30 proc. Polaków twierdzi, że prawa człowieka nie istnieją. Najgorszy wynik wśród 28 badanych państw

Patryk Strzałkowski
Prawa człowieka. Protest Amnesty International

Prawa człowieka. Protest Amnesty International (Fot. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta)

Czy istnieje coś takiego jak prawa człowieka? To pytanie nie wydaje się podchwytliwe, ani kontrowersyjne. Jednak wg badania Ipsos 30 proc. respondentów w Polsce uważa, że takie prawa nie istnieją. To najgorszy wynik wśród 28 badanych państw.

Wolność słowa, prawo do życia, równości wobec prawa, wolność sumienia, bezpieczeństwo i prawo do azylu - to niektóre z podstawowych praw człowieka, gwarantowanych Deklaracją ONZ z 1948 roku. Prawa te są uniwersalne, zatem dotyczą każdego człowieka - niezależnie od obywatelstwa, poglądów, czy bycia skazanym przez sąd. 

Tymczasem w roku 70. rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracja Praw Człowieka nie wszyscy ludzie uważają je za ważne dla ich kraju, a szczególnie dla życia codziennego. Część osób w ogóle nie sądzi, że istnieje coś takiego jak "uniwersalne prawa człowieka". W badaniu Ipsos, które przeprowadzono w 28 państwach, w tym w Polsce, 73 proc. respondentów uważa, że "istnieje coś takiego jak prawa człowieka", a 14 proc. jest przeciwnego zdania.

Polska jest znacznie poniżej tej średniej. Aż 29 proc. badanych odpowiedziało na to pytanie "nie". To najgorszy wynik w tym kryterium. Na dole tabeli jest jeszcze Belgia, gdzie jeszcze mniej osób niż w Polsce (48 proc do 52 proc.) odpowiedziało na pytanie twierdząco, jednak mniej - 17 proc. - uznało, że prawa człowieka nie istnieją. W tabeli jesteśmy za Francją, Niemcami i USA, ale też Turcją i Arabią Saudyjską, gdzie prawa człowieka są poważnie łamane. 

embed

Na badanie zwrócił uwagę twitterowy profil "Notes from Poland".

Polska jest na ostatnim miejscu także, jeżeli chodzi o inne pytanie badania Ipsos. Badacze sprawdzali, czy zdaniem ludzi "prawa człowieka są ważne dla tworzenia bardziej sprawiedliwego społeczeństwa" w danym kraju. Spośród badanych państw to w Polsce najmniej osób zgodziło się z tym twierdzeniem. 43 proc. badanych zgadza się, że prawa człowieka są w tym kontekście ważne, 26 proc. nie ma opinii, a 28 proc. jest przeciwnego zdania.

Szczególnie ten ostatni wynik odstaje od średniej. W średniej 28 państw tylko 8 proc. respondentów uznało, że prawa człowieka nie są ważne w budowaniu sprawiedliwego państwa. Drugi kraj za nami - Brazylia - ma ten wskaźnik na poziomie 16 proc. 

embed

Najważniejsza ochrona dzieci i wolność słowa

Jak wypadają odpowiedzi na inne pytania w badaniu? Średnio większość (78 proc.) ludzi zgadza się, że ich kraj powinien mieć akty prawne, które gwarantują prawa człowieka. Prawie wszyscy zgadają się z tym m.in. w Serbii i na Węgrzech. W Polsce z 83 proc. odpowiedzi na "tak" wynik jest powyżej średniej.  

Niewiele osób z 28 państw (7 proc.) uważa, że prawa człowieka mają negatywny wpływ na życie. W Polsce jest to tylko 6 proc. Większość w poszczególnych państwa sądzi, że wpływ jest pozytywny lub nie ma wpływu. 50 proc. badanych ze wszystkich państw jest zdania, że prawa człowieka są ważne w codzienny życiu. W Polsce zgadza się z tym 53 proc. badanych - jednak 22 proc. uznało, że są one bez znaczenia dla codzienności.

W większości państw co najmniej połowa badanych (w Polsce 65 proc.) twierdzi, że "niektórzy ludzie nieuczciwie wykorzystują prawa człowieka" dla własnych korzyści. W Niemczech i Szwecji, ale też Chinach, większość badanych uważa, że w ich państwach wszyscy cieszą się takimi samymi prawami człowieka. W Polsce sądzi tak 38 proc. badanych - i dokładnie drugie tyle jest przeciwnego zdania.

Za najważniejsze prawa człowieka ludzie najczęściej uważają kolejno: wolność słowa, prawo do życia, do wolności, równości wobec prawa, wolności od dyskryminacja oraz wolności sumienia i religii. Te prawa wskazało 25 - 30 proc. badanych. Najmniej osób (6-7 proc.) wskazało jako ważne prawo do protestu, do ubiegania się o azyl oraz prawo do wypoczynku od pracy. Badani uznali, że ochrony praw człowieka najbardziej potrzebują dzieci, osoby z niepełnosprawnościami oraz seniorzy. W tym pytaniu najmniej osób wskazało m.in. więźniów, mniejszości religijne i imigrantów.

"Prawa człowieka są w ciężkim kryzysie. W Europie dyskutujemy o prawach idących daleko poza podpisane konwencje, zaś w krajach Azji i Afryki społeczność międzynarodowa nie jest w stanie zagwarantować wdrożenia podstawowych praw jak np. wolności od tortur czy nie głodzenia ludności" - skomentował na Twitterze Wojciech Wilk, szef Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej i były pracownik ONZ.

Badanie przeprowadzono na przełomie maja i czerwca bieżącego roku w formie wywiadów i ankiet internetowych. W Polsce próba badawcza wynosiła 500 osób w wieku 16-64 l. Ipsos zwraca uwagę, że w krajach z powszechnym użyciem internetu (w tym w Polce) badanie może być uznane za reprezentacyjne dla całej populacji (w wieku próby badawczej). Z kolei w krajach z niższym poziomem użycia internetu (Turcja, Chiny, Arabia Saudyjska) próba nie jest całkowicie reprezentatywna dla całej populacji i pokazuje raczej opinie "bardziej zamożnej i skomunikowanej części populacji", która reprezentuje "formującą się klasę średnią".

 

Zobacz także
  • Smog w Rzeszowie Smog w Rzeszowie, 2018-10-15. Sprawdź jakość powietrza w mieście
  • Bielsko-Biała, smog Smog w Bielsku-Białej, 2018-10-15. Sprawdź jakość powietrza w mieście
  • Halina Sarul i Paweł Andruszkiewicz po debacie Giżycko. Kandydatka na radną: Won, sku***synu, nie odwracaj się do mnie, bo ci z gęby śmierdzi"
Komentarze (303)
"Nie ma czegoś takiego jak prawa człowieka" - sądzi 30 proc. Polaków
Zaloguj się
  • napletekgandalfa

    Oceniono 35 razy 9

    "30 proc. Polaków twierdzi, że prawa człowieka nie istnieją."?

    Dlaczego Polska nie podpisała CAŁEJ Europejskiej karty praw podstawowych?!

    Teraz dopiero krzyczycie: "AJ WAJ! GEWAŁT!"?

  • Piotr

    Oceniono 24 razy 8

    Wyraźnie widać, że stulecia z gospodarką pańszczyźnianą, kiedy to polscy chłopi byli traktowani jak niewolnicy, słabo rozwinięte mieszczaństwo, do tego niemal trzysta lat politycznej zależności od Rosji, w tym zabory, okupacja i czasy PRL, zrobiły swoje w mentalności Polaków. Nie do przecenienia jest również przemożny wpływ Kościoła katolickiego, z wpajaniem idei poświęcenia Polski dla zbawienia Europy (mesjanizm) oraz cierpienia indywidualnego (każdy musi nieść swój krzyż).
    Prawie 1/3 Polaków twierdzi, że prawa człowieka nie mają znaczenia, a zwolenników "dobrej zmiany" jest niewiele więcej. Przypadek?

  • vidi12

    Oceniono 15 razy 7

    W Polsce nieźle funkcjonują prawa bogatego człowieka i obowiązki biednego :(

  • postulat_22

    Oceniono 9 razy 7

    Gdyby uniwersalne prawa człowieka nie istniały, to każdy mógłby bezkarnie zabić każdego, bezkarnie pozbawiać innych wolności, bezkarnie zmuszać innych do czynienia tego, co tylko przyjdzie mu na myśl. Prawo byłoby zbędne. O wszystkim decydowałaby brutalna siła.

    Istnienie uniwersalnych praw człowieka jest oczywistą oczywistością. Problemem jest ich przestrzeganie, bo nie brakuje kanalii, które są przekonane o swojej wyższości i wyłącznie z tego przekonania wywodzą swoje prawo do decydowania o losie innych. Nie brakuje też takich, którzy taką kanalię chętnie wesprą.

  • W. W.

    Oceniono 16 razy 6

    W krajach islamu państwo gwarantuje prawa człowieka, pod warunkiem że jest się muzuzłmaninem, reszta traktowana jest gorzej od zwierząt.

  • voban82

    Oceniono 14 razy 6

    Polacy przypominają sobie bardzo szybko, ze coś takiego jak prawa człowieka istnieje, gdy to im dzieje się krzywda. Wtedy jest krzyk: gdzie jest państwo, gdzie sądy, jak tak można, przecież jesteśmy państwem prawa. A gdy dostaje sie komus innemu to wtedy: chyba im sie w d... ach poprzewracało, co ci lewacy nie wymyślą itd.

  • baca56

    Oceniono 12 razy 6

    Jeśli nie odróżnimy praw człowieka zapisanych w konstytucjach, konwencjach, deklaracjach i innych nośnikach wirtualnej rzeczywistości od PRAW REALIZOWANYCH W PRAKTYCE, to będziemy bić pianę w nieustającym Matrixie.

  • facio60

    Oceniono 38 razy 6

    W Polsce prawa człowieka są nagminnie łamane. Sędziowie poszkodowani, wolnej prasy nie ma. Strach cokolwiek powiedzieć, bo Ziobro i jego sługusy wsadzają do więzienia. Nie mogę swobodnie podróżować po świecie, bo wszyscy zaraz pytają dlaczego jesteśmy rasistami i antysemitami. Nie podoba im się, że nie ma w Polsce arabskich klanów jak w Niemczech, że nie wybuchają granaty jak w Malmoe. Nie słychać śpiewu muzeina jak np w Hamburgu. Trzeba chyba wyjechać z Polski i rozkoszować się wolnością w dowolnym państwie Afryki czy Azji.

  • jezus.chytrus.krulem.polski

    Oceniono 9 razy 5

    Proszę o przeczytanie artykułu do końca. Słowo klucz "ankieta internetowa"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje