Zamachowiec samobójca zaatakował organizację pomagającą dzieciom w Afganistanie. Są ranni

W mieście Dżalalabad w Afganistanie doszło do eksplozji. Terroryści zaatakowali siedzibę organizacji Save The Children, która zapewnia pomoc humanitarną dzieciom.

Uzbrojeni napastnicy i zamachowiec samobójca zaatakowali placówkę Save The Children w Dżalalabadzie na wschodzie Afganistanu. Afgański serwis TOLOnews podaje, że w ataku rannych zostało co najmniej 11 osób. Do zamachu doszło ok. godz. 9 rano czasu lokalnego.

Wciąż trwają starcia sił bezpieczeństwa z napastnikami. Teren wokół placówki organizacji został otoczony.

Kilka godzin po rozpoczęciu ataku czterech napastników wciąż jest zabarykadowanych w placówce. TOLOnews podaje, że afgański Taliban odciął się od ataku i twierdzi w mediach społecznościowych, że nie ma z nim nic wspólnego/

Save The Children (ang. Uratujmy Dzieci) to międzynarodowa organizacja, która niesie pomoc humanitarną dla dzieci i zajmuje się obroną praw najmłodszych. Działa od prawie 100 lat. W Afganistanie jest obecna od 1976 roku.

Więcej o:
Komentarze (24)
Zamachowiec samobójca zaatakował organizację pomagającą dzieciom
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 12 razy 2

    W Polsce na Owsiaka też polują. Na razie ćwiczą po lasach. Ukochani patrioci klechów i PiS.

  • blablick

    Oceniono 5 razy 1

    Wszystkie szuje wiedzą że najbardziej obrzydliwy i zarazem spektakularny jest atak na coś dobrego i niewinnego. Tam na dzieci i szkoły. Tutaj zaczyna się od ataków na np. WOŚP...

  • strach_sie_bac

    Oceniono 18 razy 0

    A teraz wyobraźcie sobie ilu takich psycholi jest w Europie i tylko czekają na kolejne rozkazy od imamów i innych świrów. Kiedy przybywali nie mieli napisane na czole "jestem terrorystą".

  • jan_sobczak1

    Oceniono 11 razy -1

    Kozoj@bcy na całym świecie są tacy sami. Dobrze że my ich nie wpuściliśmy.

  • Zyzio Boryzio

    Oceniono 9 razy -1

    Ale poprawność polityczna. W artykule napisali, że "ktoś" zaatakował, bez motywu, bez pochodzenia, bez religii... Od tak sobie szedł chłop i wpadł na pomysł, że się wysadzi przy tym budynku...

  • facio60

    Oceniono 8 razy -2

    W Afganistanie rządzą tylko i wyłącznie mężczyźni. Kobiety nie mają nic do powiedzenia a dzieci są wykorzystywane instrumentalnie. Parę dni temu czytałem wywiad (kolejny zresztą) z jednym z żołnierzy biorących udział w misji w Afganistanie. Opowiadał, że to co dawali dzieciom, było niemal natychmiast im zabierane przez ojców i palone bądź niszczone.
    Walka z Talibami i innymi radykalnymi muzułmanami a jest to ogromna rzesza ludzi, jest nie do wygrania. A to dlatego, że metody państwa prawa w walce z takimi elementami całkowicie zawodzą. Poza tym, ludzie w wojskach rządowych są zastraszeni i źle wyszkoleni. Tam nigdy nie będzie spokoju bez jakiejś dyktatury i to też nie daje gwarancji.
    Ogłupiała z politycznej poprawności Unia przyjmuje do siebie imigrantów z tego państwa a próby ich odsyłania kończą się często niepowodzeniem na skutek wrzasku organizacji lewicowych, mąceń prawników, a ostatnio bojkotu pilotów niemieckich(odmowa w udziału w takich rejsach).
    Akcje wydalania są niezwykle niebezpieczne, bo ci ludzie w obliczu wydalenia stają się nieobliczalni - czynne napady na urzędników, w tym policjantów.
    Afgańczycy kiepsko asymilują się w Europie, usiłują wprowadzać swoje zwyczaje.
    Importowanie takich ludzi do Europy to także import ich waśni i zwyczajów, które są całkowicie sprzeczne z naszą kulturą.

  • e50504

    Oceniono 10 razy -2

    Nie może być! 17 lat wolności i demokracji, a miejscowi mało że się jeszcze nie nauczyli żyć do zachodniemu, to jeszcze w organizacje dziecięce celują. Może to jest podziękowanie za efekty i ogrom pracy które po tych 17 latach widać gołym okiem, a może chodzi o sponsorów tej organizacji. Ja tam nie wiem, gdybam tylko sobie

  • 31.februarius

    Oceniono 7 razy -3

    Dżalalabad i Afganistan wyjdą z tego wzmocnione ...

  • mirrad

    Oceniono 6 razy -4

    Wojna w Jemenie różni się od wielu konfliktów zbrojnych ostatnich lat, wykorzystujących czołgi różnych generacji, w tym te wyprodukowane ponad 70 lat temu.
    Na południu Półwyspu Arabskiego po raz pierwszy sprawdzono czołgi Leclerc nabyte przez Zjednoczone Emiraty Arabskie z Francji. Pokazali się wystarczająco dobrze. Przez cały czas trwania konfliktu żaden pojazd bojowy nie został utracony. To prawda, że ​​inny, bardziej wcześniejszy pomysł francuskiego przemysłu czołgów - AMX-30 - został łatwo niszczony przez środki ppanc.

    Sytuacja Abrama jest znacznie gorsza. Można powiedzieć, że amerykański czołg jest rekordzistą strat. W sumie, według różnych źródeł, armia saudyjska straciła ponad dwadzieścia czołgów dostarczonych z USA. Pod tym względem M1A2 przewyższył nawet "swojego rodaka" M-60A3, a także różne modyfikacje T-72, T-80BV, a nawet "starca" T-34-85.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX