Szkocka premier nie chciała się spotkać z Trumpem. W tym czasie prowadziła paradę równości

Wiktoria Beczek
Pierwsza Minister Nicola Sturgeon nie spotkała się z prezydentem Donaldem Trumpem podczas jego wizyty w Szkocji. W tym czasie prowadziła wielotysięczną paradę równości w Glasgow.

Pierwsza Minister (szkocki odpowiednik premiera) była honorową przewodniczącą Glasgow Pride za to, że od wielu lat wspiera społeczność osób LGBT i walkę o równość. Jednocześnie Nicola Sturgeon była pierwszą urzędującą premierką lub Pierwszą Minister w Wielkiej Brytanii, która wzięła udział w paradzie równości. 

Podczas marszu Sturgeon mówiła, że czuje się "troszkę połechtana" doniesieniami o tym, że Donald Trump jej nienawidzi i "psioczy" na nią Theresie May. - Trudno mi uwierzyć, że prezydent USA, ze wszystkimi ważnymi sprawami, którymi zajmuje się na co dzień, znajduje czas, żeby rozmawiać o mnie przez telefon z May. Jeśli to prawda, to chyba powinnam uznać to za komplement. Ja z całą pewnością nie spędzam tyle czasu rozmawiając o nim - mówiła.

Opinie Trumpa na temat Sturgeon ujawnił były urzędnik Downing Street. Jego zdaniem prezydent "naprawdę jej nienawidzi" i spędza mnóstwo czasu na rozmowach telefonicznych z May. Skąd ta niechęć? Pierwsza Minister otwarcie krytykowała jego politykę. W ubiegłym miesiącu stwierdziła np., że ze względu na rozdzielanie rodzin imigrantów z USA, Trump nie powinien być przyjmowany w Wielkiej Brytanii z honorami. - To zabawne, że Trump spędza czas na narzekaniu na nią, bo Sturgeon rzadko o nim mówi. Jest zbyt zajęta pracą nad tym, by Szkocja była lepszym miejscem do życia dla każdego, kto nazywa ten kraj swoim domem - powiedział urzędnik. 

Sturgeon podczas Glasgow Pride miała na sobie koszulkę z tęczowym napisem "wybierz miłość" (ang. choose love). Stworzyła ją Katharine Hamnett, projektantka, której słynne polityczne koszulki nosił m.in. George Michael. Dochód z jej sprzedaży przekazywany jest na pomoc uchodźcom.

Pierwsza Minister przewodziła paradzie wspólnie z Suki Wan, przewodniczącą szkockiego parlamentu młodych. - Szkocja ceni tolerancję, Szkocja ceni różnorodność, Szkocja ceni miłość - mówiła Sturgeon. 

Wartości, które określają Szkocję

- Jestem dumna z tego, że Szkocja jest uważana za jeden z najbardziej progresywnych krajów w Europie, jeśli chodzi o prawa osób LGBT. Pride Glasgow to wspaniałe wydarzenie, które spaja społeczność i celebruje wszystko to, co osoby LGBT dają Szkocji - stwierdziła. - Jako społeczeństwo musimy walczyć o równość i sprawiedliwość i musimy bronić tego, co udało nam się osiągnąć - dodała.

Sturgeon opowiedziała też historię Blaira Wilsona, nastolatka, który został zaatakowany na tle homofobicznym i opublikował w sieci wideo z zakrwawioną twarzą. - Blair doznał przerażającego, niesprowokowanego niczym homofobicznego ataku w Renfrewshire, ale zamiast zamknąć się w sobie, opowiedział o tym. I pozwólcie, że to powiem - zasady i wartości tego młodego człowieka, człowieka godności, odwagi i współczucia - to są wartości, które powinny określać nasz kraj. Blair, jesteśmy wszyscy z tobą - ogłosiła ze sceny.

Nicola Sturgeon walczy o równość

Nicola Sturgeon jeszcze jako minister zdrowia zajmowała się pracami nad ustawą o równości małżeńskiej. Gdy w 2012 roku rząd szkocki zapowiedział jej wprowadzenie, pojawiły się protesty kościoła. Strugeon ogłosiła jednak, że "tak należy zrobić" i od 2014 roku w Szkocji obowiązuje pełna równość małżeńska. Wcześniej, od 2005 roku, pary jednopłciowe mogły zawierać tam związki partnerskie.

Już jako Pierwsza Minister Sturgeon zapowiedziała prace nad równymi prawami dla osób transpłciowych. Podczas parady mówiła m.in. o planach ułatwienia tranzycji, czyli procesu uzgodnienia płci.

Jeśli jesteś bardziej wymagającym czytelnikiem, to musisz wypróbować nasz nowy newsletter >>> 

Nastolatkowie LGBT o życiu w Polsce: "Homofobia to ból, przemoc psychiczna, nienawiść"

Więcej o:
Komentarze (215)
Szkocka premier nie chciała się spotkać z Trumpem. W tym czasie prowadziła paradę równości
Zaloguj się
  • donmarek

    Oceniono 35 razy 23

    Premier tak małego kraju, ale mająca honor, postawiła się temu gburowi zza oceanu. Zazdroszczę jej Szkotom. A nasz tzw. prezydent, niby premier, etc na kolanach liżą doopę temu tępakowi!
    ps
    ale w Szkocji katolicy to niewiele ponad 10%. I teraz wszystko staje się jasne.

  • tylkojo

    Oceniono 29 razy 21

    Brawo Pani Premier. Trump to cham i bufon. Też bym go olał.

  • Atanazy Bazakbal

    Oceniono 36 razy 20

    u nas "pierwszy poseł" jest homo, tylko się wstydzi iść w paradzie, woli miesiączki świętować na pamiątkę tego jak z brata (i 95 innych osób) zdołał zrobić męczennika.

  • tadjan

    Oceniono 27 razy 19

    no i można..... a nasz lokalny maliniak oddałby Śląsk albo Kaszuby za możliwość pobycia przez chwilę w gabinecie owalnym, no i za fotę tamże.

  • antyruski

    Oceniono 24 razy 16

    Uwaga - zmasowany atak rosyjsko-trumpowskich trolli. Nie dyskutować - do kosza ładować poproszę!

  • racionalist

    Oceniono 22 razy 14

    Dodam jeszcze ze puscilismy dupkowi Trumpowi balona - bobasa tak, ze go zobaczyl. O tym, ze NIKT ze szkockich oficjeli nie ma zamiaru z tym idiota gadac to juz pisalem wczesniej - i tak sie stalo. Zas co do wizji muzulmanskich hord zalewajacych Szkocje to pragne poinformowac, ze tylko w Edynburgu Polakow zyje wiecej niz muzulmanow pochodzacych ze wszystkich islamskich krajow razem wzietych. I jakos nic nie wskazuje na to ze ma sie to zmienic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX