Na naszych oczach ginie kolejny gatunek. Padł ostatni samiec nosorożca białego północnego

Zmarł ostatni samiec nosorożca białego północnego. Nosorożec o imieniu Sudan miał 45 lat i mieszkał w ośrodku Ol Pejeta w Kenii. Zwierzę cierpiało na infekcje i dolegliwości starcze. Weterynarze postanowili je uśpić. Ten podgatunek nosorożca białego jest obecnie reprezentowany przez jedynie dwie samice.

Nosorożec biały północny Sudan do ostatnich dni był pilnowany przez strażników, którzy chronili go przed kłusownikami. Już w zeszłym roku wiekowy samiec cierpiał z powodu infekcji. W styczniu tego roku nastąpiła poprawa, jednak wkrótce potem zaatakowała go druga infekcja. Cierpiał też z powodu ran skóry.

Zły stan zdrowia i podeszły wiek nosorożca sprawiły, że weterynarze podjęli decyzję o uśpieniu ukochanego podopiecznego. Nie chcieli, by Sudan dłużej się męczył. Jak poinformowali pracownicy Ol Pejeta w Kenii, w czasie ostatnich 24 godzin przed uśpieniem stan Sudana był bardzo zły. Nie mógł już samodzielnie stać.

Nosorożec biały północny – zagłada

Nosorożec biały został uznany na początku XX wieku za gatunek wymarły. Jednak w RPA znaleziono 50 osobników. Nazwa "nosorożec biały" nie odnosi się do ubarwienia, lecz jest wynikiem błędnego tłumaczenia nazwy z jęz. afrikaans. Poprawne tłumaczenie to nosorożec szeroki czy też szerokopyski.

Nosorożec biały północny posiada charakterystyczny, zakrzywiony róg, który stał się jego zgubą. To właśnie dla tego drogocennego łupu, który według wierzeń miał cudowne właściwości, dochodziło do masowych polowań na tego rodzaju nosorożce. W 2001 roku było jeszcze 32 przedstawicieli nosorożca białego północnego, część żyła na wolności, a pozostałe w ogrodach zoologicznych. Niestety, zwierzęta albo umierały, albo nie udawało się ich rozmnożyć.

Po śmierci ostatniego męskiego osobnika szansa na utrzymanie podgatunku jest bliska zeru. Naukowcy zdecydowali się jednak pobrać od umierającego Sudana materiał genetyczny z nadzieją, że w przyszłości będzie szansą na odtworzenie nosorożca białego północnego. 

Ostatnimi przedstawicielami nosorożca białego północnego są córka Sudana o imieniu Najin i jego wnuczka Fatu.

Sudan miał uratować podgatunek >>>

Wilkowór tasmański, baji chiński, nosorożec czarny. Te gatunki możemy zobaczyć już wyłącznie na filmach

Więcej o:
Komentarze (112)
Nosorożec biały północny. Nie żyje ostatni samiec
Zaloguj się
  • aia7

    Oceniono 11 razy 9

    Przykro :(

  • art_102

    Oceniono 9 razy 7

    W 2001 roku były już tylko 32 osobniki ....a nie mogli wcześniej spermy od samców pobrać? Teraz mogliby próbować zapłodnić te samice? Nie wiem, ile one mają lat obecnie, ale przecież od dawna wiadomo, że to ostatnie sztuki, nie próbowali rozrodu? Jakieś próby były - jak piszą - ale nieudane. Może faktycznie nie jest to łatwe.... Zadaję głupie pytania, pewnie robili, co mogli, ale kurcze, po prostu żal okropny. Tu nam puszczę rżną, żubry masakrują, tu kolejny gatunek na wyginięciu, a ludzka miernota mnoży się jak króliki. Gdyby tak można było zamienić proporcje w ludzkim stanie posiadania umysłowego - bo ponoć w naszym gatunku tylko niecałe 20% to ludzie rozumni - to świat mógłby wyglądać inaczej.... Jak, nie wiem, ale na pewno lepiej.

  • metaxo

    Oceniono 9 razy 7

    Nosorożce giną, a rozrasta się wielodzietna patologia na namową i zachętą rozmaitych religijnych szamanów.

  • abbc123

    Oceniono 7 razy 7

    A kiedy w końcu przylecą jacyś kosmici i zeżrą ludzi, a czego nie dadzą rady zjeść to wybiją dla zabawy?

  • marcinpies

    Oceniono 9 razy 7

    Wyginięcie gatunku - tylko to powstrzyma dalsze mordy i kłusownictwo

  • kaziuniek-is-one

    Oceniono 10 razy 6

    bez powstrzymania rozrodu ludzi nie ma szans... nie zmieścimy się ze zwierzętami na jednej ziemi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX