Silne trzęsienie ziemi między wyspą Kos a Bodrum. Polka: spędziliśmy noc przed hotelem

W wyniku silnego trzęsienia ziemi, do którego doszło w nocy w pobliżu greckiej wyspy Kos, zginęły 2 osoby, a co najmniej 190 zostało rannych.

Ofiary śmiertelne to cudzoziemcy - poinformował burmistrz Kos Georges Kyritsis. 22-letni Szwed i 39-letni Turek zginęli w wyniku zawalenia się sufitu.

Tylko w Grecji rannych zostało 120 osób. Ok. 70 osób odniosło obrażenia w tureckim kurorcie Bodrum. Tam rannym udzielano pomocy przed szpitalem, bo placówka została ewakuowana po pojawieniu się uszkodzeń konstrukcji.

Wśród ofiar nie ma Polaków

Według wstępnych informacji, wśród ofiar śmiertelnych i najciężej rannych nie ma Polaków - podała polska ambasada w Atenach.

Osoby chcące uzyskać informacje o swoich bliskich, mogą dzwonić na numer dyżurny Ambasady RP w Atenach: 00 30 693 655 46 29 lub kontaktować się z biurami podróży, w których wycieczki wykupili polscy obywatele.

Wstrząsy były odczuwalne także w Turcji, w popularnym wśród polskich turystów kurorcie Bodrum. Konsulat w Stambule ostrzega przed możliwymi wstrząsami wtórnymi i apeluje o ostrożność. Numer telefonu dyżurnego do konsulatu generalnego RP w Stambule to 00 90 530 469 18 81.

Ambasada prosi o ostrożność

Lotnisko na Kos, po kilkugodzinnej przerwie, znów działa. Polska ambasada prosi osoby pozostające na wyspie o zachowanie ostrożności i uważne śledzenie komunikatów władz greckich o możliwych wstrząsach wtórnych. Apeluje też o stosowanie się do poleceń wydawanych przez przedstawicieli policji, straży pożarnej i obrony cywilnej.

Kurorty popularne wśród Polaków

Popularna wśród turystów grecka wyspa Kos znajduje się na Morzu Egejskim, u wybrzeży Turcji. Z kolei Bodrum to kurort w południowo-zachodniej Turcji.

Wstrząsy miały siłę 6,7 stopnia w skali Richtera. Ich epicentrum znajdowało się w odległości 10 kilometrów od tureckiego Bodrum i 16 kilometrów od wybrzeży greckiej wyspy Kos, na głębokości 10 kilometrów. Wstrząsy były odczuwalne również na pobliskiej greckiej wyspie Rodos.

Trzęsienie spowodowało wiele zniszczeń, wywołało też niewielkie tsunami, które okazało się niegroźne.

Niespełna dwie godziny później nastąpił kolejny wstrząs, tym razem słabszy - o sile 4,7 stopnia w skali Richtera.

Turyści pod gołym niebem

Wielu turystów spędziło noc pod gołym niebem. 

Iwona Głowacka-Ptak, polska turystka, która jest na wakacjach z rodziną 20 km od Bodrum, relacjonuje, że noc spędzili przed hotelem. - Obudziło nas trzęsienie łóżek ok. 1.40. Ludzie krzyczeli, żeby opuścić pokoje - mówi portalowi Gazeta.pl.

Głowacka-Ptak podkreśla, że obsługa hotelowa stanęła na wysokości zadania, uspokajała spanikowanych turystów. Wszyscy dostali wodę, ręczniki, koce, niektórzy spali.

W ciągu zaledwie 20 minut stolica zniknęła w smogu. Ale problem z brudnym powietrzem ma tu więcej miast

Więcej o:
Komentarze (21)
Silne trzęsienie ziemi między wyspą Kos a Bodrum. Polka: spędziliśmy noc przed hotelem
Zaloguj się
  • supertiumacz

    Oceniono 7 razy 3

    "Ich epicentrum znajdowało się ... na głębokości 10 kilometrów."

    Ktoś na geografii siedział w jednej ławce z Maciejem Wąsikiem?

  • Roland Van

    Oceniono 3 razy 1

    Jesteśmy na kos, wstrząs trwał ok minuty, nawet nie zdążyliśmy wyjść z pokoju, a za 15 min znów spaliśmy. Jak ktoś chciał spędzić noc przed hotelem to jego sprawa ale po co ten histeryczny ton?

  • dmbdmb

    Oceniono 3 razy 1

    Ot, takie niechlujstwo językowo-logiczne. U "redaktorów" z gazety.pl zanika umiejętność pisania w języku polskim, jak również pisania z sensem. Skoro trzęsienie ziemi było w pobliżu wyspy Kos, to chyba nic się specjalnego na tej wyspie nie wydarzyło. No chyba że na niej też zatrzęsła się ziemia a epicentrum znajdowało się w odległości x km. Znaczy się, trzęsienie ziemi miało jednak miejsce NA wyspie Kos, a nie "w pobliżu". To epicentrum było w pobliżu.

  • Renata Bartoszuk

    0

    Trzęsienie ziemi miało miejsce na morzu pomiędzy Grecką wyspą Kos, a Tureckim Bodrum. W czasie trzęsienia ziemi przebywalam koło Bodrum w miejscowości Gumbet. Były dwa silne wstrząsy. My mieliśmy pokój na parterze więc było mniej strasznie. Natomiast nasi znajomi mieli na drugim piętrze więc wszystko im posiadało z szafek, drzwi przesuwne szafy latały to w jedną, to w drugą stronę. Wylalo całą wodę z basenu dla dzieci, a z basenu dla dorosłych połowę wody. Do rana do godziny chyba dziewiątej były co jakiś czas wstrząsy wtórne. Barman powiedział, że takich silnych wstrząsów, to jeszcze nie było. Więc niech nikt nie pisze, że to jest normalne. A najgorsze było, to że gdy jedna osoba zadzwoniła do rezydentki Itaki bo z tym biurem lecielismy na wakacje, to opierdzielila dzwoniącego, że jej głowę zawraca.

  • henryk_1937

    0

    Szanowni
    Mieszkamy w Turcji w Datça od 30 lat i tak silnego wczasu nik nie pamieta, pare starych domow upadlo, nasze luzko przsunelo sie o kilkanascie centymetrow, drzwi lodowki sie otworzyly, ale butelka Raki nie Upadla!! Znajomi spali w samochodach. Nie mam polskiego alfabetu ,przepraszam

  • maj.basia

    Oceniono 2 razy 0

    Któż to taki odważny, że nawet nie zdążył wyjść z pokoju, a wstrząs trwał ok. 1 minuty. Coooo?
    1 minuta to byłby bardzo długi wstrząs. Zawaliłoby się całe miasto. To są sekundowe wstrząsy
    ty ... no nie napiszę, żeś durny.

  • Corven Dallas

    Oceniono 2 razy 0

    W tamtym rejonie dochodzi do ok. 400 trzęsień rocznie w większości niewyczuwalnych więc nie wiem skąd ten raban. Obszar dość aktywny sejsmicznie i tyle..

  • miastomakow

    Oceniono 4 razy 0

    Jak byłem na studiach to bardzo często latem spałem w parkach, przed akademikiem lub na plaży. I nie było trzęsienia ziemi. Ale nie ma to jak poskarżyć się Michnikowi na trzęsienie ziemi.

  • Oceniono 1 raz -1

    Szkoda, przepiękna wyspa, minartet meczetu na rynku w kod runął, studnia do oblucji także uszkodzona, ciekawe jak ten starszy nieczynny już meczet, z tego co widziałem na innych zdjęciach dostało się solidnie zabytkowym ruiną które są w samym centrum miast.a

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX