Zmarł Stephen Hawking. Jego ostatnie ostrzeżenie? Radził ludziom uciekać

Stephen Hawking - najbardziej znany astrofizyk na świecie - widział przyszłość na Ziemi w czarnych barwach. Chciał, by ludzkość przeniosła się z Ziemi do przestrzeni kosmicznej. Sam szykował się do lotu w komos.

Stephen Hawking przez 40 lat prowadził badania nad czarnymi dziurami. Choć cierpiał na stwardnienie rozsiane, to nie poddawał się chorobie. Miał żywy umysł, doskonałą pamięć, a jego kariera naukowa była pasmem sukcesów. Wybitny naukowiec starał się przybliżyć zwykłym ludziom tajemnice Kosmosu i zagadnienia współczesnej fizyki – stąd jego liczne wystąpienia, a także jedna z najczęściej czytanych popularnonaukowych książek pt. "Krótka historia czasu".

Co Stephen Hawking przepowiedział dla świata?

Stephen Hawking zapytany o to, dlaczego planuje lot w kosmos odpowiedział, że życie na Ziemi to codzienne podejmowanie ogromnego ryzyka. Brytyjski astrofizyk nie miał złudzeń – wizje nagłego kataklizmu, wojny atomowej lub groźnego wirusa traktował bardzo poważnie. Dlatego propagował testowanie lotów kosmicznych.

Najczarniejsze wizje Stephen Hawkinga >>>

Ekspedycja Nowa Ziemia

W 2016 roku podczas wykładu na Oksfordzie Stephen Hawking stwierdził, że ludzkości pozostało jedynie tysiąc lat na Ziemi.

W maju zeszłego roku BBC nagrywało program "Stephen Hawking: Ekspedycja Nowa Ziemia". Astrofizyk przedstawił w nim apokaliptyczną wersję przyszłości, według której zostało nam już jedynie 100 lat życia na naszej macierzystej planecie. Eksplorację kosmosu uważał za jedyny ratunek. Stwierdził, że dla niego pytaniem nie jest już to, czy człowiek stanie się międzygalaktycznym gatunkiem, ale kiedy do tego dojdzie.

Ziemia zamieni się kulę ognia

Ostatnie ostrzeżenie przekazał podczas konferencji w Pekinie kilka miesięcy przed śmiercią. Stephen Hawking ogłosił, że Ziemia może zamienić się w "skwierczącą kulę ognia". Takie byłby konsekwencje ciągłej eksploatacji dóbr naturalnych i rosnącej ilości ludzi na świecie. Przeludniona, wyniszczona Błękitna Planeta w końcu stanęłaby w ogniu. Tym razem naukowiec był nieco bardziej optymistyczny – dał jej jeszcze ok. 600 lat, co i tak jest zaledwie ułamkiem wieku Ziemi, który naukowcy szacują na 4,5 mld lat.

Sam Stephan Hawking szykował się to lotu w kosmos, którego jednak nigdy nie odbył. Doświadczył jednak stanu nieważkości (widać to na zdjęciu poniżej) i uważał to za wspaniałe przeżycie. Możliwość lotu w kosmos oferował Hawkingowi miliarder Richard Branson, a geniusz jeszcze niedawno cieszył się na tę perspektywę.

Wybitny naukowiec zmarł dzisiaj w wieku 76 lat. Przeczytaj też: Hołd dla wielkiego człowieka - nie żyje Stephen Hawking >>>

Więcej o:
Komentarze (153)
Stephen Hawking. Co astrofizyk przewidział dla ludzkości?
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 40 razy 34

    Zgodnie z zaleceniami, pierwsi powinni opuścić Ziemię księża. Najlepiej na Księżyc :-))

  • student_zebrak

    Oceniono 22 razy 16

    ludzkosc obesrala Ziemie i ma leciec dalej, obesrac nastepna planete. Po co?
    Taki madry, a taki glupi. Jesli ludzie nie potrafia zyc tu i teraz, to nie warto by jechali dalej. Ziemia zwierzeta zostana, ludzie wymra.

  • Jacek M

    Oceniono 16 razy 16

    Trochę to śmieszne, że ktoś mówi o podróżach międzygalaktycznych, a my, ludzie, nie potrafimy się dogadać w sprawie problemów, które są źródłem niszczenia planety. Tak samo jak prawdziwym władcom świata, czyli korporacjom, nie zależy na kontroli urodzin i ochronie środowiska, tym bardziej nie są zainteresowane żebyśmy stąd czmychnęli w kosmos, żeby wszystko zaczynać od nowa.

  • spinaker99

    Oceniono 9 razy 9

    A na końcu umrzemy wszyscy bez wyjątku i powstaje pytanie:Po co to wszystko?

  • nanorobot

    Oceniono 11 razy 9

    "jedna z najczęściej czytanych popularnonaukowych książek pt. "Krótka historia czasu"."
    Nie najcześciej czytanych, a najczęściej kupowanych ...

  • siwywaldi

    Oceniono 10 razy 8

    Nawet jeżeli zostało nam ZALEDWIE 100 lat życia na Ziemi, to i tak NIE MA SZANS, by choć 10% ludzkości mogło w tym czasie opuścić naszą planetę i w miarę bezpiecznie udać się - no właśnie GDZIE?

    Bo wizje międzygalaktycznych baz-miast pokazane choćby w "Gwiezdnych wojnach" to bzdura. Przecież materiał z którego wykonano te wszystkie bazy, krążowniki czy lotniskowce trzeba SKĄDŚ wziąć, przetworzyć we WCZEŚNIEJ zbudowanych mega-fabrykach, które TEŻ nie wezmą się znikąd. Nie mówiąc już o energii, której ekologiczne wiatraki na pewno nie dostarczą :-)

  • norbertrabarbar

    Oceniono 10 razy 8

    Myślę, że ostatnio w wielu kwestiach się mylił, trochę dramatyzował, trochę straszył, ale to już nie była praca naukowy tylko publicystyczna

  • kac

    Oceniono 7 razy 7

    Co do jednego miał niewątpliwie rację, jedna spota kometa i Homo Sapiens przechodzi do historii.

  • grzechru

    Oceniono 9 razy 7

    "Choć cierpiał na stwardnienie rozsiane.." - nie na SM a na stwardnienie zanikowe boczne. To tylko odrobinę różniące się choroby :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX