Polska ciężarówka cudem uniknęła zderzenia z pociągiem. Słowacy pokazują nagranie ku przestrodze

Niewiele brakowało do groźnego wypadku, gdy wczoraj polska ciężarówka wjechała na przejazd kolejowy na Słowacji. Pojazd staranował barierki i w ostatniej chwili uciekł przed nadjeżdżającym pociągiem. Kierowcy grozi więzienie.

Słowacka policja opublikowała nagranie z monitoringu, na którym widać zdarzenie. Kierowca polskiej ciężarówki podjechał do przejazdu kolejowego w miejscowości Turany (ok. 50 km od granicy z Polską) we wtorek ok. godziny 7 rano.

Auto wjechało na tory w momencie opuszczania barierek. Pierwsza z nich uderzyła w pojazd i złamała się. Druga barierka opadła całkowicie, blokując TIR-a na torach. Kierowca staranował ją i zjechał sekundy przed przejazdem pociągu. 

Słowacja. Polskiemu kierowcy grozi więzienie

Policja bada sprawę. 43-latek z Polski został oskarżony o stworzenie poważnego zagrożenia w ruchu - podaje portal aktuality.sk. Funkcjonariusze na razie nie ustalili, dlaczego kierowca wjechał na przejazd. 

Kierowca był trzeźwy. Grozi mu od sześciu miesięcy do trzech lat więzienia. Słowacki portal przypomniał, że w lipcu trzy lata temu polska ciężarówka zderzyła się z pociągiem pendolino w Czechach. Wtedy zginęły dwie osoby, a wielu zostało rannych.

Miałeś wypadek samochodowy? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Więcej o:
Komentarze (84)
Słowacja. Polska ciężarówka złamała barierki na przejeździe
Zaloguj się
  • hazel01

    Oceniono 24 razy 22

    iwanme krzepkie i inne takie tam...
    film nie jest najlepszej jakosci ale widac wyraznie ze mryga czerwone swiatlo ostrzegawcze a to oznacza ze szlaban zostanie opuszczony.
    kierowca widzac swiatlo ostrzegawcze mial obowiazek zatrzymac sie mimo ze zapory jeszzce nie opadly.
    rodowity cwaniaczek pomyslal ze zdazy.
    wina kierowcy ewident

  • miszka_szyfman

    Oceniono 26 razy 16

    Mógł nawet nie widzieć opadających zbyt późno zapór , ale zapewne miał widoczne czerwone światło i powinien się zatrzymać przed nim.

  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 37 razy 15

    Czytając komentarze prawdziwych Polaków-katolików, najlepszych kierowców świata, wiem dlaczego w Polsce w ciągu roku,, w wypadkach drogowych znika jedno kilkutysięczne miasto i przybywa kilkadziesiąt tysięcy kalek.Taki naród. Taki kraj. Po prostu Polska.
    W Polsce podróż samochodem grozi śmiercią lub trwałym kalectwem bardziej, niż gdziekolwiek na świecie.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 32 razy 14

    zmieścił się śmiało.
    Polak nie respektuje świateł ani sygnałów ostrzegawczych bo to po pedalsku

  • magwol2

    Oceniono 18 razy 12

    Klasyka - dojeżdżam do przejazdu, widzę czerwone, zatrzymuję się chociaż zapory jeszcze nie zaczęły opada.. I od razu za mną ze trzy klaksony. Bo przecież mogłam "śmignąć".
    I dlatego u nas zapory opadają 5 minut albo i wcześniej przed przejazdem pociągu, kiedy go czasem na horyzoncie nawet nie widać.
    Mój rekord - 10 minut oczekiwania aż przejazd drezyny.
    I drugi - przejazd zamknięty przez ponad 20 minut, bo najpierw odczekiwane, potem towarowy, odczekiwanie i osobowy. W przerwie nie podniosą zapór, bo się ludzie pozabijają. Lepiej niech się zrobi korek na kilometr (przejazd w mieście)j niżby jedne idiota miał spowodować katastrofę.

    Racjonale, ale jak to o nas świadczy???

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 49 razy 11

    Nie wiem, może ja źle widzę, ale wydaje mi się, że w momencie, gdy samochód znalazł się na wysokości zapór, te były jeszcze podniesione i zaczęły opadać, gdy kabina była już ZA pierwszą zaporą, która uderzyła w koniec samochodu. W tej sytuacji kierowca nie miał innego wyjścia, jak staranować DRUGĄ zaporę, której w ogóle nie powinno być, żeby samochody, które znalazły się na torach mogły swobodnie je opuścić.
    Druga rzecz zadziwiająca: widać wyraźnie, że film nie pochodzi ze stałego monitoringu, tylko był robiony "z ręki". Nie twierdzę, że to była ustawka, bo to bez sensu, ale w sumie dziwne...

  • qulqa

    Oceniono 20 razy 10

    Na świecie jest tak, że zapory opuszczają się tuż przed przejazdem pociągu. Ale wcześniej miga czerwone i brzęczy brzęczyk. Nikomu do głowy nie przyjdzie wjeżdżać, bo pociąg będzie już za chwilę.
    Tylko w Polsce czeka się i czeka na ten pociąg.
    Może czas i u nas zastosować rozwiązania światowe?
    Jakaś liczba ofiar będzie, ale reszta się nauczy i będzie bezpiecznie jeździć po świecie.

  • xyz13579

    Oceniono 15 razy 9

    22 lipca 2015, przejazd kolejowy w Czechach. Polski kierowca o mentalności niektórych komentujących powyższy film, wjeżdża na przejazd kolejowy pod Pendolino. Giną 3 osoby, 20 zostaje rannych. Wyjaśnienia kierowcy z procesu: " Zeznania oskarżonego nie były pełne. Sąd nie uważa ich za okoliczność łagodzącą. Przyznał się do wjechania na przejazd, ale nie uznaje swego błędu. Twierdzi, że zawiniło złe zabezpieczenie przejazdu. Jest to twierdzenie po prostu absurdalne. Zarówno u nas jak i w Polsce obowiązuje zasada, że gdy świeci czerwone światło, wjazd nie jest dozwolony - powiedział sędzia Jaromir Pszenica. Skazany twierdził, że zabezpieczenie przejazdu nie działało we właściwy sposób. - Wprowadziło mnie to w błąd i nie mogłem się skupić. Zapory były podniesione i oznaczało to dla mnie, że mogę jechać - mówił przed sądem.
    Dostał 3 lata.
    A wy mądrale dalej dywagujcie jak to waszym zdaniem powinno się opuszczać zapory, przed światłami, po światłach, zamiast świateł i czy można, czy nie można wjeżdżać.
    Polak zna się najlepiej na wszystkim. Poza prawem, do którego i tak się nie zastosuje.

  • szumarek

    Oceniono 19 razy 7

    Słabo to widać, ale czerwone światła pulsowały, więc już nie miał prawa wjeżdżać na przejazd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX