Grzybiarz z Uralu gołymi rękami odparł atak rozjuszonej niedźwiedzicy z młodym

12.08.2017 17:21
44-latek przeżył walkę z niedźwiedzicą

44-latek przeżył walkę z niedźwiedzicą (Fot. Pixabay via Creative Commons i Twitter via @MailOnline)

Rosyjskie media porównują tę historię z filmem "Zjawa" z Leonardo DiCaprio w roli głównej. Powód? 44-letni Aleksander Łopachin podczas grzybobrania stoczył pojedynek z niedźwiedzicą. I, mimo braku uzbrojenia, wygrał walkę o życie.

Aleksander Łopachin był przekonany, że to ostatnie chwile jego życia. Mężczyzna podczas wyprawy na grzyby do lasy w obwodzie swierdłowskim natknął się na niedźwiedzicę z młodym; rozjuszona matka natychmiast zaatakowała 44-latka i powaliła go na ziemię - opisuje "The Siberian Times".

Zwierzę zaczęło gryźć i drapać bezbronnego mężczyznę; jedyną broń jaką miał - nóż do oprawiania grzybów - wypadł mu z ręki i zapodział się w poszyciu. Bezradny 44-latek zasłonił rękami głowę, ale to nie uchroniło go przed utratą kawałka ucha i nosa.

Sytuacja była beznadziejna, ale w pewnym momencie Łopachin złapał niedźwiedzicę za głowę i z całej siły uderzył ją w pysk. Cios udało mu się wyprowadzić jeszcze kilka razy; zaskoczone i ogłuszone zwierzę usiadło, a po chwili odeszło z młodym.

Mężczyźnie udało się dojść do najbliższego miejsca, w którym był zasięg i wezwać pomoc. Znajomy zabrał go do szpitala, gdzie opatrzono mu rany. - Ofiara miała liczne obrażenia głowy i kończyn górnych, a także głęboką ranę na prawej ręce i prawym uchu. Pacjent miał też odgryziony czubek nosa, ale udało się go nam zrekonstruować - przekazał portalowi rusreality.com przedstawiciel szpitala w Sierowie. Zdaniem lekarzy życie Aleksandra nie jest zagrożone.

Rosyjskie media natychmiast porównały tę historię do słynnej sceny walki z niedźwiedziem, którą w filmie "Zjawa" odbył Leonardo DiCaprio. Grany przez niego bohater nie miał jednak tyle szczęścia:

 
Przenosisz się do PRL-u. Sprawdź, czy sobie poradzisz
1/13Twoje dziecko idzie do szkoły. Przed którym samochodem je ostrzegasz?
Zobacz także
Komentarze (89)
Rocja. Grzybiarz z Uralu gołymi rękami odparł atak rozjuszonej niedźwiedzicy
Zaloguj się
  • dyst2

    Oceniono 19 razy 11

    Grupa naukowa z USA idąc przez las napotkała niedźwiedzia. Uciekają w popłochu przez łąkę, na której Ruscy mieli piknik. Biegnąc, podeptali Ruskich i zniszczyli im cały piknik. Ruscy-wku...eni, wszystkich dotkliwie pobili. Po całej akcji wracają do wódeczki i jeden z nich otrzepując się:
    -Ten w futrze to się nawet dobrze bił.

  • leoleo

    Oceniono 33 razy 9

    " z całej siły uderzył ją w pysk, zwierzę usiadło, a po chwili odeszło" ; myślę że potraktowanie w ten sposób prezesa dałoby podobny efekt, czego wszystkim życzę

  • Jan Ski

    Oceniono 7 razy 5

    Ciekawe czy glodnej krysi dałby radę

  • antropoid

    Oceniono 23 razy 5

    Niedźwiedzica ma szczęście, że mieszka na Uralu nie w Wolsce i że to był ruski grzybiarz, a nie "minister środowiska" szyszka - co morduje chronione zwierzęta i dekoruje nimi "stodołę"...

  • pollion1

    Oceniono 4 razy 4

    ponoć jaszcze ja bzyknął w locie

  • amenominakanushi-pan-poczatku

    Oceniono 18 razy 4

    Rosyjski grzybiarz gołymi rękami pokonał niedźwiedzicę, a Antek Świrosław chce pokonać rosyjski Specnaz rękami szwejów z WOT? Powodzenia!

  • zyks

    Oceniono 7 razy 3

    Gotowy scenariusz do następnego filmu o dokonaniach Władimira Władimirowicza na łonie dzikiej sybirskiej przyrody. Ale nie można ryzykować życia Wodza, więc cichutko podpowiadam: niedźwiedź musi być porządnie wytresowany i jeszcze prochy mu trzeba zaaplikować.

  • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d

    Oceniono 6 razy 2

    Rusek po prostu chuchnął niedźwiedzicy w pysk, to dlatego usiadła oszołomiona, po czym odeszła chwiejnym krokiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje