"Pokazujemy niepodważalne dowody". Rosyjskie MON chciało uderzyć w USA, ale zaliczyło dużą wpadkę

Rosja od dawna jest oskarżana o udział w cyberwojnie, jak choćby wpływ na ostatnie wybory w USA. Ale nawet im zdarza zaliczyć się wpadki. Rosyjski MON, chcąc udowodnić tezę o współpracy USA z islamistami, pokazał... kradzione zdjęcia i zrzut z gry na smartfona.

Tzw. Państwo Islamskie utraciło większość swojego terytorium w Syrii i Iraku. Bojownicy są otoczeni na w większości pustynnym terenie i kilku miastach na syryjsko-iracki pograniczu. W walkę zaangażowane są z jednej strony syryjskie siły rządowe (wspierane przez Iran i Rosję), z drugiej - Syryjskie Siły Demokratyczne (mające wsparcie USA). 

Tymczasem dziś rosyjskie Ministerstwo Obrony zarzuciło Stanom Zjednoczonym, że te w rzeczywistości wspierają islamistów. "Pokazujemy niepodważalne dowody, że USA tak naprawdę osłaniają jednostki bojowe PI, aby te mogły zregenerować możliwości bojowe, by wykorzystać je do walki amerykańskie interesy na Bliskim Wschodzie".

Jako "niepodważalne dowody" pokazano zdjęcia, wyglądające na wykonane przez drona lub samolot wojskowy. Miał aktualne daty i opisy dotyczące miejsc, gdzie obecnie broni się Państwo Islamskie.

Takie zdjęcia i nagrania są od dawna publikowane przez wojska, działające na Bliskim Wschodzie: USA, Rosję, Irak i innych. Łatwo zwrócić uwagę, że nagrania w odcieniach szarości przypominają kadry z gier wideo, w których gracz steruje atakiem lotniczym. Rosyjskie ministerstwo opublikowało... właśnie fragmenty gry wideo na telefony, a konkretnie jej zwiastuna - opisuje portal śledczy bellingcat.com.

Chodzi o grę AC-130 Gunship Simulator, w której gracz steruje wirtualnym samolotem bojowym. 

 

Kolejne z kilku zdjęć były już prawdziwe, jednak... wcale nie pochodziły od rosyjskiego lotnictwa, do tego wykonano je w innym miejscu i czasie, niż sugerowały to podpisy - odkryli dziennikarze.

Pozostałe z nich - zauważyła na Twitterze grupa Conflict Intelligence Team - pochodzi z 2016 roku z Iraku. Pokazuje atak lotnictwa USA na pozycje Państwa Islamskiego w okolicach Falludży. Co ciekawe, przynajmniej jedno z nich było już wcześniej opublikowane przez rosyjską rządową stację RT.

Z kolei fragment gry, użyty przez rosyjski MON, był niedawno przedstawiony przez pro-trumpowskie, anonimowe konto na Twitterze. Tam opisano je jako "konwój PI pod Mosulem". 

Wpis został po jakimś czasie usunięty z mediów społecznościowych, a Ministerstwo Obrony Rosji nie skomentowało sprawy. 

Rośnie liczba ofiar po trzęsieniu ziemi na Bliskim Wschodzie

Więcej o:
Komentarze (107)
Rosyjskie MON chciało uderzyć w USA, ale zaliczyło wpadkę
Zaloguj się
  • Marek Szyndler

    Oceniono 1 raz 1

    What if Eliot Higgins is, at best, a latter day Chauncey Gardiner , (pictured, the Peter Sellers character from film ‘Being There’ who rose to success on the back of mental limitations mistaken for genius)? Or what if it’s even worse – what if Higgins is actually a liar, a faker, a fraud?
    Opinia o panu Higgins. To coś w rodzaju małego cwaniaczka, który załapał się na pomysł online. Gazeta powinna przemyśleć zanim będzie przepisywać takie bzdury.

  • metenburg

    Oceniono 2 razy 2

    Rusofobiczny dziennikarz o ksywce past wam wszystko wyjasni. Shalom !

  • plorg

    Oceniono 3 razy 3

    Wszyscy wiedzą, że IS jest produktem i pupilkiem USraela.
    Nie zmienią tego żadne prawdziwe, ani fałszywe filmiki.
    A tak w ogóle to się zdecydujcie - czy Putin jest wszechmogącym geniuszem i sterującym nawet wyborami w USA, czy jest kompletnym amatorem, na poziomie mało rozgarniętego gimnazjalisty? Bo jedno i drugie się wyklucza.

  • stop_pis

    Oceniono 3 razy 3

    Oj tam, oj tam. Mało to podobnych wpadek zaliczył Pentagon? Była historia, gdy dla ilustracji swoich sukcesów w walce z PI zamieścili zdjęcia ze strony rosyjskiego ministerstwa obrony :)))) No cóż, jak się zatrudnia gimbusów, to trzeba się liczyć z tym, że czasami będą takie wpadki.
    Z tego co piszą w rosyjskiej prasie, to te nieprawidłowe zdjęcia były później zamienione na właściwe. Podejrzewam, że były one po prostu mało efektowne i jakiś gimbus (a może i sabotażysta, kto go tam wie?), dołączył te z gry, za co pewnie teraz będzie miał problemy... :))
    Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że."Imperium Dobra" zza oceanu faktycznie nie dało dobić uciekających umiarkowanych podrzynaczy gardeł i wzięło ich pod swoje skrzydełka....
    Właściwie fotki można zobaczyć tutaj: (dodać h na początku)
    ttps://russian.rt.com/world/foto/449352-minoborony-fotografii-peredvizhenii-boevikov

  • xmldir

    Oceniono 5 razy 5

    Stany Zjednoczone odmówiły przeprowadzenia ataku lotniczego na siły Państwa Islamskiego, opuszczające syryjskie miasto Abu Kamal - poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji.

    Amerykanie powołali się na to, że terroryści „dobrowolnie oddali się do ich niewoli" i teraz podlegają postanowieniom Konwencji genewskiej o traktowaniu jeńców wojennych.

    Tymczasem dowództwo rosyjskiego zgrupowania wojsk zadało pytanie, dlaczego terroryści ze sprzętem wojskowym i ciężką bronią przegrupowują się w strefie kontrolowanej przez międzynarodową koalicję. Amerykanie nie byli jednak w stanie na nie odpowiedzieć.

  • iactaaleaestsol

    Oceniono 5 razy 5

    Biedni i bezbronni ci Amerykanie. Tyle krzywdy im ci z Rosji wyrządzili.
    A oni tacy uczciwi, nikomu nie wtrącają się do wyborów i nikomu nie fałszują. No, może czasem kogoś napadną. Ale to dla jego dobra ! Tacy już są - szlachetni !

  • xmldir

    Oceniono 4 razy 4

    Prawda w czerską du....e kole:
    -------------
    Stany Zjednoczone odmówiły ataku lotniczego na siły PI opuszczające syryjski Abu Kamal, informuje Ministerstwo Obrony.
    Amerykanie powołali się na to, że terroryści „dobrowolnie poddali się w niewolę” i teraz podlegają postanowieniom Konwencji Genewskiej o traktowaniu jeńców wojennych.
    Jednocześnie dowództwo rosyjskiej grupy spytało, dlaczego terroryści ze sprzętem bojowym i ciężką bronią przegrupowują się w strefie kontrolowanej przez międzynarodową koalicję. Terroryści zamierzali przeprowadzić nowe ataki na syryjskie oddziały w rejonie Abu Kamal. Amerykanie nie byli w stanie odpowiedzieć.

    Ponadto samoloty koalicji próbowały „przeszkodzić” lotnictwu Sił Powietrzno-Kosmicznych w rejonie Abu Kamal: weszły w ​​przestrzeń powietrzną nad 15-kilometrową strefą wokół miasta. USA chciały bezpiecznie wyprowadzić wycofujących się terrorystów spod ostrzału wojsk rządowych.

    Ministerstwo Obrony dodało, że ofensywa syryjskich wojsk w Abu Kamal przerwała amerykańskie plany stworzenia władz poza kontrolą Damaszku na wschodnim brzegu Eufratu. W roli „proamerykańskich” sił kontrolujących miasto mieli wystąpić terroryści PI, „przemalowani w barwy Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF)”. Potwierdzają to znalezione w Abu Kamal flagi używane przez SDF.
    -------------------
    he he he ale was boli juz trzeci raz to kasujecie !

  • s0nar

    0

    To tak jak Rutkowski przedstawia zdjęcia z prosektorium niby przedstawiające zdjęcie dziewczyny, która miała się zabić w Egipcie. Po czym okazuje się, że to jakaś fotka znaleziona w Google :D Śmiech na sali.

  • cierniooczek

    Oceniono 4 razy -2

    toż to Rosja...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX