Badał zamach na WTC, teraz zajmie się powiązaniami Donalda Trumpa z Rosją

18.05.2017 09:23
Trump zwolnił szefa FBI

Trump zwolnił szefa FBI (Carolyn Kaster (AP Photo/Carolyn Kaster))

Były szef FBI Robert Mueller będzie nadzorował federalne śledztwo ws. ingerencji Rosji w ostatnie wybory prezydenckie. - Śledztwo tylko potwierdzi to, co już wszyscy wiemy. Że takich powiązań nie było - twierdzi Trump.

- Myślę, że Putin płaci dwóm osobom: Rohrabacherowi i Trumpowi - stwierdził w czerwcu 2016 roku republikański kongresmen Kevin McCarthy. Dzisiaj całe Stany Zjednoczone żyją śledztwem ustalającym rolę Rosji w wyborach, w których Donald Trump został wybrany na prezydenta. Departament Sprawiedliwości USA mianował w środę byłego dyrektora FBI Roberta Muellera specjalnym prokuratorem, który będzie nadzorował to śledztwo - czytamy na portalu "Telegraph".

Prowadził FBI po zamachu na WTC

Mueller był szefem FBI jeszcze przed niedawno odwołanym Jamesem Comeyem. George W. Bush mianował go tuż przed zamachem terrorystycznym 11 września 2001 roku. 72-letni Mueller cieszy się ogromnym szacunkiem m.in. dzięki temu, jak prowadził Biurem po ataku na wieże WTC. Prokurator zgodził się przyjąć nowe obowiązki i w swoim oświadczeniu obiecał, że wypełni je najlepiej, jak będzie potrafił.

James Comey tydzień temu został zdymisjonowany przez Donalda Trumpa. Amerykański dziennik "New York Times" poinformował o treści notatki, jaką Comey sporządził w lutym, po spotkaniu z prezydentem. Wynikało z niej, że Trump naciskał na niego, żeby przerwał śledztwo w sprawie kontaktów Michaela Flynna z Rosją oraz nielegalnego lobbingu. "Mam nadzieję, że pan da sobie spokój" - miał powiedzieć prezydent, przekonując, że generał jest dobrym człowiekiem.

Trump właśnie przyznał, że przekazał informacje Rosjanom? "Chciałem i miałem prawo"

Donald Trump nadal się wypiera

Donald Trump oznajmił tylko, że czeka na jak najszybsze rozwiązanie tej kwestii. - Śledztwo tylko potwierdzi to, co już wszyscy wiemy. Że nie było żadnych powiązań między moją kampanią prezydencką a kimś z zagranicy - skwitował prezydent.

Tymczasem kolejni kongresmeni przyznają, że jeśli doniesienia o tym, że prezydent próbował nakłonić Comeya do zaprzestania śledztwa są prawdziwe, to może dojść do impeachmentu - a więc odwołania - Trumpa. W środę o takiej możliwości mówił nawet kongresmen Republikanów.

Donalda Trumpa zaczynają mieć dość nawet Republikanie. Kongresmen mówi o odwołaniu prezydenta

FBI sprawdza, czy Rosja pomogła wygrać Trumpowi wybory

Poznasz, który kraj zaznaczyliśmy na mapie? [QUIZ]
1/12Na zdjęciu zaznaczyliśmy wielkie azjatyckie państwo. To oczywiście:
Zobacz także
Komentarze (37)
Badał zamach na WTC, teraz zajmie się powiązaniami Donalda Trumpa z Rosją
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 15 razy 11

    Jaki zamach na WTC? Komisja pod przewodnictwem dr Wacława Berczyńskiego, który specjalnie powrócił do Ameryki, twierdzi, że było to spontaniczne zawalenie (spontaneous collapse).

  • chi-neng

    Oceniono 10 razy 8

    Trump, lawinowym tempem zbliza sie do pokonania Watergate-skandalu i zajecia 'pierwszego miejsca' w tej dyscyplinie ( mowa o skandalach...).
    .
    Nixon przy nim moze sie okazac 'malym zimnym' :).

  • def11

    Oceniono 13 razy 7

    - Śledztwo tylko potwierdzi to, co już wszyscy wiemy. Że takich powiązań nie było - Trump
    - Oczywiście, że nie było - Putin
    - A nie mówiłem !, sprawa załatwiona - Trump

  • polakadam

    Oceniono 15 razy 5

    Putin kradł tyle pieniędzy, ile mógł.
    - Przez pierwsze osiem lub dziesięć lat swojej władzy Putin kradł tyle pieniędzy, ile mógł. Zrabował setki miliardów dolarów i dziś jest najbogatszym człowiekiem na świecie - powiedział w wywiadzie dla CNN Bill Browder, który stojąc na czele funduszu Hermitage Capital Management, był kiedyś największym inwestorem zagranicznym w Rosji i pomógł wzbogacić się Putinowi. Ale od kilku lat biznesmen znajduje się na "czarnej liście" prezydenta Rosji.
    Browder szacuje, że majątek Putina może być wart 200 mld dolarów. - Pieniądze, które miały zostać przeznaczone na szkoły, drogi, szpitale itd. lokowane były w akcje i nieruchomości. Majątek trafiał też na szwajcarskie konta bankowe czy fundusze hedgingowe zarządzane przez Putina i jego kumpli - powiedział biznesmen.
    Najbogatszy na świecie
    Dodał, że przez pierwsze osiem lub dziesięć lat Putin kradł "tyle pieniędzy ile mógł". - Niektórzy ludzie, w tym ja - uważają, że jest on najbogatszym człowiekiem na świecie. Ukradł setki miliardów dolarów - podkreślił.
    Szef Hermitage Capital Management przez prawie 10 lat robił interesy z Kremlem. Browder zarządzał wówczas kapitałem o wartości 4,5 mld dolarów.
    Zaznaczył, że nie był po prostu zwykłym inwestorem. - Zaczynałem od kupowania akcji rosyjskich spółek. Wtedy zacząłem zdawać sobie sprawę, że oligarchowie i urzędnicy państwowi kradli wszystkie zyski z tych firm. Badałem, w jaki sposób dochodziło do tych oszustw. nagłaśniałem to w zagranicznych mediach i to piętnowanie rosyjskich firm faktycznie działało, bo zainteresował się tym Putin. Walczył z tymi samymi facetami, z którymi ja walczyłem. Oligarchowie kradli jego władzę a następnie nasze pieniądze. I za każdym razem, gdy nagłaśniałem informacje o skandalu, Putin wkraczał i naprawiał sytuację. I tak moje zyski szły w górę, bo zyski firm rosły. A ja czułem się najlepszym człowiekiem na świecie, bo zarabiałem a jednocześnie naprawiałem zło - przyznał Browder.
    Kto ma władzę?
    Ale Putin w pewnym momencie dogadał się z oligarchami. - Aresztował najbogatszego oligarchę w kraju a do innych powiedział, że jeśli nie chcą być zamknięci, to muszą podzielić się swoimi pieniędzmi.
    I wtedy Browder z partnera biznesowego stał się dla Putina “zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego”. - Kiedy w listopadzie w 2005 roku przyjechałem na moskiewskie lotnisko Szeremietiewo zostałem zatrzymany w salonie dla VIPów. Zabrano mnie do sali zatrzymań, gdzie spędziłem 15 godzin, po czym wydalili mnie z kraju - powiedział biznesmen.
    Browder tłumaczył, że władze w Rosji ma ten, kto jest w stanie aresztować ludzi. - Twoje bogactwo nie ma znaczenia, bo możesz zostać wsadzony do wiezienia, a pieniądze i tak ci zabiorą - zaznaczył.
    Śmierć adwokata
    Browder uważa, ze "Putin i jego ludzie" stoją także za śmiercią adwokata Siergieja Magnitskiego, który pracował dla rosyjskiego oddziału Hermitage Capital Management i ujawnił nadużycia w rosyjskich organach skarbowych. Magnitski osadzony pod fałszywymi zarzutami zmarł w areszcie w 2009 roku.
    - Zabili go dla pieniędzy. Wszyscy stali się bogaczami, dostali konta w bankach, wille i samochody. Dlaczego mielibyśmy pozwolić im teraz przyjeżdżać do Ameryki, na prowadzenie tu swoich rachunków i wydawanie tych pieniędzy - pytał Brytyjczyk w rozmowie z CNN.
    Scenariusze dla Rosji
    Według Browdera, Rosja targana kryzysem ekonomicznym, może podążyć drogą Zimbabwe lub Korei Północnej i Putin zostanie władcą absolutnym. Drugim scenariuszem jest ten z Ukrainy, Gruzji i Kirgistanu. - Rosjanie mogą zapytać: "Dlaczego pozwalamy temu człowiekowi rujnować nasze życie” - powiedział szef Hermitage Capital Management.
    - Jego decyzję mogą sprawić, że ludzie będą chcieli się go pozbyć. Być może dojdzie do przewrotu pałacowego, tego nie wiemy. Ale dopóki Putin jest u władzy ciągnie Rosję w dół i sprawia Zachodowi wiele problemów - dodał.

  • jrb11

    Oceniono 2 razy 2

    To ten co prowadzil dochodzenia katastrofy samolotu w Lockerbee no I ataku 9 wrzasnia 2001.
    Oczywiscie spisal sie "dobrze" - fakty mijaja sie z rzeczywistoscia a religia zostala wpojona
    narodowi I swiatu. Wiec mozna sie spodziewac "rezultatow dla globalostow". Mianowicie Rosja jest winna przergrania tej pamiuski Klinton a Trump mial niby w tym rece.
    I znow benmyslna gawiedz bedzie miala "nowych bohaterow" jakichs zbrodniarzy wojny z medalami. A moze tak ci co glosowali na Trumpa powiedza globalistom NIE I pokaza
    kto wybieral prezydenta I dlaczego. Ciekawe czasy - on ale sprawa jest prosta - sprzwa zostanie rozwiazana z wygrana strony za ktora postawi sie wojsko - a wyglada ze Trump ma tak najwieksze poparcie.

  • minkat

    Oceniono 4 razy 2

    Chris Cornell nie zyje. ja wiem, ze to nie na temat.

  • pis-o-bot

    Oceniono 8 razy 2

    Wina Tuska
                         

  • ukos

    Oceniono 1 raz 1

    Prowadził Biurem? To po polskiemu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje