Markety w Czechach będą musiały oddawać niesprzedaną żywność. Władze nie przewidziały jednego

Torby foliowe

Torby foliowe (Fot. Waldemar Kompała / AG)

Czeskie supermarkety od początku tego roku muszą przekazywać niesprzedaną żywność potrzebującym. Banki żywności alarmują jednak, że nie będą w stanie przyjąć takiej ilości jedzenia.

Od stycznia sklepy o powierzchni powyżej 400 metrów kwadratowych muszą oddać organizacjom charytatywnym niesprzedaną żywność - podaje czeski portal Idnes.cz. Federacja Banków Żywności twierdzi jednak, że będzie brakowało pieniędzy, osób i miejsca do transportu i przechowywania jedzenia.

W ubiegłym roku banki żywności otrzymały ok. 1,9 tys. ton jedzenia. W 2016 r. było to ok. 1,3 tys. ton. Eksperci szacują, że w 2018 roku wskutek nowych przepisów liczba ta wzrośnie nawet do 10 tys. ton.

Budżet regionalnego oddziału banków żywności wynosi rocznie równowartość ok. 120-160 tys. zł, dlatego muszą one szukać zewnętrznych źródeł finansowania. - Będziemy zmuszeni odmówić przyjęcia niektórych transportów - mówi w rozmowie z Idnes.cz Veronika Lachova z czeskiej Federacji Banków Żywności.

Trwają prace nad senackim projektem

W Polsce również powstają nowe przepisy dotyczące walki z marnowaniem żywności w dużych sklepach. Senacki projekt w tej sprawie czeka na drugie czytanie, które ma odbyć się w najbliższych tygodniach.

Zakłada on, że duże sklepy spożywcze będą musiały zawierać umowy z organizacjami pożytku publicznego w celu przekazania niesprzedanych produktów potrzebującym. Jeśli podmioty odmówią współpracy, nakładana będzie na nie kara liczona od każdego kilograma marnowanej żywności.

- Samo uzyskiwanie żywności, produkcja i nawet niszczenie - to wszystko kosztuje. Nie mówiąc już o stratach energii czy względach środowiskowych. Oczywiście nigdy nie uda się nam osiągnąć sytuacji, gdy ta żywność marnowana nie będzie wcale, ale to zjawisko chcemy radykalnie zmniejszyć - zapowiada senator sprawozdawca projektu Antoni Szymański.

Według senatorów na etapie sklepowym marnuje się rocznie blisko 500 tys. ton żywności.

Banki żywności w Polsce

W naszym kraju działają 32 banki żywności. Rocznie zagospodarowują ok. 100 tys. ton artykułów spożywczych, które trafiają do ok. 1,8 mln osób.

Idea Banków Żywności zrodziła się w latach 60. XX wieku w Stanach Zjednoczonych z potrzeby zagospodarowania nadwyżek wyrobów spożywczych. W Europie pierwsze Banki Żywności powstały w latach 80. Pierwszy Bank Żywności w Polsce utworzono w 1993 roku przy fundacji "Pomoc Społeczna SOS” .

Ta kobieta powiedziała dość marnowaniu żywności. Dzięki niej wielu potrzebujących zje posiłek

Quiz geograficzny. Zarys którego państwa tutaj widzisz?
1/13Na rozgrzewkę - kraj widoczny poniżej to:
Zobacz także
  • Kolejka chętnych na dopisanie się do rejestru wyborców na warszawskim Mokotowie Wybory samorządowe. Jak dopisać się do rejestru wyborców? Dziś ostatni dzień
  • Dymiący w centrum Olsztyna Smog w Olsztynie, 2018-10-16. Sprawdź jakość powietrza w mieście
  • Pogoda. Zdjęcie ilustracyjne Pogoda we wtorek. 20 stopni Celsjusza lub więcej w prawie całej Polsce
Komentarze (127)
Banki żywności. Markety w Czechach będą musiały oddawać jedzenie
Zaloguj się
  • Agnieszka Spiżak

    Oceniono 1 raz 1

    Sorki, ale duże sklepy mają bardziej świeższą żywność, niż te małe sklepiki osiedlowe. Więc nakaz powinien dotyczyć wszystkich, którzy handlują żywnością

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy -1

    Zna ktoś adres czeskiego supermaketu w którym piwo zbkiża się do końca terminu przydatności do spożycia:-)

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 6 razy 4

    nie wiem jak jest u naszych południowych sąsiadów

    ale wiem jak jest u nas i choćby w UK

    u nas obniżają ceny (i to jak nie muszą to tylko symbolicznie o 20%) w OSTATNI dzień przydatności do spożycia na opakowaniu, co oznacza, że jak tego NIE sprzedadzą w tym dniu, to MUSZĄ zutylizować

    w UK, oprócz tego że są DWIE rożne daty - zalecanego spożycia i tak jak u nas 'spożycia', to wystawiają takie produkty na ładnych parę dni przed 'data przydatności', PLUS są to zniżki zwykle 50-80%

    i ludzie po prostu kupują do końca, nie wiem ile się marnuje, ale na 100% niewiele

  • Czarnuszak

    Oceniono 2 razy 0

    Przeterminowana to nie znaczy trujaca, zepsuta itp. Te daty przydatności do spożycia są umowne, jesli dzisiaj przeterminuje się jakiś produkt to nie znaczy, że jutro będzie zielony od pleśni

  • repres1

    Oceniono 7 razy 5

    Terminy przydatności do spożycia są dla cieniasów. Prawdziwy twardziel nie przejmuje się nimi.

  • bamapo

    Oceniono 3 razy 1

    Nie rozumiem pomysłu... Markety mają oddwać bankom żywności przeterminowane produkty aby ktoś się zatruł? Czy markety nie są w stanie sprzedać żywności której "zbliża się termin" obniżając cenę np do 0,01 korony?

  • maritimer

    Oceniono 3 razy -3

    Przeterminowana Zywnosc.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 7 razy 3

    "Od stycznia sklepy o powierzchni powyżej 400 metrów kwadratowych muszą oddać organizacjom charytatywnym niesprzedaną żywność"

    Czyli wkrótce nie będą mieć sklepów powyżej 400m. A w mniejszych i tak nikt nie będzie kupował skoro można dostać żywność za darmo z banku żywności...

  • 1234qwerty

    Oceniono 5 razy 3

    Szpitale, domy pomocy, szkoły itp zagospodarują każdą ilość. Transport na koszt państwa. Skoro są setki milionów rocznie na mięso armatnie Maciory to nie będzie dużej straty jak im ubędzie nawet parę milionów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje