6-latka w mundurze na wiecu Erdogana. Prezydent życzy jej "męczeńskiej śmierci"

- Jesteś gotowa na wszystko, czyż nie? - powiedział do 6-latki prezydent Turcji Recep Erdogan. Chwilę wcześniej mówił, że "z wolą bożą" dziecko może zginąć w walce.

Turcja od kilku tygodni prowadzi ofensywę przeciwko kurdyjskiej enklawie w regionie Afrin na północy Syrii. Zginęło tam już około 150 cywili, a także ponad 200 wojskowych po obu stronach. Kilka dni temu na partyjnym wiecu prezydent Turcji Recep Erdogan wyrażał wsparcie dla walczących tam sił tureckich - opisuje "New York Times".

W pewnym momencie zauważył ze sceny salutującą dziewczynkę w stroju przypominającym wojskowy mundur. Erdogan przywołał 6-latkę na scenę. W pewnym momencie dziecko zaczęło płakać. Tymczasem prezydent powiedział, że dla 6-latki byłoby zaszczytem, gdyby zginęła jako męczennik w walce za Turcję. 

- Teraz ma turecką flagę w kieszeni. Jeśli, z wolą bożą, zostanie męczennikiem (w ten sposób określa się śmierć w boju - red.), zostanie w nią owinięta. Jesteś gotowa na wszystko, czyż nie? - mówił prezydent do 6-latki.

"New York Times" relacjonuje, że nagranie z wydarzenia wywołało wiele komentarzy. W mediach chwalono dziecko za "odwagę", jednak w mniej oficjalnych kanałach mówiono o "niestosownym" wykorzystaniu 6-latki w propagandowym przekazie. Amerykański dziennik zwraca uwagę na "długą tradycję nacjonalistycznego militaryzmu" w Turcji. Od początku operacji w Afrin rząd stara się wzmocnić pozytywne nastawienie do wojny w przekazie propagandowym.

Więcej o:
Komentarze (227)
Erdogan do 6-latki: Byłoby zaszczytem, gdybyś zginęła jako męczennik
Zaloguj się
  • kimdongun

    Oceniono 1 raz -1

    Erdogan nie ma jaj. Oto dowód
    youtu.be/f9arWlCRYt4?t=45

  • sacc77

    0

    I ta pedalska menda chce do Uniii?

  • voojtas

    Oceniono 1 raz -1

    Niech się sam owinie w jakąś szmate i zginie w męczarniach.Co za obłudny , mały czlowieczek.To ta sama liga co Putin,Orban i nasz kaczorek...

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    Po pierwsze, prawo Pattona: Niech za Turcję giną wrogowie Turcji, na przykład kacapy.
    Po drugie, nie ma pewności, czy wypowiedź prezydenta została prawidłowo przetłumaczona. Języki Wschodu są kwieciste i obfitują w idiomy.

    Ot taki przykład:
    W europejskich językach związek kobiety i mężczyzny jest określany trywialnym określeniem "ona z nim śpi". Natomiast Syngalezi z wyspy Cejlon używają poetyckiego określenia "ona mu gotuje ryż".

    Jarek od małego jadał ryż gotowany przez mamusię. Z biegiem czasu był zapraszany przez brata, gdzie wcinał ryż gotowany przez jego żonę. Gdy brata i bratowej nie stało, Jarek albo musiał sam opanować sztukę gotowania ryżu albo dopuścić jakąś wielbicielkę, aby mu gotowała. Ma on wiele wielbicielek, ale nie wiadomo, jak z ich umiejętnościami kulinarnymi.

  • loneman

    Oceniono 1 raz 1

    Wasaci i brodacze to czesto psychole, nie znajacy litosci ani nie rozumiejacy slowa "ugoda" czy "kompromis".
    Niestety ale historia pokazala owoce prawicowej polityki - wojny, rzezie, niewolnictwo, fikcyjne procesy (o "zdrade", "czary", spiski itp), bieda, glod, gwalty czy falszywe religie jakie sluza bydlakom do tlumienia wyrzutow sumienia (jak ich nie maja to by ludziom mydlic oczy) grabienia wiekami oraz posiadania pozakulisowej poteznej wladzy - bez wyborow, partii ale za to z ogromna kasa do podzialu....

  • Matt X

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wystarczą wieki cywilizacji, żeby wyedukować pi...dolców konserwatywno-fundamentalistyczno-religijno-nacjonalistyczno-autorytarnych. Wszyscy pi...dolą te same kocopoły co 1000 lat temu. Każdego sk...syna, któremu śni się bohaterska walka wysłać do kraju ogarniętego wojną i niech k...wa ginie męczeńsko czy jak tylko tam sobie chce i niech go zwierzęta rozniosą w 4 strony świata.

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 3

    Jak by na to wszystko nie patrzeć, pod obecnymi rządami Turcja szykuje się, aby mocno rozepchnąć się łokciami.
    Spójrzmy z Turcji na wszystkie strony świata:
    1. Za Morzem Egejskim i za Maricą jest Grecja. Kraj leni i utracjuszy, fundujący ludności sjesty za unijne pieniądze. Niegdyś turecka posiadłość.
    2. Obok Grecji jest Bułgaria, kraj najbiedniejszy w UE, z niemałą turecką mniejszością.
    3. Na południu Syria i Irak. Kraje sparaliżowane i okaleczone, przed 1918 turecka posiadłość.
    Ze wschodniej Turcji wypływają duże rzeki: Eufrat i Tygrys. To główne źródło wody dla Syrii i Iraku. Turcja buduje zapory na tych rzekach, co zmniejsza wydatek wody płynącej na południe.
    4. Na wschodzie jest Iran, kraj etnicznie bardzo złożony. Bezpośrednio z Turcją sąsiaduje południowy Azerbejdżan. Azerowie to pobratymcy Turków, jak Słoweńcy są pobratymcami Chorwatów. Turcji będzie zależeć na odebraniu Azerbejdżanu i czymś w rodzaju unii z Wielkim Azerbejdżanem. Unia z Azerbejdżanem da Turcji duże złoża ropy naftowej i dostęp do Morza Kaspijskiego, po którego przeciwnej stronie mieszkają ludy tureckie: Turkmeni, Uzbecy, Kazachowie i Kirgizi.
    5. Po opanowaniu Iraku i odebraniu Iranowi zamieszkałego przez Arabów wybrzeża Turcja uzyska dostęp do Zatoki Perskiej czyli Oceanu Indyjskiego. Stanie się głównym rozgrywającym. Uzyska perspektywy zdobycia całej Zatoki Perskiej i tamtejszych zasobów ropy.
    6. Nad Morzem Czarnym jest pogrążona w kryzysie Ukraina i rozpadająca się Rosja. Rozpadająca się ale mająca zakusy na Krym, zamieszkały przez Tatarów - pobratymców Turków. Był czas, gdy wszystkie wybrzeża Morza Czarnego należały do Turcji.
    7. Kraje północnego Kaukazu (Czerkiesja, Dagestan, Czeczenia, Osetia itd.) są islamskie i niestabilne. Potrzebują protektora po usunięciu byłej Rosji. Turcja będzie musiała zapewnić tam porządek.
    8. Jest jeszcze Morze Śródziemne. W roku 1974 Turcja zajęła około połowy Cypru i nie myśli stamtąd ustąpić. Ma ambicje panowania we wschodniej części Morza Śródziemnego, co oznacza apetyt na protektorat nad Egiptem i zajęcie byłej Libii. Nie sądzę, by Wielka Brytania sprzeciwiła się temu.

    Na tych wszystkich frontach Turcja nie ma liczącego się przeciwnika.

    Kluczowe pytanie: Jak zareagują USA?
    Z jednej strony raczej poprą siłę wprowadzającą porządek i stabilizację, nawet przez brutalną siłę.
    Z drugiej strony będą krzywo patrzeć na rosnącego hegemona. Ale opanowanie przez Turcję Azji Środkowej może spotkać się z amerykańskim poparciem, jeśli Chiny będą podskakiwać. Pamiętajmy, że do ludów tureckich zaliczają się także Jakuci mieszkający w dorzeczu Leny.

    Zapyta ktoś o kwestię kurdyjską. Liczny naród bez państwa. Otóż w tej sprawie Turcja może pójść do przodu: zjednoczyć zamieszkałe przez Kurdów ziemie i proklamować państwo kurdyjskie w ścisłym ze sobą sojuszu. Takie kurdyjskie państwo będzie batem tak na Arabów (Syria i Irak) jak i na Iran. Kurdowie mają znakomitą okazję. Muszą tylko przyjąć turecką ofertę sojuszu.

  • jottsp

    Oceniono 1 raz 1

    niech sam da przyklad a nie chowa sie za dzieckiem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX