O życie tego chłopca walczył papież Franciszek. Dwuletni Alfie Evans odłączony od aparatury

Alfie Evans Z Wielkiej Brytanii. W walkę o życie chłopca włączył się papież Franciszek

Alfie Evans Z Wielkiej Brytanii. W walkę o życie chłopca włączył się papież Franciszek (Fot. YouTube 5 News)

Wbrew woli rodziców i pomimo nadania w ostatniej chwili włoskiego obywatelstwa, niespełna 2-letni Alfie Evans został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Brytyjski Sąd Najwyższy i lekarze oceniają, że utrzymywanie chorego dziecka przy życiu jest "nieludzkie".

Jeszcze wczoraj prawnicy Toma Evansa i Kate James próbowali negocjować z brytyjskim Sądem Najwyższym w sprawie 23-miesięcznego dziecka pary, Alfiego Evansa. Jednak sędzia odrzucił ich wniosek - podaje BBC.

Para od dłuższego czasu toczyła walkę przed sądem o swojego chorego syna. W marcu sędziwie podtrzymali decyzję niższej instancji i zezwolili na przerwanie leczenia dziecka nawet wbrew woli rodziców. Lekarze oceniają, że jest ono w "stanie wegetatywnym" i głębokiej śpiączce. Stale pogarszająca się choroba neurologiczna - której nie udało się dokładnie zdiagnozować - zniszczyła 70 proc. mózgu dziecka. Evans jest w szpitalu od 2016 roku. Sąd i szpital argumentowali, że odłączenie dziecka od aparatury "leży w jego interesie", a dalsze podtrzymywanie życia jest "nieludzkie i pozbawione łaski".

W sprawę zaangażował się rzymski szpital i władze Włoch, które w ostatniej chwili przyznały dziecku włoskie obywatelstwo. Miało to umożliwić sprowadzenie go do szpitala Dzieciątka Jezus, który zobowiązał się do dalszego podtrzymywania życia niemowlęcia. Sędzia uznał, że Evans jako obywatel brytyjski, przebywający na terytorium kraju, podlega jurysdykcji Sądu Najwyższego. 

W poniedziałek do szpitala Alder Hey w Liverpoolu, gdzie przebywa dziecko, wdarli się protestujący. Musiała interweniować policja

We wtorek rano rodzina dziecka informowała na Facebooku, że kilka godzin po odłączaniu od aparatury na razie oddycha on samodzielnie.

Papież Franciszek zaangażował się w sprawę Alfiego Evansa

W przetransportowanie dziecka do szpitala we Włoszech zaangażował się papież Franciszek. Uruchomił kanały dyplomatyczne, by udało się przetransportować chłopca. W środę rano w Watykanie przyjął na prywatnej, 20-minutowej audiencji Thomasa Evansa. Podczas wieczornej audiencji zaapelował z kolei, by „poszanować życie" chłopca.

Mam szczerą nadzieję, że zostanie zrobione wszystko, co konieczne, by nadal ze współczuciem towarzyszyć małemu Alfiemu Evansowi i że ogromne cierpienie jego rodziców zostanie wysłuchane. Modlę się za Alfiego, za jego rodzinę i za wszystkie zaangażowane osoby - powiedział papież. 

 
Rzeczny quiz. Jak dobrze znasz geografię świata?
1/15Największą rzeką Ameryki Południowej jest:
Zobacz także
  • PiS przed wyborami samorządowymi wypuściło spot, straszący imigrantami Dziennikarka TVP Info chce usunięcia jej wizerunku ze spotu antyuchodźczego PiS
  • Miejsce w którym zginął 40-letni mieszkaniec Bańskiej Niżnej. Tragedia w Bańskiej Niżnej. Dom wypełniony substancjami wybuchowymi
  • Strajk pracownikow PLL Lot TVP Info ma nowe taśmy. Tusk krytycznie o sytuacji Polski w UE [WIADOMOŚCI DNIA]
Komentarze (343)
Alfie Evans odłączony od aparatury podtrzymującej życie
Zaloguj się
  • vontomke

    Oceniono 63 razy 35

    Uporczywe podtrzymywanie na życiu kogoś kto cierpi i nie ma szans na wyjście z tego cierpienia jest po prostu nieludzkie. Nie rozumiem jak sobie to integrują katolicy, w końcu wierzą w życie po życiu, mimo to ochoczo skazują innych na nieludzkie cierpienia w tym życiu. To jest to katolickie współczucie i miłosierdzie?

  • mmagi

    Oceniono 44 razy 32

    DO tych co piszą o szansach i wybudzeniu......... zyczycie mu wybudzenia i życia z 70% uszkodzeniem mózgu??

  • camel_3d

    Oceniono 42 razy 30

    Dobrze, a czy rodzice zastanowili sie kto bedzie sie pozniej nim zajmowal? Na razie jest slodki i malutki, a potem bedzie wazyl 80 kg... Przeciez ten chlopiec nie mial najmniejszych szans na przezycie i na jakiekolwiek funkcjonowanie. To musi byc straszne dla rodzicow, ale gdyby nie aparatura to juz dawno dziecko by zmarlo.

    Jestem ZA, uwazam, ze postapiono wlasciwie.

  • Gajoss X

    Oceniono 46 razy 30

    Najwyższą formą miłości jest pozwolić odejść, gdy nadchodzi czas. Szalenie trudna decyzja ale pozbawiona egoizmu.
    Śpij w pokoju, maluszku.

  • kataryniarski

    Oceniono 47 razy 27

    papież Franciszek, jak wielu jego kolegów i koleżanek z branży, uważa po prostu że cierpienie uszlachetnia i jest piękne, a cierpienie dziecka to coś najpiękniejszego wprost na świecie!

    Obrzydliwość...

  • sierra65

    Oceniono 45 razy 25

    setki tysięcy zdrowych dzieci umiera z powodu głodu i wojny - katolickiego boga jakoś to nie rusza !!!

  • tygrysio_misio

    Oceniono 40 razy 24

    I dobrze.
    To dziecko już od dawna nie żyło. To maszyny umożliwiały podtrzymanie niektórych procesów życiowych. Dziecko samo z siebie nie wykazywało oznak życia.

    Nie ma co współczuć dziecku. Ono już nie cierpiało. Współczuć mu to tak jak współczuć Leninowi, że leży i zimno mu, albo Ramzesowi III.

    A rodzice? Robili to z głębokiego egoizmu. Bo oni chcieli to musieli dostać. Niektórzy ludzie doskonale odnajdują się w sytuacji bycia pokrzywdzonymi i robią wiele aby w tym stanie pozostać. Dziecka nie mieli już dawno. Ono w ich życiu nie było źródłem rodzicielstwa, ale źródłem wylewanego na nich współczucia innych, bycia w centrum zainteresowania. Gdyby to samo dostawiali z powodu usychającego kwiatka zrobiliby wszystko aby ten kwiatek usychał jak najdłużej.

  • tsuranni2018

    Oceniono 27 razy 19

    Kondolencje dla rodziny. Ten chłopiec zmarł wiele dni temu.Podtrzymywanie funkcji życiowych jego ciała jest rzeczywiście nieludzkie i potworne. Ale do ludzi Koscioła argumenty nie trafiają. Podobnie jak wieki temu upierali się, że Słońce kręci się wokół Ziemi.

  • walkirrr

    Oceniono 25 razy 17

    rodzice woleliby aby ich dziecko przez kolejnych 40-60 lat bylo sztucznie podtrzymywane przy życiu przez urządzenia, katozjeby

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje