Sześć tygodni bombardowań i miasto zmieniło się w morze ruin. Koniec oblężenia Ghuty

Rząd Syrii ogłosił zwycięstwo we Wschodniej Ghucie. Ostatnia z grup zbrojnej opozycji zgodziła się na ewakuację z miasta Duma. Siły prorządowe odzyskały kontrolę nad terenem po latach oblężenia i tygodniach nalotów. Efekt - miasta w Ghucie są ruinami.

Ani rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, ani apele organizacji humanitarnych, ani zbrojna opozycja nie zatrzymały ofensywy we Wschodniej Ghucie. W lutym wojska Baszara Al-Asada, wspierane przez Iran i rosyjskie lotnictwo, zaczęły szturm na enklawę na przedmieściach Damaszku. 

Zbrojna opozycja i ok. 400 tys. cywilów znajdowało się tam w oblężeniu od lat. Kampania ciągłych bombardowań, ostrzału artyleryjskiego i ofensywy naziemnej złamała opór grup zbrojnych. Wschodnia Ghuta najpierw została podzielona na trzy osobne enklawy, w których dominowały różne frakcje. Wtedy władze Syrii podjęły się osobnych negocjacji dla każdej z nich. Pod koniec marca rząd ogłosił, że doszedł do porozumienia z ostatnią z nich - podaje Bloomberg

Ewakuacja Wschodniej Ghuty

Przedstawiciele fundamentalistycznego ugrupowania Dżaisz al-Islam, które sprawowało kontrolę nad miastem Duma, zgodziło się na ewakuację. Rebelianci, ich rodziny i cywile, którzy tego zechcą, mają dostać możliwość przedostania się na północ Syrii, na tereny kontrolowane przez wspierane przez Turcję grupy rebelianckie. ONZ szacuje, że w mieście może być uwięzionych nawet 70 tysięcy cywilów. Po podaniu tych informacji przez media rządowe pojawiły się zaprzeczenia ze strony rebeliantów. Jednak pierwszy konwój miał już opuścić Dumę.

Podobne porozumienia zawarto wcześniej z grupami, które kontrolowały inne części Wschodniej Ghuty. Większość cywilów pozostała na miejscu lub uciekła na tereny kontrolowane przez rząd. Bojownicy i część mieszkańców zostali przetransportowani na północ Syrii.

Na podobnych zasadach ponad rok temu ewakuowano wschodnie Aleppo. Zarówno wtedy, jak i teraz część komentatorów mówiła o przymusowym wysiedleniu z dzielnic rebelianckich. Teoretycznie wszyscy cywile mogą zostać na terenach rządowych i poddać się procesowi "pojednania". Jednak aktywistom mogą grozić represje, zaś szczególnie młodym mężczyznom - przymusowe wcielenie do wojska. 

Choć ewakuacje się nie zakończył, to władze w Damaszku już ogłosiły zwycięstwo. Syryjskie ministerstwo obrony opublikowało serię nagrań z dronów, które pokazują zniszczone przez syryjskie i rosyjskie lotnictwo dzielnice.  

 

Na nagraniach widać efekt intensywnych bombardowań ostatnich tygodni. Poziom zniszczenia budynków jest widoczny gołym okiem zarówno z ziemi, jak i z powietrza.  

Duma i pozostałe miejscowości Wschodniej Ghuty są kolejnymi miejscami w Syrii, które zmieniły się w miasta ruin. Taki los spotkał zajmowane wcześniej przez zbrojną opozycję Homs oraz wschodnie Aleppo (które spotkał podobny los, co Wschodnią Ghutę). Morzem gruzów stała się także Rakka. Nieformalna stolica tzw. Państwa Islamskiego została odbita przez siły kurdyjskie. Ofensywę wspierały naloty państw koalicji pod przywództwem USA. 

Ewakuacja zbrojnej opozycji i części cywilów ułatwi dostarczenie pomocy Syryjczykom, którzy w Ghucie umierali nie tylko do bomb, ale też z głodu. Organizacje pomocowe będą musiały dostarczać artykuły pierwszej potrzeby, leki, ale też przez dłuższy czas wspierać ludzi żyjących w gruzach miasta. 

Każdy może pomóc Syryjczykom, wpierając organizacje takie jak PAH, UNICEF, Polska Misja Medyczna, Międzynarodowy Czerwony Krzyż cz PCPM.

Czytaj też:

Więcej o:
Komentarze (99)
Syria. Po tygodniach nalotów Ghuta zmieniła się w morze ruin
Zaloguj się
  • Andi Pstrik

    Oceniono 31 razy 27

    Wreszcie 400 tyś ludzi wraca do normalności. Jak widać autor artykułu nie jest tym zbytnio zadowolony. Cóż za to mu płacą. Świnie też muszą z czegoś żyć.

  • onduma

    Oceniono 38 razy 26

    Uwolniono miedzy innymi 3500 kobiet dzieci z mniejszosci religijnycvh, ktore ci "demokratyczni" rebelianci wozili w stalowych klatkach stawiajac je jako zywe tarcze w miejscach swojego zakwaterowania. Znowu beda mogly byc otwarte swiatynie innych wyznan.Jest tez wiadomosc, ze rebelanci zadali aby mogli przwiezc kilkaset milionow dolarow , ktore mieli od "sponsorow" na oplacanie wlasnych ludzi. To jest jedna z glownych przyczyn przedluzania sie konfliktu. W tamtych rejonach jak zaplacisz kilka razy wiecej jak zarobek w pracy to bardzo latwo znalezc Araba co bedzie sie bawil w szejka i bojownika zamiast pracowac a jak jeszcze podbudujesz go religijnie to juz masz armie rebeliantw. zachod i Saudowie dobrze o tym wiedza

  • qawsedrftg

    Oceniono 23 razy 19

    Bajki jak z Aleppo - miało być miasto w totalnej ruinie, okazało się że 30% i dalece nie w totalnej. Ciekawsza byłaby opowieść o tym kogo to znaleziono pośród "demokratycznych" bojowników, dlaczego w tej sprawie mediował Oman i czy "zatrucie" Skripala nie było operacją "false flag" by to wszystko przykryć. Dziś w UK duże poruszenie bo rządowe laboratorium chemiczne odmówiło jednoznacznego potwierdzenia rosyjskiego pochodzenia trucizny. A w Izraelu poruszenie bo Benek Netanjahu i "uchodźcy". A w Gazecie ciągle to samo: POPiS POPiS POPiS i instalacja "demokracji" w Syrii, czyli na kolanach przed jankesem.

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 31 razy 19

    I ani razu nie użyliście słowa "reżim" w stosunku do rządów Asada.

  • 31.februarius

    Oceniono 26 razy 18

    "Sześć tygodni bombardowań i miasto zmieniło się w morze ruin. Koniec oblężenia Ghuty"

    Zara, zara, tylko powoly, a potwierdzenie od Syryjskiego Obserwatora Praw Człowieka z siedzibą w Londkózdrojó dzie?!

  • jozbieszczad

    Oceniono 27 razy 17

    Może to ma jakiś związek ?

    Brytyjscy specjaliści nie zdołali ustalić pochodzenia paralityczno-drgawkowej substancji, którą otruto byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala - powiedział w rozmowie z kanałem Sky News szef laboratorium wojskowego w Porton Down.

    Mam takie pytanie do forumowych ekspertów .
    Do tej pory WSZYSCY ,,eksperci" przekonywali ,że pochodzenie broni chemicznej da się ustalić ZAWSZE ze 100% pewnością .
    Coś się zmieniło?
    Che,che

  • ferroetigni

    Oceniono 16 razy 14

    "Jednak aktywistom mogą grozić represje," - "aktywiści" nowa nazwa GW na fanatycznych, muzułmańskich podrzynaczy gardeł.

  • coalesce

    Oceniono 13 razy 13

    Redaktorom chyba trochę głupio, bo sądząc po komentarzach nikt nie łapie się na "zły reżim i dobrych rebeliantów". Ale nic to- pewnie 90% czytelników to ruskie trole.

  • Andi Pstrik

    Oceniono 21 razy 13

    To jest malutkie zwycięstwo demokracji nad judokracją rozpętującą wojny na całym świecie w imię własnych interesów czyli absolutnej dominacji nad światem. Brawo dla narodu Syryjskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX