto wielka tajemnica wiary!
    Prawdziwą "opoką", na której założony został Kościół katolicki nie jest Piotr, ale Platon, uczeń (czy może raczej "chłopak") Sokratesa, który z kolei przyznawał się do słuchania demona. Platon za Sokratesem nauczał, że idealna organizacja polityczna powinna być zarządzana przez bezżennych filozofów, których głównym zadaniem będzie dezinformowanie poddanych co do rzeczywistych celów przyświecających organizacji i mechanizmów jej działania.
    Pismo Święte mówi (I List św. Pawła do Tymoteusza, rozdział 3), że biskup powinien być żonaty i mieć wierzące dzieci, ponieważ jeżeli nie potrafi zarządzać własnym domem, nie będzie tez w stanie zarządzać wspólnotą. Kościół katolicki naucza natomiast, że biskup nie może mieć żony.
    Co ciekawe, apostoł Paweł, jak gdyby przeczuwając pojawienie się doktryny celibatu zakończył swe rozważania o biskupach następującymi słowami: "Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. 2 [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane2. 3 Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie (...)" (I Tym. 4, 1).
    Nauka o celibacie pochodzi od Platona, który przejął ją od Sokratesa, który otwarcie twierdził, że słyszy "daimonion", czyli głos demona. Kim zatem są ludzie, "którzy odpadli od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów"? Zrozumienie tego rzuca ciekawe światło na problem pedofilii w Kościele katolickim.

  • fajny_zajety

    Oceniono 15 razy 9

    Kościół żeby istniał musi mieć jakiegoś wroga. Ktoś musi walczyć z tą instytucją ,zeby ona mogła jednoczyć ludzi w walce. Wróg może być wimaginowany ale musi być. Teraz sytuacja dla kościoła jest bardzo trudna PiS ich wspiera finansowo i politycznie. Nie ma juz lewicy jak Palikot nawet zabrakło SLD, a przypadki pedofili jeszcze pogarszają sprawę. Nie ma nic gorszego dla kościoła niż obojętność widać to szczególnie w państwach zachodnich.

  • lica79

    Oceniono 21 razy 9

    Poprę każdego kto zrobi w Polsce porządek z klerem, zabierze im przywileje, wprowadzi z powrotem naukę religii do sal katechetycznych, wypowie konkordat, zlikwiduje fundusz kościelny

  • blski

    Oceniono 15 razy 9

    Kazde biskupstwo formalnie jest niezalezna finansowo francziza, odprowadzaja do centrali (Watykanu) jakas tam dzialke, ale wszystkie decyzje musza byc zatwiedzone przez biskupa.
    Dlatego tez jakiekolwiek roszczenia finansowe sa ograniczone do diecezji, gdy zabraknie pieniedzy na wyplacenie odszkodowan to niemozliwe jest pozwanie czy to Watykanu czy innych diecezji.
    Jezeli zasadzone odszkodowania beda wyzsze niz mozliwosci finasowe to dana diecezja oglosi bankructwo.

  • robertqq

    Oceniono 26 razy 8

    oddzielić Państwo od kościoła, rozliczyc kler za pedofilie, za dzika reprywatyzację majatków, i za wyłudzanie funduszy unijnych

  • kerry55

    Oceniono 26 razy 8

    Widzicie jacy ci Niemcy są podli, a u nas księży pedofilów nie ma wcale, no może ze dwóch.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX