"Zgaś światła, nie mów nic...". Z tego wierszyka przedszkolaki nauczą się, jak przeżyć

Jak zachować się w razie zagrożenia? Przedszkolaki z USA uczą się zasad dzięki wierszykowi, który zapamiętują m.in. poprzez dziecięcą melodię. Sprawę nagłośniła jedna z matek.

"To nie powinno wisieć w przyszłym przedszkolu mojego syna" - napisała Georgy Cohen z Sommersville w stanie Massachussets. Mama jednego z przyszłych przedszkolaków, a także dyrektor kreatywna w jednej z amerykańskich firm, zwróciła uwagę na niewinny wierszyk, jakiego uczyć się mają dzieci.

Rymowanka dotyczy bowiem sytuacji, gdyby przedszkole zostało zamknięte (ang. lockdown - blokada czy też izolacja) na wypadek sytuacji kryzysowej, jak np. pojawienie się w nim uzbrojonego napastnika.

W języku angielskim rymowanka jest łatwa do zapamiętania, zwłaszcza że można ją śpiewać pod melodię znanej dzieciom w USA piosenki "Twinkle, Twinkle Little Star (w Polsce jako "Mrugaj, mrugaj gwiazdko ma", po tę melodię wywodzącą się z Francji sięgał m.in. Wolfgang Amadeusz Mozart).

W tłumaczeniu na język polski piosenka przedszkolaków z Sommersville brzmi następująco:

Blokada, blokada. Zamknij drzwi.
Zgaś światła. Nie mów nic.
Pójdź za biurko, ukryj się. Czekaj aż bezpiecznie stanie się.
Blokada, blokada. Wszystko skończyło się.
Teraz czas zabawić się.

Cohen wskazała, że była lekko zdziwiona piosenką, jednak zdaje sobie sprawę, że przedszkole "robi dokładnie to, co powinno zrobić" w zakresie bezpieczeństwa dzieci. Matka podkreśla, że oburza ją to, iż maluchy w USA muszą być uczone takich rzeczy. 

Poza wierszykiem dzieci mają być też uczone, w ramach zabawy, by pozostać cicho przez całą minutę - co ma im pozwolić na odpowiednie zachowanie w razie zagrożenia.

Wpis amerykańskiej matki zapoczątkował dyskusję rodziców nie tylko z USA, ale też z reszty świata. Pojawiły się np. głosy współczucia, że w Stanach dzieci muszą uczyć się, jak zachować się podczas strzelaniny, gdy przedszkolaki w Austrii znają tylko zasady zachowania podczas zagrożenia pożarowego.

Inna użytkowniczka Twittera wskazywała z kolei, że jako dziecko w Teksasie przechodziła nie tylko takie szkolenia, ale też uczono ją, jak zachować się podczas zagrożenia atomowego.

Masakra w nocnym klubie w Orlando. Nie żyje 50 osób, 53 zostały ranne

Dwa lata temu głośno było o 3-latce z USA, której matka zrobiła zdjęcie, gdy dziewczynka stanęła na muszli klozetowej. Jak wytłumaczyło jej wówczas dziecko, wcale się nie bawiła, a pokazywała, co robić podczas strzelaniny.

Więcej o:
Komentarze (53)
Strzelaniny w USA. Dziecięcy wierszyk o tym, jak się zachować
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 20 razy 10

    Jeszcze trochę a mało kto wyjdzie z domu bez kamizelki kuloodpornej. Pewnie ten sam producent przytnie kasiorę na broni i na kamizelce.

  • piramidopolopirynowicz

    Oceniono 10 razy 8

    U nas sukienkowi też tak mówią do ministrantów - "Zgaś światło, nie mów nic..."

  • loneman

    Oceniono 11 razy 7

    Kukizowcy juz notuja slowa bo marzy sie im tamta rzeczywistosc westernowo-horrorowa...

  • nie_mam_facebooka

    Oceniono 6 razy 6

    W Polsce jest zbyt nudno. Powinniśmy domagać się swobodnego dostępu do broni (Broń do kupienia w każdej Biedronce) i podniesienia kar za wypalenie jointa do 10 lat.

  • uthark

    Oceniono 16 razy 6

    U nas nie trzeba uczyć się tego typu wierszyków, gdyż nie ma powszechnego dostępu do broni.

  • szaja25

    Oceniono 15 razy 5

    U nas na religii też uczą wierszyka, jak przyjdzie ksiądz po kolędzie, "Zgaś światło i nie mów nic..."

  • Paul S

    Oceniono 7 razy 3

    Tylko czekać, aż NRA zaskarży przedszkola, bo dzieciaki za zdrowo karmią, przez co te zmieniają się w cele mniejsze i bardziej ruchliwe.
    Amerykańska konstytucja uzasadnia prawo do noszenia broni tym, że milicje obywatelskie konieczne są, by bronić się przed rządem. Błąd myślowy: rząd ma więcej pieniędzy, więc kupi lepszą broń i więcej opryczników w kostiumach („costumed oprichniki”, w skrócie: „cops”). Dlatego napięcia społeczne, które w założeniu miałyby prowadzić do rewolucji, wyładowują się wśród biedoty: Ta rozpada się na szczepy, które strzelają do siebie nawzajem. Żyją w strachu, oszczędzając władzom sporo kosztów na „dziel i rządź”, terror i propagandę. Nie ma UB, nie ma Milicji Obywatelskiej, ale efekt podobny.
    Źle zrozumiana wolność może być narzędziem ucisku. O czym polskie chłopstwo mogłoby wiele opowiedzieć.

  • siekieraaxe

    Oceniono 9 razy 3

    NICH SOBIE KUKIZ
    powiesi nad lózkiem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX