Awaryjne lądowanie airbusa z 119 pasażerami. W kokpicie wypadła szyba i częściowo wyssało pilota

Dwóch członków załogi zostało rannych, gdy podczas lotu airbusa A319 należącego do Sichuan Airlines w kokpicie nagle wypadła szyba. Na pokładzie było 119 pasażerów i członków załogi.

Lot z miasta Chongqing w Chinach do Lhasy w Nepalu nie zaczął się dobrze. Po osiągnięciu wysokości przelotowej ok. 10 000 metrów, w kokpicie nagle wypadła szyba. Pilot airbusa wykazał się nie lada kunsztem i wylądował w trybie awaryjnym na międzynarodowym lotnisku Chengdu Shuangliu - podaje serwis airlive.net.

- Nie było żadnego znaku ostrzegawczego. Nagle przednia szyba po prostu pękła i wypadła. Mój drugi pilot został wyssany do połowy przez okno - powiedział kapitan feralnego lotu. 

- Wszystko w kokpicie unosiło się w powietrzu. Większość sprzętu uszkodzona ... i nie mogłem usłyszeć radia. Samolot trząsł się tak mocno, że nie byłem w stanie odczytać wskaźników - opisywał koszmar kapitan.

Biorąc pod uwagę niecodzienny wypadek, drugi pilot może mówić o wielki szczęściu. Dzięki temu, że miał zapięte pasy udało się go ponownie wciągnąć do wnętrza samolotu. Z opresji wyszedł tylko ze zwichniętym nadgarstkiem i niewielkimi zadrapaniami.

Podczas incydentu ucierpiał także jeden z członków personelu pokładowego.

 

Pech do samego końca towarzyszył pasażerom i członkom załogi feralnego lotu. Podczas lądowania na lotnisku w Chengdu Shuangliu w jednej z goleni zapaliły się opony.

Zobacz też:

Ludzie płakali, pilot wzywał Allaha. Po wybuchu silnika samolot awaryjnie wylądował w stolicy Kirigistanu

Więcej o:
Komentarze (59)
W kokpicie airbusa wypadła szyba i częściowo wyssało pilota
Zaloguj się
  • lukki69

    Oceniono 14 razy -8

    Pilota wyssało częsciowo....emerytowanej UBecji i mitoamanom okragłego stołu z rodzinami całkowicie..;)

  • krunghtep01

    Oceniono 10 razy -6

    Ta dekompresja kabiny to trwala sekunde,przypietego pasam pilota nic nie moglo 'wyssac'.Raczej dziwne tylko ze nie zabilo ich zimno na tej wysokoeci 40-50 minus st.C.] Roznica cisnien to raptem ok 0,6 atmosfery.Przy wybiciu szyby w kabinie pasazerskiej duza objetosc powietrza powoduje olbrzymi 'przeciag' porywajacy ze soba wszystkie ruchome przedmioty,pasazera raczej nie ruszy.Objetosc pow. wporownaniu zkabina pasazerska pow.w kabinie pilotow jest niewielka wiec proces dekompresji trwa moze sekunde i na pewno nie wyssie przypietego pilota.Zreszta ped powietrza na to nie pozwoli.

  • guramdam3

    Oceniono 15 razy -3

    > Mój drugi pilot został wyssany do połowy przez okno
    > Ludzie płakali, pilot wzywał Allaha.
    > Dzięki temu, udało się go ponownie wciągnąć do wnętrza samolotu.

    A katolika z Polski nie udałoby się tak uratować :)

  • Black Swan

    Oceniono 4 razy -2

    to francuska technologia... Czemu się więc dziwicie, ze coś czasami odpada? Tak musi być...

  • komercja

    Oceniono 2 razy -2

    Jak na ziemi można częściowo wyssać pilota? Chyba przez słomkę, ale nie jestem pewien.

  • brzmski

    Oceniono 10 razy -2

    z cyklu - uderz w stół
    wysysam pilotów, również częściowo
    kurtyzany 3, dzwonić od przodka

  • norbertrabarbar

    Oceniono 1 raz -1

    Zamach!

  • dante_waw

    Oceniono 5 razy -1

    jest 12:23 i ciagle Lhasa jest w Nepalu... ale bieda na Czerskiej :)

  • dar61

    Oceniono 2 razy 0

    Mniejsze okienka, stosownie do rozmiarów miejscowych pilotów - ale kilka.
    Plus przywiązanie sznureczkami każdego przedmiotu w kokpicie vel sterowni.
    Wniosek patentowy w drodze.

    ***
    Od kiedy, bo nie słyszeli o tym czytelnicy, zmieniły się zasady zapisu w zdaniu słówka 'po', red. 'jagor'?
    '...Po osiągnięciu wysokości przelotowej ok. 10 000 metrów, w kokpicie nagle...' [PRZECINKOZA]
    >>> metrów w kokpicie... [BEZ PRZECINKA]

    '...Dzięki temu, że miał zapięte pasy udało się...' [ANTYPRZECINKOZA]
    >>> pasy, [PRZECINEK] udało...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX