Gnał sportowym BMW z niemowlęciem wystawionym za okno. Wszystko nagrał

Na jezdni stoi wypucowane, czarne BMW. Błyszcząca w słońcu szyba powoli przesuwa się w dół, a z samochodu wychyla się ręka, trzymająca mała dziewczynkę. Kierowca wystawia dziecko za okno i - jak gdyby nigdy nic - rusza.

Do tej bulwersującej sytuacji doszło w rosyjskim Zielenogorsku na Syberii. Kierowca za nic miał bezpieczeństwo małego dziecka. Niebezpieczną sztuczkę nazwał "Bez siedzenia" - pisze lokalny portal Siberian Times. 

Wideo umieścił na stronie Vkontakte - to rosyjski portal społecznościowy. Jak informuje Siberian Times, mężczyzna pokazywał na nim także inne zdjęcia niebezpiecznych sytuacji. Na jednym mężczyzna stał na dachu i trzymał za nogę trzymiesięczną córeczkę - podała agencja RIA Novosti.

Szybko zainteresowały się nimi media i policja. Według ustaleń śledczych do sytuacji z BMW miało dojść, gdy dziewczynka miała 10 miesięcy. Kierowca jechał wówczas ok. 70 km/h. 

 

RIA Novosti podała, że mężczyzna przyznał się do winy. Teraz za te wyczyny z 2016 roku grozi mu kara.

Potrzebujesz wezwać pomoc? Czy wiesz, jak prawidłowo korzystać z numerów alarmowych?

Więcej o:
Komentarze (63)
Zielenogorsk. Gnał BMW z dzieckiem wystawionym za okno
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX