Kpt. Tadeusz Terlikowski nie żyje. Z Dywizjonem 303 walczył w Bitwie o Anglię oraz w Normandii

W Stanach Zjednoczonych zmarł kapitan Tadeusz Terlikowski, lotnik-mechanik z Dywizjonu 303. O śmierci 100-letniego weterana poinformował Konsulat Generalny Rzeczpospolitej w Chicago.

Tadeusz Terlikowski urodził się w 1917 roku w Bacewiczach na terenie obecnej Białorusi. Do wojska wstąpił przed wybuchem drugiej wojny światowej. Od 1937 roku służył w 13. Eskadrze I Pułku Lotniczego na Okęciu w Warszawie. Walczył w obronie Polski od pierwszych dni wojny. Był zmuszony ewakuować się z ojczyzny. Przedostał się do Francji, gdzie zasilił szeregi 145. Polskiego Dywizjonu w Lyonie. Po kapitulacji Francji przeniósł się do Wielkiej Brytanii i trafił do Dywizjonu 303. Brał udział w bitwie o Anglię oraz inwazji na Normandię.

Po wojnie Tadeusz Terlikowski wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Przez lata działał w wielu polonijnych organizacjach, w tym w Kongresie Polonii Amerykańskiej.
Za służbę Polsce został odznaczony między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Niedawno decyzją ministra obrony narodowej Tadeusz Terlikowski został awansowany do stopnia kapitana. Nominację wręczono mu w marcu podczas obchodów Dnia Pułaskiego w Chicago.

Pogrzeb Tadeusza Terlikowskiego odbędzie się w piątek. Msza żałobna zostanie odprawiona w kościele świętego Franciszka Borgii. Weteran spocznie na Cmentarzu na Wzgórzu Marii w miejscowości Niles pod Chicago.

"Powstańcy 1944. Spójrz im w oczy"

Więcej o:
Komentarze (50)
Tadeusz Terlikowski nie żyje. Był lotnikiem-mechanikiem Dywizjonu 303
Zaloguj się
  • fctheduck

    Oceniono 5 razy 3

    Wielki szacunek i kondolencje dla rodziny.

  • koenzymq10

    Oceniono 7 razy 3

    No niestety. Ale z 10 razy przeczytałem imię...i sie zasmuciłem.

  • ps11111ps

    Oceniono 2 razy 2

    Hej. Nie wiecie gdzie można kupić jakieś synogralice? Chcialem złożyć je księdzu na ofiarę, żeby mógł zrobić z nimi co mu Stary testament każe. Ciekawe czy w Seminarium uczą jak tę główkę ściskać by jej nie oddzielić?

    Księga Kapłańska 5.
    "7. Jeżeli zaś ktoś jest tak ubogi, że nie może przynieść owcy, to jako ofiarę zadośćuczynienia za grzech, który popełnił, przyniesie dwie synogarlice albo dwa młode gołębie dla Pana, jednego jako ofiarę przebłagalną, drugiego jako ofiarę całopalną.

    8. Przyniesie ją kapłanowi, a ten ofiaruje najprzód tego gołębia, który jest przeznaczony na ofiarę przebłagalną. Ściśnie jego główkę przy karku, ale jej nie oddzieli.

    9. Potem pokropi ścianę ołtarza krwią ofiary przebłagalnej. Reszta krwi będzie wyciśnięta na podstawę ołtarza. To jest ofiara przebłagalna.

    10. Drugiego gołębia złoży jako ofiarę całopalną według zwyczaju. W ten sposób kapłan dokona przebłagania za grzech, który tamten popełnił, i będzie mu odpuszczony."

  • TOMASZ P.

    Oceniono 52 razy 2

    Prawdziwi patrioci odchodzą, zostają debile z orełami na koszulkach i Putinowskie pieski z PISu z Antkiem i TW Bolkiem na czele.

  • norton2

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego ludzi WYBITNI tak szybko odchodzą ????????????
    A kacza menda nie chce ?????????

  • wojtek2784

    Oceniono 21 razy 1

    Ostatni, wspaniali rycerze żegnają się z tym światem zepsutym i obłudnym. Obecni piloci wykonują polecenia globalnych mocarstw i działają jak roboty bez serca i bez moralności

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX