Dania, Szwecja i Niemcy bronią Puszczy Białowieskiej. "Ciągle dochodzi tu do łamania prawa"

O świcie ponad 70 aktywistów z całej Europy, m.in. z Danii,
Norwegii, Szwecji, Niemiec i Turcji zatrzymało maszynę do masowej wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

Dzisiejszą akcją uniemożliwiono także wywożenie z puszczy drewna, które powinno pozostać w lesie do jego naturalnego rozkładu.

Zapewnienia Ministerstwa Środowiska, że na terenie Puszczy Białowieskiej prowadzone są jedynie niezbędne działania, mieszczące się w ramachpostanowienia Trybunału Sprawiedliwości, okazały się nieprawdziwe

- mówi Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska. I dodaje, że ekolodzy w ostatnich tygodniach zebrali dowody na łamanie tymczasowego zakazu Trybunału Sprawiedliwości w sprawie ochrony najcenniejszych fragmentów Puszczy Białowieskiej.

Ustalenia patroli jednoznacznie pokazują, że w Puszczy dochodzi do łamania prawa. Podczas przeprowadzonych w dniach 12-21 sierpnia wizji stwierdziliśmy naruszenie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości na 16 z 30 powierzchni leśnych objętych wycinką po 27 lipca

- wyjaśnia szef polskiej Grenpeace.

Zobacz także: Rusza rzeź dzików. 7382 muszą zginąć z woli Szyszki. Będą strzelać nawet do samic w ciąży

 Pieniądze z drewna?

Sprawa wycinki Puszczy Białowieskiej odbiła się szerokim echem na całym świecie. Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wezwał polski rząd do natychmiastowego wstrzymania wycinki w najstarszych częściach lasu.

Zadecydowano także, że do Białowieży zostanie raz jeszcze wysłana misja ekspertów, która oceni czy Puszczę Białowieską należy wpisać na Listę Dziedzictwa Zagrożonego.

Sprawa trafiła także do Trybunału Sprawiedliwości. Unijni sędziowie nakazali wstrzymanie wszelkich prac w puszczy aż do wydania ostatecznej decyzji. Jednak Ministerstwo Środowiska zapowiedziało kontynuację prac. 

Jak przypomina Greenpeace, konieczność specjalnej ochrony Puszczy Białowieskiej, dostrzegał m.in. prezydent Lech Kaczyński, którego zespół ekspertów przygotował projekty ustaw, uznających konieczność poszerzenia granic Białowieskiego Parku Narodowego.

Tymczasem Ewa Sufin z Fundacji Strefa Zieleni i Partii Zieloni w Radiu TOK FM mówiła, że osoby, które blokowały wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej, otrzymują od Lasów Państwowych wezwania do zapłacenia wysokich odszkodowań. 

Ten pan poruszył całą ekipę. "Choroba nie wybiera". Nasz reporter dobrze go zrozumiał [GAZETA DO POCIĄGU]

Więcej o:
Komentarze (124)
Puszcza Białowieska. Największa blokada wycinki, aktywiści zatrzymują maszyny
Zaloguj się
  • deejay444

    0

    Porażająca jest bezsilność UE. Nic nie mogą.

  • kaszeba102

    Oceniono 1 raz 1

    kazdemu zagranicznemu aktywiscie grzywne i sloik kornikow w placaku na droge :-)

  • kaszeba102

    Oceniono 1 raz -1

    Zagraniczny aktywisci nazywaja sie "Dania", "Szwecja" czy "Turcja"?

  • wtyka82

    Oceniono 8 razy 6

    SŁOWA UZNANIA DLA TYCH LUDZI !
    MAM NADZIEJĘ ŻE LEŚNICY I ICH MOCODAWCY STANĄ PRZED SĄDEM !

  • Tomasz Wawerski

    Oceniono 6 razy 4

    Trzymajcie się! Jesteście prawdziwymi bohaterami. Walczycie o wspólną świętość Polaków i wszyscy Polacy powinni być z Wami!

  • pawel.ccc

    Oceniono 9 razy -7

    Jeszcze jedno pytanie. Ci Niemcy, Szwedzi, Norwegowie i Turcy też protestują za dniówki czy są w delegacji opłacanej w euro ? A tak na marginesie... może aktywiści z Niemiec i Turcji pokażą w swoich krajach jak ma wyglądać prawdziwa puszcza ? Szczególnie interesujące by były puszcze w Niemczech i u Turków

  • pawel.ccc

    Oceniono 8 razy -2

    Ile teraz płacą organizacje ekologiczne za udział w protestach ? Za Rospudę płacili 100 PLN dniówki ale teraz mają możniejszych sponsorów więc może dają więcej ? Słyszałem o 500 PLN ale jak jest naprawdę ? 500 stów za spacer po lesie z darmową wyżerka ? To może ja też się skuszę ?

  • poparzony

    Oceniono 10 razy -8

    W otulinie Puszczy Białowieskiej szleją eko-terroryści - sama Puszcza ma się dobrze ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX