Dwie Koree przy jednym stole. Zaskakująca decyzja Kim Dzong Una na początek

AHN YOUNG-JOON/AP

Północnokoreańscy sportowcy wezmą udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. To wynik bezpośrednich rozmów przedstawicieli Korei Południowej i Północnej, którzy spotkali się we wtorek w granicznej miejscowości Panmundżom.

Jak podaje południowokoreańska agencja prasowa Yonhap, Korea Północna zgodziła się na wysłanie do Pjongczangu nie tylko sportowców, ale też delegacji wysokich rangą urzędników, dziennikarzy, a nawet - jak podano - fanów sportu.

Podczas Igrzysk w Korei Południowej wystąpić mają także północnokoreańskie zespoły artystyczne. Jak informują źródła w Seulu, władze Korei Południowej zaproponowały zorganizowanie kolejnej rundy spotkań rodzin rozdzielonych w wyniku wojny koreańskiej. Miałoby do niej dojść w okolicach nowego roku według kalendarza księżycowego, który w tym roku wypada w trakcie trwania Igrzysk Olimpijskich.
Korea Południowa zaproponowała również przeprowadzenie bezpośrednich rozmów z Północą poświęconych kwestiom militarnym.

Wtorkowe spotkanie odbyło się w granicznej miejscowości Panmundżom w Koreańskiej Strefie Zdemilitaryzowanej. Do poprzedniego doszło ponad dwa lata temu - w grudniu 2015 roku. W ubiegłym tygodniu Korea Północna zgodziła się na uruchomienie tzw. gorącej linii - połączenia telekomunikacyjnego wykorzystywanego w sytuacjach awaryjnych i do bezpośredniej łączności między obydwoma państwami koreańskimi.

Pędził jeepem, chwilę później padły strzały. Film z brawurowej ucieczki z Korei Północnej

Świat polskich przysłów. Sprawdź, jak dobrze go znasz!
1/16Do jakiego zwierzęcia przylgnęła łatka upartego?
Zobacz także
Komentarze (49)
Korea Północna i Południowa przy jednym stole. Zaskakująca decyzja Kim Dzong Una na początek
Zaloguj się
  • 2tiredd

    Oceniono 15 razy 7

    Fanow sportu? Tajniaków i szpiegów, żeby "reprezentacja" nie nawiała.

  • julietwhiskey

    Oceniono 4 razy 4

    "Zaskakująca decyzja..."? Aco w niej zaskakującego? Kim konsekwentnie realizuje północno koreański plan na życie i tyle. Tylko "Słomiany Łeb" dał się nabrać i pokazał " większego przyciska".

  • pragmatycznyromantyk

    Oceniono 10 razy 4

    I bardzo dobrze, nie ma lepszego sposobu na "walkę" z reżimem niż poprzez pokazywanie jak wygląda świat Koreańczykom z północy.

    To, że my w czasach PRL bardziej marzyliśmy o zachodzie niż np. mieszkańcy republik radzieckich wynikała z tego, że nasza rodzina, znajomi lub znajomi znajomych mieli okazję jeździć na Zachód i opowiadać, jak tam jest...

  • barbarella.net

    Oceniono 7 razy 3

    "a nawet - jak podano - fanów sportu."

    Taaa. Fanów.
    Po kilku "fanów" będzie pilnować każdego sportowca i urzędnika.

  • wm1963

    Oceniono 8 razy 2

    W Korei Płn. pojawiają się już prywatne sklepy, restauracje. Kto je prowadzi można się
    domyśleć. W każdym razie zaczynają kombinować w kier.rozwiązań zastosowanych w Chinach.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 10 razy 2

    Nie chciałbym być północnokoreańskim sportowcem i nic nie wygrać na olimpiadzie.

  • villiers

    Oceniono 3 razy 1

    Już nie jeden raz chcieli się zjednoczyć ,tylko naczelny demokrata wszystko trzyma za mordę.

  • tysonc

    Oceniono 4 razy 0

    Pasztet, po wprowadzeniu sankcji zewszad, odczuwa powoli glod. Ma nadzieje, ze "fani sportu" przywioza mu z poludnia troche sera francuskiego.

  • Tati Tarati

    Oceniono 4 razy 0

    Zaskakujące, że się dogadują? Dla mnie absolutnie nie. Jak zobaczyli, że jest jeszcze większy wariat niż Kim to wolą się dogadać niż stać się poligonem dla armii Trumpa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje