Zanim Państwo Islamskie opuściło miasto, dokonano masowej egzekucji. Armia znalazła 116 ciał

Uśpiona komórka tzw. Państwa Islamskiego na trzy tygodnie przejęła kontrolę nad 15-tysięcznym miastem w Syrii. Zanim armia rządowa odbiła miejscowość, dżihadyści zabili ponad 100 cywilów.

Bojownicy tzw. Państwa Islamskiego zaatakowali miasto Al-Karjatajn pod koniec września. Licząca 14 tys. mieszkańców miejscowość leży obecnie głęboko wewnątrz terytorium kontrolowanego przez reżim Baszara Al-Asada. Pierwszego października organizacja przejęła kontrolę nad miastem. Zajęcie miejscowości daleko za linią frontu było wyjątkową sytuacją. 

Po tym propagandowe kanały PI publikowały nagrania z miasta. Widać na nim zniszczone budynku i płonący portret Al-Asada. Nie informowano jednak, co zrobiono z miejscową ludnością. 

W ten weekend, po trzech tygodniach walk, armia syryjska i wspierające ją bojówki libańskie pokonały dżihadystów i odzyskały kontrolę nad miastem. Po tym okryto, że bojownicy dokonali masakry miejscowej ludności. 

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR) poinformowano dziś, że w Al-Karjatajn znaleziono ciała 65 osób. Ta liczba wzrosła do 116 - podaje niemiecka agencja dpa. 

Oprawcy znali swoje ofiary

SOHR podaje, że wśród ofiar są kobiety i lekarz. Większość z nich miała zostać zamordowana w egzekucji pod pretekstem "informowania i współpracy z reżimem". Ciała osób zastrzelonych lub zasztyletowanych zostały porzucone. Dżihadyści wykonali egzekucje przed opuszczeniem miasta i przejęciem go przez siły rządowe.

Wcześniej bojownicy ISIS okupowali Al-Karjatajn od 2015 roku, a następnie stracili je w ubiegłym roku po ofensywie wojsk rządowych wspieranych przez Rosję.

Abdel Rahman z SOHR stwierdził, że bojownicy, którzy w ubiegłym miesiącu zaatakowali w Al-Karjatajn, to tak zwane "uśpione komórki" organizacji. - To ludzie z miasta, którzy znali jego mieszkańców i wiedzieli, kto wspiera reżim, a kto jest przeciwko - powiedział Rahman. Dodał, że większość wyroków wykonano na dwa dni zanim dżihadyści ponownie stracili miasto.

Więcej o:
Komentarze (53)
Zanim Państwo Islamskie opuściło miasto, dokonano masowej egzekucji. Armia znalazła 116 ciał
Zaloguj się
  • kali23

    Oceniono 25 razy 13

    " Bojownicy" ???? Pomieszało się wam dobrze w " garnuszkach" ?
    To zwykli BANDYCI a nie żadni " bojownicy".
    Tak samo uzasadnione jest nazywanie Prezydenta PiSu/ do czego się sam przyznaje/
    " Panem Prezydentem Dudą"
    To zwykła duda- PRZESTĘPCA który już dawno winien był stanąć przed Trybunałem Stanu
    w.g wszystkich tych, którzy jeszcze niedawno do tego wzywali a dzisiaj to ZERO jest dla nich " Panem Prezydentem".
    " Krótką pamięć " mają polskie " elyty".

  • e-kacperek

    Oceniono 19 razy 9

    O legalnej władzy w Syrii piszecie ,,reżim,, a o terrorystach z ISIS - ,,bojownicy,, albo ,,dzihadyści,,
    Naprawdę odechciewa się was czytać...

  • doni72

    Oceniono 22 razy 8

    Musialo sie cos stac ze nie udalo sie tego mordu zwalic na Asada.Pod ten "demokratyczny"dywanik juz trudno zamiatac brudy.

  • cezar85

    Oceniono 8 razy 6

    "...to tak zwane "uśpione komórki" organizacji. - To ludzie z miasta, którzy znali jego mieszkańców i wiedzieli, kto wspiera reżim, a kto jest przeciwko"

    znaczy sygnaliści

  • shamanx

    Oceniono 4 razy 2

    W jaki sposób w dzisiejszych czasach taka banda może spokojnie opuścić miasto? Przecież dookoła jest pustkowie na wiele kilometrów! Dwa stare Spitfire'y zrobiły by z nimi porządek a co dopiero nowoczesna broń kierowana z drona.

  • Paweł Mi

    Oceniono 3 razy 1

    Warto podkreślać, aż się utrwali: Państwo ISLAMSKIE.

  • pull_up

    Oceniono 11 razy 1

    Teraz znający dżihadystów powinni skierować ich do raju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX