Samolot American Airlines wleciał w środek burzy z gradem. "Ludzie żegnali się z rodziną"

Samolot  American Airlines zniszczony po przelocie przez burzę

Samolot American Airlines zniszczony po przelocie przez burzę (Fot. Venkat Mangudi / CC BY 2.0 | twitter.com/ORDGeek)

Choć zdjęcia wyglądają bardzo groźnie, to nikomu nic się nie stało po tym, jak samolot American Airlines wleciał w burzę z gradem. Z powodu uszkodzeń piloci musieli lądować awaryjnie. Pasażerowie opisują chaos i przerażenie w trakcie lotu.

Pasażerowie opowiadają, że airbus linii  American Airlines "trząsł się jak w kolejce górskiej", kiedy przedzierał się przez burze z gradem. W niedzielę samolot był w drodze z San Antonio w Teksasie do Phoenix w stanie Arizona. Ze względu na burzę i uszkodzenia piloci musieli lądować w El Paso, mniej więcej w 2/3 drogi - podaje "The Independent". 

Jak widać na zdjęciach, grad poważnie uszkodził dziób samolotu oraz szyby kokpitu. Przez to piloci lądowali niemal na ślepo, z zerową widocznością. Nie doszło jednak do uszkodzenia silników.

Meteorolog Stu Ostro pokazał na Twitterze obrazy z radarów, na których widać, jak samolot przelatuje przez sam środek burzy. "Independent" cytuje ekspertów z zdziwionych tym, że samolot po prostu nie ominął burzy. Jednak inni argumentują, że przyrządy w kokpicie mogły nie oddawać skali zjawiska.

Cytowani przez brytyjski dziennik pasażerowie opisują chaos w kabinie samolotu. Jeden z nich pisze, że latały po niej przedmioty, niektórzy pasażerowie wymiotowali, wypadały im z rąk telefony komórkowe, wylewały się napoje. Dzieci na pokładzie płakały.

- Nigdy nie myślałem, że będę musiał wykupić wifi na pokładzie samolotu, aby pożegnać się z mamą - powiedziała jedna z osób. Według relacji nawet załoga była przerażona. 

Choć sytuacja wyglądała groźnie, to nikomu ze 130 pasażerów i 5 członków załogi nic się nie stało.

Ekstremalny quiz z geografii. Sprawdź, czy rozpoznasz państwo po konturze
1/20Grafika przedstawia czwarte największe państwo świata, czyli?
Zobacz także
  • Polski śmigłowiec Mi-14 PŁ/R Uratują życie i zrzucą torpedę. Największe polskie śmigłowce, które ciągle uciekają przed muzeum
  • Basen portowy w Gdyni Gdynia. Samochód staranował szlabany i wpadł do wody. Dwa ciała w środku
  • DLOSZ Frekwencja wybory samorządowe. Jaka była frekwencja w wyborach samorządowych 2014?
Komentarze (71)
Samolot American Airlines wleciał w burzę z gradem
Zaloguj się
  • true_lysander

    Oceniono 20 razy 18

    Cumulonimbusa się omija. Kropka. Odrzutowcowi zajmuje to kilka minut lotu. Że paliwa nieco więcej.. cóż, za to nie lądujesz na pierwszej stronie gazet , jako najbardziej pajacująca linia lotnicza.

  • popieramkukiza

    Oceniono 12 razy 10

    Yebał pies takiego kapitana co pakuje się w środek burzy. Na radarze widział w co się pakuje, ale chciał zaoszczędzić, jak widać remont będzie droższy niż te kilka minut lotu których mu było szkoda.

  • mer-llink

    Oceniono 13 razy 9

    Normalna procedura jest taka: widzisz burze - omijaj. Cumulonimbus potrafi rzeczywiście nawyobracac nawet ciezki samolot.
    Błąd pilotów.
    To absolutne ABC latania.
    Cos musiąło im sie popierniczkować, ze wlecieli w tę chmure.

  • acototak

    Oceniono 8 razy 8

    Jak to możliwe, przecież te samoloty spokojnie koszą brzozy o średnicy 40 cm.

  • inder

    Oceniono 8 razy 8

    To nie od gradu te zniszczenia tylko od wybuchów! Jak takie drobne kawałeczki lodu mogłyby zniszczyć mocny metalowy kadłub? Kto nie wierzy - niech spyta eksperta Macierewicza. Albo niech sam podczas gradu wystawi parówkę na dwór i zobaczy, czy rzeczywiście po tym gradzie będzie ona aż tak pokiereszowana. Ot co!

  • stachkaz47

    Oceniono 16 razy 8

    Ktoś im podpowiedział -przelecicie-zmieścicie się???

  • kar.as

    Oceniono 12 razy 8

    W takiej sytuacji wi-fi powinno być darmowe. Podobnie jak ostatnia szklanka coca-coli. Na poważnie: radar pogodowy, nawet gdy jest właściwie skalibrowany, nie zawsze pokazuje skalę zjawiska pogodowego. A może piloci otrzymali nakaz utrzymania kursu?

  • calmy

    Oceniono 6 razy 6

    "wypadały im z rąk telefony komórkowe"
    Co najlepiej świadczy o rozmiarze tragedii. Siedzi sobie taki na Instagramie albo Fejsie i nagle jest odcięty od istoty swojej egzystencji. Potworne i przerażające.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje