Śledczy: Pocisk, który trafił w boeinga nad Ukrainą, należał do rosyjskiej brygady przeciwlotniczej

Konferencja, na której zaprezentowano fragment rakiety z rosyjskiego zestawu BUK

Konferencja, na której zaprezentowano fragment rakiety z rosyjskiego zestawu BUK (Fot. AP Photo/Michael Corder)

Międzynarodowy zespół śledczych ustalił, że pocisk, który w 2014 roku trafił w samolot pasażerski nad wschodnią Ukrainą należał do rosyjskiego wojska. Zginęło wówczas 298 osób znajdujących się na pokładzie. W samolot uderzyła rakieta Buk.

O wynikach śledztwa poinformował na konferencji Holender Wilbert Paulissen z grupy śledczej. Jak określono pocisk został wystrzelony z rosyjskiej 53. brygady przeciwlotniczej.

- Wszystkie pojazdy w konwoju przewożące pociski należały do rosyjskich sił zbrojnych - oświadczył Wilbert Paulissen.

Rosja konsekwentnie odrzuca oskarżenia o udział w zestrzeleniu lotu MH17.

Do katastrofy doszło 17 lipca 2014 roku. Boeing 777 linii Malaysia Airlines leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Maszyna znajdując się na wysokości 10 tysięcy metrów nad terytorium Ukrainy, około 50 km przed wejściem w obszar powietrzny Rosji, zaczęła nagle spadać. Wrak odnaleziono w rejonie trwającego od kilku miesięcy konfliktu ukraińskiego. W wyniku katastrofy zginęło 283 pasażerów i 15 członków załogi. Większość ofiar stanowili Holendrzy.

To po prostu quiz geograficzny. Sprawdź, czy znasz mapę świata
1/11Który półwysep jest na zdjęciu?
Zobacz także
Komentarze (394)
Holandia: MH17 zestrzelono pociskiem rosyjskich sił zbrojnych
Zaloguj się
  • def11

    Oceniono 96 razy 72

    Taki pocisk razem z taką brygadą przeciwlotniczą można sobie kupić w każdym sklepie z pociskami i takimi brygadami.

    Wołodia

  • brunet78

    Oceniono 79 razy 51

    Sabaki nie ludzie. Co ruskim samolot pasażerski przeszkadzał?
    Dlaczego, po tylu latach, tam się bezkarnie ludzi zabija?
    Ruskie trolle, przy tym mówią, że Putin to ludzki gość, bo nie zabija, aż tak dużo, jak kiedyś.

  • mariuszet

    Oceniono 56 razy 40

    Jeśli oficjalnie to ogłaszają to znaczy, że są pewni. Nie robi się takich rzeczy prowadzących do konfliktu z innym państwem gdy nie ma się pewności. Moje uznanie dla Holandii za odwagę i zdecydowanie. Różne mocarstwa, w wielu przypadkach dla świętego spokoju przymykały oczy na rosyjskie prowokacje i manipulacje. Tutaj pewnie chodziło Putinowi o wywołanie oburzenia na Ukrainę, ,ale Holendrzy nie odpuscili.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 65 razy 35

    Właśnie dla przykrycia takich prawdziwych zamachów Putlera potrzebny był kacapski PiS i agent Maciorenko z bajkami o tupolewie!

  • augenthaler

    Oceniono 44 razy 26

    Ruskie trolle są dziwne, nie sądzicie? Jeśli przyjdzie prikaz z Moskwy, że Ziemia jest płaska, to będą to forsować na forach, bezkrytycznie i bez opamiętania.

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 40 razy 26

    I co z tego? Od kilku lat wszyscy udajemy, że na wschodniej Ukrainie są "separatyści", a nie rosyjskie wojsko. Rosjanie wciąż będą twierdzić, że to nie ich pocisk, a my wciąż będziemy kupować od nich gaz. I nawet szalony Antek tego (na szczęście?) nie zmieni.

  • brunet78

    Oceniono 40 razy 24

    To było wiadome od początku, że ruska brygada i ruskie metody. Pytanie jest; kto wydał rozkaz? Sam Putin, czy ktoś niżej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje