W szpitalach umierają kolejne ofiary starć z wojskami Izraela. ONZ zajmie się sytuacją w Strefie Gazy

Do 55 osób wzrosła liczba ofiar dzisiejszych zajść w Strefie Gazy. W związku z masakrą Rada Bezpieczeństwa ONZ planuje specjalne spotkanie. Krwawe wydarzenia to efekt decyzji o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy.

Decyzją Donalda Trumpa w poniedziałek otwarto ambasadę USA w Jerozolimie. Protesty przeciwko temu zbierają krwawe żniwo - w Strefie Gazy, według najnowszych informacji podanych przez CNN, zginęło co najmniej 55 osób, a ponad 2,7 tys. zostało rannych.

Rada Bezpieczeństwa ONZ na porannym spotkaniu we wtorek poda szczegółowe informacje nt. sytuacji w Strefie Gazy.

Protesty w Strefie Gazy

Wystąpienia Palestyńczyków mają związek z decyzją Donalda Trumpa, że w poniedziałek 14 maja amerykańska ambasada została przeniesiona z Tel Awiwu do Jerozolimy. Otwarcie ambasady zbiega się z 70. rocznicą proklamowania niepodległości przez Izrael.

W protestach według IDF (Siły Obronne Izraela, Israeli Defense Forces) miało uczestniczyć ponad 35 tys. osób w 12 miejscach przy granicy. Przez wiele godzin dochodziło do brutalnych starć, Izraelczycy postrzelili m.in. ludzi próbujących podłożyć bomby, z kolei protestujący palili opony i rzucali kamieniami w stronę żołnierzy.

Czytaj więcej: Decyzja Trumpa wywołała masakrę. Tysiące protestujących, setki rannych, liczba ofiar wciąż rośnie

Oprócz 55 ofiar śmiertelnych, wśród których są dzieci, co najmniej 500 osób zostało rannych. 

Głosy potępienia z różnych stron świata

Turcja oskarżyła USA o współudział w mordowaniu ludzi w Strefie Gazy. Premier kraju Binali Yiildirim powiedział, że Stany Zjednoczone wraz z Izraelem uczestniczą w masakrze cywilów i stały się stroną zbrodni przeciwko ludzkości. "To ohydna masakra i mocno ją potępiamy" - dodał.

Swój sprzeciw wobec sytuacji w strefie gazy wyraziły także Niemcy i Francja. Rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych powiedziała, że prawo do pokojowego protestu musi mieć również zastosowanie w Strefie Gazy. Dodała, że Izrael ma prawo zabezpieczyć swoje ogrodzenie graniczne przed gwałtownymi wtargnięciami, ale powinien stosować należyte proporcje.

Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian wezwał obie strony, by zapobiegły ponownemu wybuchowi konfliktu izraelsko-palestyńskiego. "Francja ponownie wzywa władze izraelskie do ostrożnych i powściągliwych działań z użyciem siły, które musi być ściśle proporcjonalne" - powiedział Le Drian w oświadczeniu. Zwrócił uwagę na konieczność ochrony ludności cywilnej, w szczególności nieletnich oraz na prawo Palestyńczyków do pokojowego protestowania.

"Będziemy chronić obywateli"

Każdy kraj ma obowiązek bronić własnych granic - odpowiedział na Twitterze premier Izraela Benjamin Netanyahu. Oskarżył Hamas o wysłanie tysięcy ludzi, aby przebili się przez granicę Strefy Gazy, by zrealizować cel zniszczenia Izraela. Jak dodał Netanjahu "będziemy nadal działać z determinacją, aby chronić naszą suwerenność i naszych obywateli.

Więcej o:
Komentarze (211)
Zamieszki w Strefie Gazy. Specjalne spotkanie ONZ
Zaloguj się
  • stupendo

    Oceniono 20 razy 8

    Nici z Nobla Panie Trump!

  • zigzaur

    Oceniono 17 razy 7

    No i znowu delegaci Ekwadoru, Ghany, Bośni, Laosu i Malawi będą dyskutować nad tym, czy Izrael ma prawo bronić swych granic.
    Do tego sprowadza się ONZ.

  • felusiak1

    Oceniono 13 razy 7

    Polka jest winna inwazji niemieckiej w 1939 roku. nie chciała dać korytarza do gdańska.

  • politiko1976

    Oceniono 8 razy 6

    Nie będzie z tego niczego dobrego

  • spinaker99

    Oceniono 11 razy 5

    ONZ goowno zrobi dopóki jest przydupcem USA i przez USA finansowane.Ot taka sobie kukiełka

  • mniklasp

    Oceniono 23 razy 5

    Hamas ponosi odpowiedzialnosc za masakre a nie Trump , USA czy Izrael. Polskie gadzinowki robia ferment i mieszaja ludziom w glowach

  • lubella69

    Oceniono 13 razy 5

    Ktoś pamięta jakiś przykład skutecznej interwencji ONZ? Przecież ta organizacja to kpina.

  • trevistas

    Oceniono 17 razy 5

    Ambasadorzy tylko czterech krajow byli obecni na inauguracju amerykanskiej ambasady: Czech, Rumunii, Wegier I Austrii. Tylko dwa kraje zamierzaja przeniesc swe ambasady do Jerozolimy: Panama I Gwatemala..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX