"Przepraszam wszystkich, których mogę zranić". Zamachowiec z Cambrils zostawił list pożegnalny

Jeden ze sprawców ataku w hiszpańskim Cambrils, Said Aalla, zostawił w rodzinnym domu list pożegnalny. 18-latek dziękował w nim rodzicom za wszystko, co dla niego zrobili, i przepraszał potencjalne ofiary.

Said Alla był jednym z pięciu zamachowców, których hiszpańscy policjanci zastrzelili podczas akcji w nadmorskim Cambrils. Sprawcy próbowali tam powtórzyć atak z Barcelony, gdzie kilka godzin wcześniej rozpędzona furgonetka wjechała w tłum na deptaku La Rambla.

Hiszpańska gazeta "El Mundo" podała dziś, że funkcjonariusze podczas przeszukania rodzinnego domu Saida znaleźli w jego sypialni list pożegnalny. "Błagam o przebaczenie wszystkich, których mogę zranić" - pisał. 18-latek dziękował też rodzicom "za wszystko, co dla niego zrobili".

Rośnie liczba ofiar ataku

Do bilansu zabitych przez terrorystów włączono zamordowanego kierowcę samochodu, którego znaleziono w Sant Just w pobliżu Barcelony.

Policja ustaliła, że kierowca furgonetki, 22-letni Junes Abujakub, uciekł z promenady po tym, jak wjechał autem w tłum. Następnie mężczyzna zabił przypadkowego kierowcę stojącego na parkingu i ukradł jego samochód - podaje Reuters.

Ciało właściciela auta znaleziono w porzuconym samochodzie, którym Abujakub staranował punkt kontrolny podczas ucieczki.

Zamach w Barcelonie

W czwartkowym podwójnym zamachu w Katalonii zginęło w sumie 15 osób, a 130 zostało rannych. Wśród ofiar są obywatele Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Włoch, Portugalii i Belgii. 53 osoby wciąż są w szpitalu, przy czym stan 13 z nich jest ciężki.

Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie. Hiszpańska policja podejrzewa, że cała marokańska grupa miała luźne powiązania z ISIS. Policja poszukuje też radykalnego imama z miasta Ripoll, gdzie mieszkali zamachowcy - podejrzewa się, że mężczyzna był ideologicznym szefem tej grupy.

Według policji, za zamach jest odpowiedzialna co najmniej 12-osobowa grupa terrorystów pochodzenia marokańskiego. Planowali oni atak z użyciem gazu, ale gdy w środę gaz eksplodował w ich domu, zdecydowali się przyspieszyć atak, by nie wpaść w ręce policji. To dlatego podczas zamachu wykorzystali samochody.

Zamach terrorystyczny w Barcelonie

Więcej o:
Komentarze (120)
Atak w Barcelonie. Jeden z zamachowców zostawił list pożegnalny
Zaloguj się
  • ddo1

    Oceniono 29 razy 17

    Przedawkował koran i hadisy. Mahomet był mordercą to i jego wyznawcy nie lepsi.

  • duffie

    Oceniono 20 razy 12

    Czyli pie...ięty bardziej niż się można było spodziewać.

  • Oceniono 14 razy 10

    Jedyny sposób to metoda izraelska. Zburzenie domu i deportacja całej rodziny. Kolejny taki ahmedzik zastanowi się na drugi raz dwa razy zanim coś takiego zrobi. A jak nawet będzie chciał to rodzinka go powstrzyma.

  • emeni

    Oceniono 16 razy 10

    "dziękował też rodzicom "za wszystko, co dla niego zrobili".
    czyli za to, że wyhodowali bydlę zamiast człowieka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX