"Było ich czterech i byli jak bestie". Dramatyczna relacja męża Polki zgwałconej w Rimini

- Gdy zdałem sobie sprawę z tego, czego chcą, było już za późno - opowiada Polak. W nocy z piątku na sobotę on i jego żona zostali zaatakowani na plaży w Rimini, a kobietę brutalnie zgwałcono.

Dziennikarze portalu "Rimini Today" rozmawiali z mężem 26-letniej Polki zgwałconej we Włoszech.

- Mówili łamanym angielskim, więc próbowałem się dowiedzieć, o co im chodzi. Gdy zdałem sobie sprawę z tego, czego chcą, było już za późno. Było ich czterech i zachowywali się jak dzikie bestie - relacjonował mężczyzna.

Polak opisywał, że napastnicy uderzyli go butelką w twarz, a potem bili do utraty przytomności. Później zbiorowo gwałcili kobietę.

- Chcemy teraz jak najszybciej wrócić do kraju i zostawić za nami ten koszmar. Ale będzie trudno zapomnieć o tym, co się nam stało - dodaje.

Do tragedii doszło w piątek późnym wieczorem, gdy polskie małżeństwo wybrało się na spacer na plażę w Rimini, popularnym kurorcie w regionie Emilia-Romania nad Adriatykiem. Około godziny 4 nad ranem para została brutalnie zaatakowana przez czterech napastników. Mężczyźni dotkliwie pobili mężczyznę, a potem na jego oczach dokonali wielokrotnego, zbiorowego gwałtu na kobiecie.

Horror trwał do wczesnego rana - dopiero gdy gwałciciele oddalili się, polskiej parze udało się zaalarmować policję. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Zbigniew Ziobro nakazał wszczęcie polskiego śledztwa

Po tych dramatycznych wydarzeniach minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił wszcząć polskie śledztwo. Postępowanie zakłada wstępną kwalifikację przestępstwa jako gwałt ze szczególnym okrucieństwem z art. 197 par. 3 i 4 Kodeksu karnego oraz rozbój z art. 280 par. 1 Kodeksu karnego). Grozi za to od 5 lat więzienia.

Warto przypomnieć, że Kodeks karny umożliwia jego stosowanie wobec cudzoziemców, którzy dopuścili się za granicą przestępstwa przeciwko polskiemu obywatelowi.

Sprawą od samego początku zajmują się też włoskie służby i prokuratora. Policja deklaruje, że zrobi wszystko, by ująć sprawców i apeluje do mieszkańców o wszelkie informacje, które mogłyby w tym pomóc.

Włoskie media: kolejną ofiarą - transseksualista z Peru      

O napaści na turystów z Polski na pierwszych stronach wydań internetowych piszą wszystkie największe włoskie dzienniki. Z wstępnych ustaleń wynika, że napastnicy mogą być cudzoziemcami. Wiele wskazuje też na to, że ci sami sprawcy tej samej nocy napadli i zgwałcili peruwiańskiego transseksualistę, a następnie pozostawili go rannego na ulicy. Mówi się też o incydencie z udziałem podejrzanych w okolicach dworca Miramare w Rimini.

Media przypominają, że Rimini okryte jest złą sławą. W ciągu ostatnich dwóch lat doszło tu do czterech gwałtów, które zostały zgłoszone na policję. We wszystkich przypadkach scenariusz był podobny - do napaści dochodziło w nocy, a sprawcy działali w niezwykle brutalny sposób.

Więcej o: